Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > LE kobiet: Słowacja, Azerbejdżan i Słowenia na czele grup

LE kobiet: Słowacja, Azerbejdżan i Słowenia na czele grup

fot. CEV

Zakończył się pierwszy weekend rozgrywek Ligi Europejskiej kobiet. W grupie A na czele tabeli Słowacja przed reprezentacją Polski. W grupie B równych sobie nie mają Azerki, które prowadzą przed Czarnogórą. Rozgrywki w grupie C zdominowała Słowenia, która nie straciła nawet seta, na drugim miejscu Greczynki.

W grupie A w pierwszym niedzielnym meczu zmierzyły się ze sobą reprezentacje Albanii i Białorusi, które miały na swoim koncie po dwie porażki. Ambitne siatkarki z Bałkanów już w poprzednich meczach pokazały, że mogą być groźne dla każdego i również to spotkanie rozpoczęły bardzo dobrze. Albania wygrała pierwszego seta do 17, drugiego do 22 i w Twardogórze zapachniało niespodzianką. W trzeciej partii Białorusinki wzięły się jednak mocno do pracy i rozbiły rywalki do 11. Po wygranym przez Białoruś trzecim secie do 25 o zwycięstwie miał zadecydować tie-break. W nim od początku lepsze były podopieczne Alieksandra Klimowicza i to one wygrały 15:10 i całe spotkanie 3:2. 17 punktów dla drużyny Białorusi zdobyła Anastazja Harelik, najskuteczniejszą zawodniczką w zespole Albanii była Erblira Bici (19 pkt.).



W meczu o pierwsze miejsce w grupie Słowacja pokonała 3:2 Polską (więcej o meczu tutaj).

Albania – Białoruś 2:3
(25:17, 25:22, 11:25, 23:25, 10:15)
Słowacja – Polska 3:2
(25:22, 25:18, 24:26, 19:25 15:8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A Ligi Europejskiej kobiet

Ostatniego dnia rywalizacji w czarnogórskim Barze w grupie B trzecie zwycięstwo za trzy punkty odniosła reprezentacja Azerbejdżanu. Azerki pokonały 3:1 Hiszpanię i z kompletem punktów prowadzą w tabeli. Tylko w drugim secie zespół z Półwyspu Iberyjskiego stać było na wyrównaną walkę z faworytkami grupy i zwycięstwo 25:23. W pozostałych trzech setach Azerki dominowały, a prym wiodły Odina Bajramowa (12 pkt.) oraz Ksenia Poznjak i Olena Hasanowa (po 11 pkt.). W drużynie hiszpańskiej najwięcej punktów zdobyła Jessica Rivero (15).

W drugim meczu młoda reprezentacja Francji zmierzyła się z Czarnogórą. Po wygraniu pierwszego seta siatkarki z Bałkanów oddały rywalkom inicjatywę, co Francuzki skrzętnie wykorzystały, wygrywając dwie kolejne partie. W czwartym secie Czarnogóra jednak znów wyraźnie dominowała, doprowadziła do tie-breaka, w którym wyraźnie wygrała 15:9. Znów z bardzo dobrej strony pokazała się Tatjana Bokan, która zdobyła 29 punktów. W zespole francuskim najwięcej, bo 20 punktów, zdobyła Helena Cazaute.

Azerbejdżan – Hiszpania 3:1
(25:16, 23:25, 25:17, 25:16)
Francja – Czarnogóra 2:3
(19:25, 25:20, 25:21, 17:25, 9:15)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B Ligi Europejskiej kobiet

W grupie B na Węgrzech rywalizację zakończyły dwa trzysetowe spotkania. Reprezentacja Słowenii po raz kolejny pokazała, że jest w tym gronie najlepsza i tym razem w trzech setach odprawiła zespół grecki. Zwycięstwo Słowenek nawet przez moment nie było w żadnych secie zagrożone, podopieczne trenera Bruno Najdicia zakończyły więc pierwszy weekend Ligi Europejskiej z kompletem punktów i bez straty seta. Najwięcej punktów w tym meczu dla Słowenii zdobyła Monika Potokar (15), o trzy punkty mniej dla Grecji zdobyła Eleni Kiosi.

Pierwszą wygraną w tegorocznej edycji Ligi Europejskiej odniosły siatkarki z Rumunii, które 3:0 pokonały reprezentację Węgier. Gospodynie tylko w pierwszym secie stanowiły zagrożenie dla rywalek, jednak ostatecznie przegrały w końcówce na przewagi. Pozostałe dwie partie były już zdominowane przez siatkarki rumuńskie, wśród których prym wiodły Denisa Bacsis (12 punktów) i Georgiana Fales (10 punktów).

Słowenia – Grecja 3:0
(25:21, 25:21, 25:18)
Rumunia – Węgry 3:0
(27:25, 25:22, 25:16)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Europejska

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved