Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga chińska: Powrót zespołu Zbigniewa Bartmana na zwycięską ścieżkę

Liga chińska: Powrót zespołu Zbigniewa Bartmana na zwycięską ścieżkę

fot. archiwum

W 4. kolejce ligi chińskiej zespół Zbigniewa Bartmana i Michała Łasko czekała trudna przeprawa – próba powrotu na zwycięską ścieżkę po nieudanych zmaganiach z ekipą z Szanghaju. Gospodarze „odkuli się” za zeszłotygodniową porażkę, a polski zawodnik był najczęściej punktującym ogniwem swojego teamu. W kolejnym pojedynku w niedzielę Sichuan zmierzy się z Hebei.

Nie ulega wątpliwości, że zmagania w lidze chińskiej pędzą jak szalone. Po niedzielnych bojach w czwartek przyszedł czas na 4. kolejkę rozgrywek, w której Sichuan Chengdu podejmowało ekipę Jiangsu, mającą do tej pory na swoim koncie dwa zwycięstwa i jedną porażkę, czyli taki sam bilans jak rywale. Nie dziwił więc pierwszy set, który goście zapisali na swoim koncie, swobodnie przez cały jego tok pielęgnując wypracowaną przewagę, wynoszącą na linii mety aż siedem oczek (25:18).

Dość zaskakująco pod względem różnicy pomiędzy teamami zakończył się z kolei następny set, w którym zespół Sichuan wygrał aż jedenastoma punktami (25:14). To właśnie w nim gospodarze pod dowództwem byłego jastrzębskiego zaciągu w postaci Zbigniewa Bartmana i Michała Łasko w kilku pierwszych zagraniach podporządkowali sobie rywali, do końca kontrolując przebieg rywalizacji. Nieco trudniej było im wygrać partię później, kiedy to do ostatnich piłek trwała zacięta walka na linii atakujący-atakujący. Dzięki lepszej taktyce i mocniejszemu serwisowi górą ponownie okazali się miejscowi, pewnie wychodząc na prowadzenie w rozdaniach (25:22). Najwięcej emocji przyniosła jednak ostatnia odsłona batalii, w której trudno było wyłonić zwycięzcę do ostatniej piłki zmagań. Rywalizacja toczyła się na przewagi, lecz dzięki mocnym zbiciom Bartmana i Łasko, czyli najpewniejszych punktów Sichuan, ostatnie zdanie należało właśnie do miejscowych, którzy wygrali 29:27.



Mimo tego, że popularny „Zibi” był najczęściej punktującym ogniwem swojego teamu (15 oczek), to ze swojej skuteczności nie może być do końca zadowolony (skończył 11 z 22 zagrań w ofensywie). Dobre zawody ma na swoim koncie Łasko, który punktował czternastokrotnie.

Kolejny mecz drugie w rozgrywkach Sichuan rozegra w niedzielę. Rywalem zespołu będzie zamykające tabelę grupy 1 ligi chińskiej Hebei, które do tej pory ma na swoim koncie cztery porażki, w tym ostatnią ze Zhejiang 0:3.

Sichuan Chengdu – Jiangsu 3:1
(18:25, 25:14, 25:22, 29:27)

Pozostałe wyniki gr. 1 ligi chińskiej:
Shanghai – Fuijan 3:1
(22:25, 25:22, 25:19, 25:13)
Zhejiang – Hebei 3:0
(25:22, 25:23, 25:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved