Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga belgijska: W meczu na szczycie górą Asse-Lennik, pierwsza porażka Roeselare

Liga belgijska: W meczu na szczycie górą Asse-Lennik, pierwsza porażka Roeselare

fot. volleyliga.be

Do 8. kolejki belgijskiej ekstraklasy mężczyzn można było mówić o dwóch niepokonanych drużynach w zestawieniu, lecz teraz smaku porażki nie zaznała tylko jedna. W meczu na szczycie dzięki świetnemu Pekmanisowi szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili siatkarze Asse-Lennik, pokonując mistrzów kraju, Knack Roeselare. Po plecach obu zespołom depcze natomiast Noliko Maaseik, które zrównało się punktowo ze zdobywcami złotego medalu z zeszłego sezonu.

Nie było zaskoczenia w pojedynku pomiędzy VDK Gent i Waremme. Ostatni w tabeli rozgrywek ligi belgijskiej goście przegrali spotkanie w trzech setach, choć zaskakująco w każdej z partii o finalnym wyniku decydowała pewność siebie w końcówce rywali, a także liczba błędów, które popełniały oba teamy (12 pomyłek w ataku gości w porównaniu z połową mniej gospodarzy). VDK miało także swojego indywidualnego bohatera, którym był Ter Maat, zdobywca aż 28 oczek dla swojej ekipy. To właśnie on przeciwstawił się sile uderzenia duetu Breuning NielsenBogdanović (kolejno 17 i 12 punktów) i potrafił w decydujących momentach przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu. Dzięki trzem oczkom dopisanym do ligowej tabeli gospodarze odskoczyli od Haasrode Leuven, tracąc do piątej Precury Antwerpia dwa punkty. Waremme zamyka przedświąteczną kolejkę z brakiem zwycięstw i ośmioma porażkami.



VDK Gent Heren – VBC Waremme 3:0
(25:23, 26:24, 28:26)

Z wygranej cieszą się natomiast siatkarze Noliko Maaseik, którzy w nieco mniej emocjonującym meczu niż ten pierwszej pary również w trzech rozdaniach pokonali rywali z Menen. Trzeba jednak przyznać, że pojedynek ten stał na wysokim poziomie, bowiem obie ekipy odnotowały ponad 60-procentową efektywność w przyjęciu (66-61 dla gospodarzy), a papierkiem lakmusowym na drodze do zwycięstwa była skuteczność ofensywy, w której górą o 13 procent było Noliko. Świetne spotkanie rozegrał Wout Wijsmans, który dopisał do zapasu punktowego swojego teamu aż 16 oczek. Mecz ten pozwolił miejscowym na utrzymanie 3. pozycji w tabeli, a przede wszystkim uniemożliwił odskoczenie siatkarzy Knack. Prefaxis z dorobkiem 15 oczek okupuje 4. miejsce w rozgrywkach.

Noliko Maaseik – Prefaxis Menen 3:0
(25:19, 25:23, 25:19)

Pierwszy wygrany przez Asse-Lennik set, któremu emocje towarzyszyły do ostatnich piłek, był tylko preludium do dalszej wyrównanej walki na linii lider-wicelider ligi belgijskiej. Tak jak się można było spodziewać, w pojedynku dwóch pretendentów do medali widzowie nie mogli liczyć ma sentymenty. Chwila zawahania gości w kolejnej odsłonie boju i siatkarze Knack byli w stanie wykorzystać każde niedociągnięcie Volley. Prowadzeni przez Tuerlinckxa (24 punkty w meczu) gospodarze w końcu grali mądrzej, uspokoili swoją prezencję i w trzecim rozdaniu z dużym zapałem podeszli do podporządkowywania sobie rywali. Ci jednak nie dali sobie w kaszę dmuchać i dzięki swojemu liderowi, Pekmanisowi (27 oczek, w tym dwa z bloku), odrobili straty i w ostatniej fazie seta zdobyli zapas, który pozwolił im na spokojną grę do końca (25:20). W ostatniej, równie emocjonującej partii decydowało sportowe szczęście, które przyświeciło mającemu trzy punkty przewagi w tabeli zespołowi Adriana Staszewskiego (13 oczek, połowa skończonych piłek na siatce, 2 bloki).

Knack Roeselare – Volley Asse-Lennik 1:3
(22:25, 25:17, 20:25, 23:25)

Spisujący się poniżej oczekiwań zespół z Antwerpii w 8. kolejce rozgrywek belgijskiej siatkarskiej ekstraklasy znalazł się na fali wznoszącej – po dwóch porażkach z rzędu z Asse-Lennik i Prefaxis Menen zawodnicy Alaina Dardenne pokonali siódmy team w tabeli (paradoksalnie przerywając jego passę 3 wygranych z rzędu). Po stronie gospodarzy dobry mecz rozegrał Jakub Wachnik, który w swoim dorobku miał 21 oczek (cztery z bloku, 62-procentowa skuteczność ataku), choć o 6 punktów ustąpił liderowi swojego teamu, Jolanowi Coxowi. Jan Siemiątkowski pojawił się na boisku tylko na moment w pierwszym i czwartym secie, a Mateusz Przybyła zapisał na koncie drużyny z Antwerpii 6 punktów, kończąc 3/4 zbić. Po wygraniu trzeciej odsłony spotkania, przy stanie 1:1, w czwartej partii miejscowi nie mieli już sobie równych i przypieczętowali swoje zwycięstwo dziesięcioma oczkami przewagi nad rywalami (25:15).

Topvolley Callant Antwerpia – Volley Haasrode Leuven 3:1
(25:21, 23:25, 25:19, 25:15)

W jedynym pięciosetowym i niedzielnym boju rozgrywek po bardzo zaciętej batalii Amigos Zoersel pokonało Axis Guibertin. Przebieg meczu był pasjonujący, zespoły zmieniały się na prowadzeniu i małe detale decydowały o finalnych wynikach. Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze gości, którzy dzięki uzyskanej w końcówce przewadze trzech punktów byli w stanie dowieźć zapas oczek do końca seta (25:22). Wszystko zmieniło się partię dalej, kiedy to do głosu doszli gospodarze, którzy podporządkowali sobie rywali niezbyt dużym nakładem sił. Pewności siebie starczyło im także na trzeci akt i chwilę później stali przed szansą na zdobycie trzech punktów do ligowej tabeli. Nie skorzystali z niej, ponieważ w ostatniej fazie czwartego rozdania większą siłę psychiczną wykazali goście (25:23). Losy meczu rozstrzygnęły się więc w tie-breaku, w którym po długiej i wyczerpującej walce ręce w geście zwycięstwa unieśli miejscowi (17:15).

Amigos Zoersel – Axis Guibertin 3:2
(22:25, 25:18, 25:20, 23:25, 17:15)

Zobacz również:
Wyniki i tabele ligi belgijskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved