Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Leszek Dejewski: Jesteśmy w europejskiej elicie

Leszek Dejewski: Jesteśmy w europejskiej elicie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jesteśmy w europejskiej elicie. Zrobiliśmy już dużo, a możemy jeszcze więcej – powiedział II trener Jastrzębskiego Węgla Leszek Dejewski po zwycięstwie nad Zenitem Kazań. Aktualnie czwarty zespół PlusLigi awansował do czołowej ósemki rozgrywek.

Jastrzębski Węgiel powtórzył sukces z I kolejki rozgrywek, gdy wygrał na wyjeździe z Zenitem 3:2. – Pokonać i to dwukrotnie wielki Kazań, to jest rzeczywiście niezły wyczyn – cieszył się Leszek Dejewski.Wiedzieliśmy, że Zenit walczy o życie. Nie miał jeszcze miejsca w ćwierćfinale i jest na granicy wyeliminowania. Obawialiśmy się ich ataku, a w tej formacji mają ogromny potencjał.



Pierwszego seta Jastrzębski Węgiel wygrał 25:18. – Zagraliśmy znakomicie, praktycznie bez błędów. Po tym wyniku i takiej grze nasze głowy były już odpowiednio ustawione. W drugiej partii było zwycięstwo na przewagi i ono dodało nam więcej pewności siebie. Zespół hartuje się w takich meczach. Dobrą zmianę dał Dominik Depowski. Cała drużyna zasłużyła na ogromne słowa pochwały – kontynuuje II trener Jastrzębskiego Węgla.

Leszek Dejewski podkreślił, że zawodnicy byli doskonale przygotowani fizycznie i mentalnie. – Na początku sezonu na naszej hali nie zawsze wychodziła nam zagrywka. Teraz już bardzo dobrze serwujemy. W Jastrzębiu mieliśmy prawdziwe święto siatkówki. Było to nasze podziękowanie kibicom za doping. Awansując do ćwierćfinału nasi sympatycy będą mogli obejrzeć kolejnego atrakcyjnego rywala. W ćwierćfinale słabych już nie będzie, a silnych i atrakcyjnych rywali nie zabraknie. Na pewno takim jest Perugia z Vitalem Heynenem i Wilfredo Leonem – mówi Leszek Dejewski.

W rozgrywkach Ligi Mistrzów cztery zespoły nie przegrały jeszcze meczu – dwa polskie (Jastrzębski Węgiel i Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyń-Koźle) oraz dwa włoskie (Sir Sicomo Monini Perugia i Cucine Lube Civitanova). Cała czwórka ma już zapewniony awans do ćwierćfinału. O miejsce w ósemce walczy jeszcze Zenit, który jest trzeci w grupie C. Rosyjski potentat w ostatniej kolejce musi pokonać u siebie Halkbank Ankara i liczyć na korzystne dla siebie wyniki w innych meczach. Jastrzębski Węgiel ostatnie spotkanie rozegra 19 lutego na wyjeździe z VC Greenyard Maaseik, który w grupie C jest drugi (trzy zwycięstwa i dwie porażki). Trzeci jest Zenit 2-3.

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved