Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Legionovia wygrała w II Memoriale Jerzego Góreckiego

Legionovia wygrała w II Memoriale Jerzego Góreckiego

fot. Bogusław Krośkiewicz

Najwięcej emocji drugiego dnia II Memoriału Jerzego Góreckiego przyniosła sesja popołudniowa. W niej po 5-setowej batalii zawodniczki 7R Solnej Wieliczka pokonały MKS Kalisz. Z kolei legionowianki pokazały charakter, nie pozwalając zawodniczkom z Piły ugrać nawet seta, dzięki czemu to właśnie Legionovia sięgnęła po zwycięstwo w całym turnieju.

Drugi dzień II Memoriału Jerzego Góreckiego rozpoczął się od pojedynku gospodyń – Legionovii Legionowo z I-ligowym rywalem z Wieliczki. W pierwszym secie do stanu 11:10 zawodniczki Solnej potrafiły stawić czoła zawodniczkom grającym na co dzień w Lidze Siatkówki Kobiet. Kolejne 5 oczek padło jednak łupem legionowianek, wśród podopiecznych Macieja Bartodziejskiego na największe słowa pochwały zasłużyła Ewelina Mikołajewska, która punktowała najczęściej. Nie ustępowała jej także Magdalena Damaske i oba skrzydła w zespole gospodyń funkcjonowały „jak należy”. Dodatkowo dobrze sprawdzała się podwójna zmiana, Paulina Szpak i Małgorzata Jasek doskonale uzupełniały się z Alicją Grabką i Aleksandrą Rasińską. W secie numer dwa to siatkarki 7R Solnej Wieliczka wypracowały sobie przewagę za sprawą skutecznej gry Sylwii Pelc oraz wprowadzonej na boisko w tej odsłonie Judyty Gawlak. Końcówka należała jednak do siatkarek z Mazowsza. W trzeciej, decydującej partii obraz gry nie uległ zmianie, choć w obu ekipach doszło do zmiany atakujących. W zespole z Wieliczki swoją szansę otrzymała Magda Jagodzińska, a po stronie gospodyń zagrała Małgorzata Jasek.



Legionovia Legionowo – 7R Solna Wielczka 3:0
(25:19, 25:21, 25:19)

Kaliszanki sprawiły wczoraj niespodziankę, pokonując zespół Legionovii, dlatego też można było liczyć na to, że ich potyczka z kolejną ekipą z ekstraklasy może dostarczyć wielu emocji. Tym razem ich rywalem była drużyna Enea PTPS Piła. Podopieczne Jacka Pasińskiego przez cały czas kontrolowały jednak przebieg meczu, a w roli liderki wystąpiła Dajana Bosković, atakująca niemal dwukrotnie częściej niż którakolwiek z koleżanek. Do pokrzyżowania szyków pilankom wystarczyła dobra dyspozycja Patrycji Grocholewskiej czy momentami chaotyczna gra z obu stron. W efekcie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem faworytek.

Enea PTPS Piła – MKS Kalisz 3:0
(25:17, 25:19, 25:18)

Sesja popołudniowa zapowiadała się niezwykle ciekawie. Otworzyło ją starcie dwóch pierwszoligowców. W nim wieliczanki zaprezentowały to, z czego słyną, czyli świetną grę w defensywie. W kontrze ręki nie zwalniała Magdalena Grabka, a drużyna z Kalisza nie mogła znaleźć recepty na szybko rozgrywaną przez Iwonę Urbanik piłkę. Siatkarki MKS-u Kalisz nie dały jednak za wygraną, świetną zmianę w polu zagrywki dała Justyna Andrzejczak, Justyna Raczyńska wraz z Kingą Dybek też powoli odzyskiwały pewność siebie. Trzy kolejne sety charakteryzowała gra punkt za punkt, dlatego też najsprawiedliwszym rozstrzygnięciem tego spotkania był tie-break. W niej już od pierwszych piłek wieliczanki „naskoczyły” na rywala i nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa aż do ostatniego gwizdka sędziego.

7R Solna Wieliczka – MKS Kalisz 3:2
(25:17, 23:25, 22:25, 25:23, 15:10)

Mecz pomiędzy Legionovią Legionowo a Eneą PTPS Piła miał zadecydować o końcowym układzie na podium memoriału. Pilanki do zwycięstwa w końcowej klasyfikacji potrzebowały wygrać jedynie jednego seta. Jak się okazało, był to aż jeden set. Już na samym początku spotkania z decyzją sędziego nie mógł zgodzić się trener Jacek Pasiński i został ukarany żółtym kartonikiem. W premierowej odsłonie szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę, choć długo to przyjezdne miały 1-2 oczka zapasu. Kiedy zrobiło się po 23, to jednak legionowianki zachowały zimną krew. Taki rezultat bardzo podbudował miejscowe siatkarki, znakomicie spisywały się zwłaszcza obie środkowe – Klaudia Alagierska i Alicja Wójcik. Wynik 5:0 na początku drugiego seta nie stawiał pilanek w komfortowej sytuacji. Karolinę Różycką zastąpiła Oliwia Urban, a Emilia Szubert Dorotę Wilk. Wyraźna przewaga legionowianek utrzymała się jednak aż do końca seta (25:12). Trzeci set decydował więc o tym, kto zostanie zwycięzcą całych zawodów. Swój rytm odzyskała wreszcie Bosković i po raz pierwszy w tym spotkaniu legionowianki były pod ścianą (5:11). Na placu gry pojawiła się Damaske, a podwójna zmiana w ekipie gospodyń ponownie przyniosła zamierzone rezultaty. Kiedy na plac gry powracały Szpak i Rasińska, sprawa wyniku w tym secie była nadal otwarta (18:17). Zespół Legionovii nie wykorzystał co prawda dwóch piłek meczowych, ale podczas gry na przewagi podejmowały lepsze wybory. Bohaterką ostatniej akcji została Rasińska, zaskakując rywalki miękkim technicznym atakiem w środek boiska, będący w tym przypadku strefą konfliktu. Tym samym to gospodynie triumfowały w II Memoriale Jerzego Góreckiego.

Legionovia Legionowo – Enea PTPS Piła 3:0
(25:23, 25:12, 26:24)

Klasyfikacja końcowa turnieju:
1. Legionovia Legionowo      3 6 pkt.   7:3
2. Enea PTPS Piła                      3 6 pkt.   6:3
3. MKS Kalisz                               3 4 pkt.   5:7
4. 7R Solna Wieliczka              3 2 pkt.   3:8

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet, rozgrywki towarzyskie, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved