Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > LE K: Azerki zbyt mocne dla Słowaczek

LE K: Azerki zbyt mocne dla Słowaczek

fot. CEV

Siatkarki reprezentacji Słowacji debiutujące w rozgrywkach Ligi Europejskiej i będące jak do tej pory chyba największą rewelacją turnieju w finale mierzą się z Azerkami. Młody zespół prowadzony przez trenera Marka Rojko nie zdołał jednak odnieść zwycięstwa i to zawodniczki z Azerbejdżanu pokonując rywalki 3:1, są bliżej awansu do III dywizji.

Młoda i dopiero debiutująca w rozgrywkach Ligi Europejskiej reprezentacja Słowacji w finale rozgrywek mierzy się z Azerkami, wcale nie stojąc na straconej pozycji w tej rywalizacji. – Zespół z Azerbejdżanu jest faworytem na papierze, jesteśmy tego świadomi, ale w ostatnich miesiącach graliśmy rewelacyjnie. Mamy dobre nastawienie i co najważniejsze, jesteśmy na fali – mówił przed rozpoczęciem spotkania Marek Rojko, trener naszych południowych sąsiadek. Pierwszy mecz półfinałowy odbył się w Bratysławie, ale przyjezdne bardzo szybko pokazały, że nie zamierzają wstrzymywać ręki i po punktowej zagrywce Oksany Kiselowej prowadziły 2:0. Kibice spodziewali się wyrównanego pojedynku i taki też otrzymali, chociaż skala błędu i zepsuta zagrywka jednej z jego podopiecznych skłoniła trenera Rojko do przerwania gry (4:5). Po przerwie obraz gry nie uległ jednak zmianie, po stronie Azerek widać było większy spokój i doświadczenie, dopiero atak z drugiej linii Tatiany Crkonovej przełamał impas Słowaczek. Impuls do lepszej gry dały zagrywki Nikoli Radosovej, była zawodniczka BKS-u także w ataku pokazała swój kunszt techniczny, zwalniając rękę, gdy rozwiązania siłowe nie przynosiły rezultatu (10:11). Nasze południowe sąsiadki grały jednak „w kratkę”. Po znakomitym serwisie Michaeli Abrhamovej pojawił się kolejny błąd, dzięki czemu cały czas to Azerki miały przewagę (16:13). Końcówka seta nie należała do najlepszych w wykonaniu obu zespołów. Sędzia główny spotkania bardzo wysoko zawiesił poprzeczkę, odgwizdując nieczyste zagrania środkowym, które zabierały się za kreowanie akcji. Blok był elementem, który dawał nadzieję Słowaczkom na odrobienie strat, ale dysponująca znakomitymi warunkami fizycznymi Polina Rahimowa zdawała się tym zupełnie nie przejmować. Rozegrana w świetnym tempie krótka i atak Kseni Poznjak zakończył pierwszą odsłonę (19:25).



To, co zrobiły Azerki w pierwszym secie, czyli pozwoliły uwierzyć rywalkom w swoje siły, znalazło odzwierciedlenie już na początku kolejnej odsłony. Seria kapitalnych „czap” ze strony gospodyń była oznaką tego, że Słowaczki znów mogły grać na fantazji, ciesząc się z każdej wygranej akcji (3:1). Barbora Kosekova coraz więcej piłek posyłała do swojej liderki, Jaroslavy Pencovej i na pierwszą przerwę techniczną Słowianki schodziły z trzypunktową zaliczką (8:5). Bardzo długo wydawało się, że Słowaczki mają inicjatywę, ale gdy piłkę przechodzącą wykorzystała Odina Bajramowa, wszystko rozpoczęło się od nowa. Później jednak przyjezdne nie były już tak skuteczne, „szarpały” piłkę w przyjęciu i wielokrotnie dawały przeciwniczkom okazję na wyprowadzenie kontry, po kolejnej z nich zrobiło się 18:14. Słowaczki seta zakończyły bardzo efektownie, asem serwisowym, wyrównując stan meczu (25:18).

Wraz z upływem czasu coraz lepsze wrażenie sprawiały gospodynie. Z kolei nieco zawodziła libero Azerek, Walerija Mammadowa, a jej koleżanki nie potrafiły w obronie poradzić sobie ze sprytnymi i przemyślanymi atakami Słowaczek. Odważna gra na granicy błędu w tym fragmencie meczu okazała się dla nich jednak zgubna. Z imponującego zasięgu ponownie użytek zrobiła Rahimowa i wydawało się, że Azerki są na dobrej drodze, by osiągnąć nieco bardziej komfortową przewagę. Od bloku rywalek odbijała się zarówno Bajramowa, jak i Dominika Drobnakova i to siatkarki znad Morza Kaspijskiego schodziły w lepszych humorach na drugą przerwę techniczną (13:16). Kolejny zryw naszych południowych sąsiadek rozpoczęła Pencova, zawodniczka grająca na co dzień w Lokomotivie Baku, doskonale znająca rywalki, doprowadziła do wyrównania po 16. W końcówce fatalnie zachowała się Mammadowa, której bolączką było niedokładne rozgrywanie sytuacyjnych piłek. Pociągnęło to za sobą całą serię błędów w ekipie azerskiej i ten set wymykał im się spod kontroli (22:20). Będąc tak blisko zwycięstwa, Słowaczki stanęły jednak jak sparaliżowane, myliły się w przyjęciu, w ataku zaś biły głową prosto w mur i to przyjezdne wyszły na prowadzenie 2:1 (22:25).

Porażka w taki bolesny sposób nie mogła nie znaleźć odzwierciedlenia w czwartym secie. W nim Słowaczki sprawiały wrażenie drużyny rozbitej, przy zagrywce Oleny Hasanowej Azerki zdobyły pierwsze trzy punkty tej odsłony. Gospodynie poirytowane faktem, że gra im się nie układa, straciły nieco zimną głowę. Po ataku w aut z drugiej linii Radosovej na boisku pojawiła się Miroslava Kuciakova, ale Azerki kontynuowały „egzekucję” w polu zagrywki (1:8). Po tak nieudanym otwarciu podopieczne trenera Marka Rojko potrafiły się jednak pozbierać, atak ze środka Abrhamovej zmusił Faiga Garajewa do przerwania gry (8:12). Pomimo naprawdę beznadziejnej sytuacji (10:16) gospodynie podjęły jeszcze próbę pogoni za wynikiem, dużo zamieszania wprowadzili także sędziowie, nie zgadzając się na przeprowadzenie zmiany w ekipie azerskiej, a jednocześnie arcytrudnymi zagrywkami popisała się Kosekova i nieoczekiwanie losy meczu nie były jeszcze przesądzone (19:21). Tak doświadczony zespół jak reprezentacja Azerbejdżanu nie dał sobie odebrać tak ważnego zwycięstwa i już  w niedzielę może przypieczętować na własnym terenie zwycięstwo w Lidze Europejskiej (20:25).

Słowacja – Azerbejdżan 1:3
(19:25, 25:18, 22:25, 20:25)

Składy zespołów:
Słowacja: Drobnakova (7), Crkonova (13), Pencova (11), Abrhamova (13), Radosova (8), Kosekova (1), Valachova (libero) oraz Kuciakova (1), Palgutova (3), Oveckova i Smitalova (2)
Azerbejdżan: Poznjak (10), Bajramowa (10), Hasanowa (9), Kulan (9), Rahimowa (20), Habibowa (4), Mammadowa (libero) oraz Gurbanowa (2), Jagubowa i Kiseliowa

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Europejska

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved