Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > LE K, gr. A: Polki przegrały po tie-breaku z Albankami

LE K, gr. A: Polki przegrały po tie-breaku z Albankami

fot. CEV

Reprezentacja Polski kobiet od porażki rozpoczęła zmagania w Albanii. Biało-czerwone po zaciętym pięciosetowym spotkaniu musiały uznać wyższość gospodyń turnieju. Jutro podopieczne trenera Waldemara Kawki zmierzą się z Białorusią, która dzisiaj musiała uznać wyższość Słowacji.

Premierową partię fatalnie rozpoczęły Polki, które po nie wykorzystanej szansie w ataku przez Monikę Bociek przegrywały 2:5. Albanki natomiast grały skutecznie w kontrze, jednak nie potrafiły powiększyć swojej przewagi, ponieważ często psuły zagrywkę. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną do remisu doprowadziła Kornelia Moskwa, ale po chwili niedokładności w grze biało-czerwonych znów dały dwupunktowe prowadzenie rywalkom. Polki jednak nie poddawały się, wyrównały i aż do drugiej przerwy technicznej prowadziły grę punkt za punkt. Po drugim regulaminowym czasie reprezentacja Polski włączyła wyższy bieg, dzięki czemu prowadziła 19:16. Albanki nie składały broni, wykorzystały m.in. błąd w przyjęciu Julii Twardowskiej i zbliżyły się tylko na jeden punkt. W końcówce Albania wyrównała, ale decydujące oczka należały do biało-czerwonych, które wygrały 25:23.



Zwycięstwo w poprzednim secie nieco rozluźniło podopieczne trenera Waldemara Kawki, w wyniku czego już na początku następnego przegrywały one 4:7. Polki grały dość nieporadnie, popełniając dużo błędów, w szczególności w zagrywce. Dopiero po drugiej przerwie technicznej biało-czerwonym udało się zniwelować trochę stratę, ale to wciąż Albanki miały kilkupunktowe prowadzenie. Znakomicie w polu serwisowym radziła sobie Julia Twardowska i to właśnie jej zagrywki sprawiały duże problemy rywalkom. Polki jednak popełniały zbyt proste błędy i kiedy wydawało się, że już łapią kontakt punktowy z Albankami, to wtedy przeciwniczki im odskakiwały. To wszystko spowodowało, że to właśnie albański zespół po skutecznej kontrze cieszył się z wygranej 25:21.

Początek trzeciej odsłony spotkania był wyrównany, ale Albanki szybko wykorzystały potknięcia biało-czerwonych, dzięki czemu prowadziły 6:3. Polki nie potrafiły odnaleźć skuteczności w ataku, miały również duże problemy w przyjęciu, w wyniku czego to ich rywalki miały już pięć oczek przewagi. To był jednak moment przełomowy, ponieważ od tej chwili reprezentacja Polski otrząsnęła się i zaczęła odrabiać powoli stratę. Dzięki asowi serwisowemu Alicji Grabki podopieczne trenera Waldemara Kawki traciły już tylko jeden punkt do gospodyń tego meczu. Później znów w polskiej drużynie pojawiło się sporo niedociągnięć, które przekładały się na skuteczność wyprowadzonych akcji. Wykorzystały to Albanki, prowadząc na drugim regulaminowym czasie 16:13. W końcówce Polkom udało się doprowadzić do remisu, a nawet wyjść na prowadzenie 23:21. Po chwili jednak to przeciwniczki zdobyły trzy punkty z rzędu i to one miały pierwszą piłkę setową. W tym momencie o czas poprosił trener Waldemar Kawka, co okazało się doskonały posunięciem. Po przerwie jego podopieczne wyrównały, co oznaczało, że wszystko rozstrzygało się w grze na przewagi. Ostatecznie to jednak Albanki wzniosły ręce do góry w geście triumfu, wygrały one 31:29.

Czwarta partia rozpoczęła się od walki punkt za punkt, akcja za akcję. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną Polki wypracowały sobie trzypunktową przewagę, po niej jednak Albanki zdobyły trzy oczka z rzędu, doprowadzając tym samym do remisu. Następnie reprezentacja Polski włączyła wyższy bieg, wzmacniając zagrywkę, dzięki czemu wypracowała sobie czteropunktową przewagę. W końcówce biało-czerwone popisały się skuteczną grą w bloku, dzięki czemu triumfowały 25:18.

Tie-breaka dobrze rozpoczęły Polki, które wykorzystywały potknięcia rywalek, prowadząc 8:4.  Po zmianie stron Albankom udało się odrobić część strat, niwelując przewagę biało-czerwonych do jednego oczka i od tego momentu tie-break toczył się punkt za punkt. Decydujące punkty należały jednak do Albanek, które ostatecznie wygrały 15:13, w ostatniej akcji serwisem została zaskoczona Aleksandra Krzos.

Albania – Polska 3:2
(23:25, 25:21, 31:29, 18:25, 15:13)

Składy zespołów:
Albania: Bici (23), Tuci (5), Marina (8), Nezaj (12), Prenga (16), Sijoni (10), Sejfullai (libero) oraz Thaka, Matoshi i Fagu (libero)
Polska: Trojan (13), Moskwa (11), Twardowska (14), Bociek (21), Damaske (8), Grabka (2), Krzos (libero) oraz Bałdyga, Flakus (3), Grzelak (13) i Wójcik (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Europejska

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved