Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga belgijska: Debiut Kamila Droszyńskiego

Liga belgijska: Debiut Kamila Droszyńskiego

fot. Łukasz Krzywański

Po trzech kolejkach ligi belgijskiej pierwsze miejsce w tabeli należy do Noliko Maaseik, a pozycję wicelidera ma mistrz Belgii – Knack Roeselare. Obie drużyny w trzech setach pokonały ostatnio swoich rywali i mogą cieszyć się z kompletu zwycięstw. Po raz pierwszy swoje umiejętności miał okazję zaprezentować młody rozgrywający, Kamil Droszyński, a i jego zespół pewnie pokonał swoich rywali.

W 3. kolejce spotkań na boisku w zespole Lindemans Aalst wreszcie pojawił się Kamil Droszyński, który wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu. Młody rozgrywający na parkiecie spędził całe spotkanie, wygrane przez jego ekipę 3:0. Droszyński zapisał na swoim koncie 2 punkty zdobyte blokiem, a kolejne 2 zostały mu zaliczone jako atak. Oprócz niego dobry występ zaliczył także Adrian Staszewski. Polski przyjmujący atakował na poziomie 67 proc., kończąc 6 z 9 swoich akcji ofensywnych. Oprócz tego jedno oczko dodał blokiem, a kolejne 2 zagrywką. W całym spotkaniu ekipa Lindemans Aalst nie dała szans miejscowemu zespołowi VDK Gent Heren, pokonując ją w trzech setach. Jedynie w drugiej partii siatkarzom gospodarzy udało się zdobyć więcej niż 20 punktów.



VDK Gent Heren – Lidemans Aalst 0:3
(19:25, 21:25, 16:25)

Swoje spotkanie bez większych problemów wygrało również Noliko Maaseik. Ekipa prowadzona przez Daniela Castellaniego na własnym terenie 3:0 pokonała Prefaxis Menen. W zespole gospodarzy jedynie na zmiany wchodził Nikodem Wolański, gdyż po urazie do gry powrócił Branisław Składny. Polski rozgrywający nie zapisał w tym spotkaniu żadnych punktów, a w polu zagrywki pojawił się zaledwie 2 razy. Kamil Rychlicki wywalczył natomiast 12 punktów, 10 zdobył atakiem, prezentując przy tym 48 proc. kończących zbić. Po jednym oczku dopisał dzięki udanemu blokowi i asowi serwisowemu. W drużynie gości najlepiej punktującym siatkarzem został Janusz Górski, jednak jego 14 oczek nie wystarczyło, aby pokonać wicemistrzów Belgii. Górski atakował na poziomie 50 proc., kończąc 13 na 26 ataków, a dodatkowo zapisał na swoim koncie jednego asa serwisowego. O wiele gorzej spisał się Mikołaj Sarnecki, który miał jedynie 13 proc. skutecznych zbić, punktując zaledwie 2 razy.

Noliko Maaseik – Prefaxis Menen 3:0
(25:21, 25:19, 25:18)

Mistrzowie Belgii, Knack Roeselare, pewnie wygrali kolejny pojedynek. Tym razem nie dali szans VOC Amigos Sint Antonius Zoersel. Ekipa Piotra Orczyka to spotkanie zakończyła w zaledwie trzech odsłonach i w żadnej z nich nie pozwoliła rywalom na zdobycie chociażby 20 punktów. Piotr Orczyk był jednym z dwóch najlepiej punktujących zawodników swojej ekipy. Hendrik Tuerlinckx zdobył 11 oczek, tyle samo co polski przyjmujący. Orczyk 10 razy skutecznie kończył swoje akcje ofensywne (63 proc. skuteczności), a do tego popisał się jednym asem serwisowym.

VOC Amigos Sint Antonius Zoersel – Knack Roeselare 0:3
(18:25, 17:25, 16:25)

W 3. kolejce ligi belgijskiej odbyło się tylko jedno pięciosetowe starcie. Po wyrównanym pojedynku Volley Haasrode Leuven okazało się lepsze od VBC Axis Shanks Guibertin. Aż w trzech odsłonach różnica pomiędzy zespołami wynosiła tylko 2 punkty. Ostatecznie jednak w tie-breaku lepsi okazali się zawodnicy miejscowej drużyny (15:9). W przegranej drużynie Łukasz Szarek zanotował jedynie 25 proc. udanych zbić (7/25), a 2 oczka zdobył, powstrzymując ataki rywali. To jednak nie pomogło jego zespołowi w wygraniu całego spotkania i po trzech kolejkach drużyna ta plasuje się na 8. pozycji,

Volley Haasrode Leuven – VBC Axis Shanks Guibertin 3:2
(25:22, 24:26, 29:27, 23:25, 15:9)

Pozostałe wyniki:
VBC Waremme – Topvolley Callant Antwerpia 0:3
(14:25, 23:25, 21:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved