Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > LE K: Azerki triumfują w Lidze Europejskiej

LE K: Azerki triumfują w Lidze Europejskiej

fot. CEV

Reprezentacja Azerbejdżanu po raz drugi okazała się lepsza od podopiecznych Marka Rojko. Tym razem przed własną publicznością zespół, którego liderką jest Polina Rahimowa, potrzebował do odniesienia zwycięstwa zaledwie trzech setów. Tym samym to Azerki okazały się najlepsze w tegorocznej Lidze Europejskiej.

W pierwszym secie Słowaczki wyszły na parkiet chyba nieco stremowane, od samego początku nie mogły poradzić sobie z utrzymaniem jakości zagrywki, dodatkowo myliły się także w ataku, Azerki praktycznie do zera zniwelowały największy dotychczas atut naszych południowych sąsiadek, czyli grę przez środek. 20% skończonych ataków przez Jaroslavę Pencovą i zupełnie wyłączona z ofensywy Michaela Abrhamova były wodą na młyn dla Azerek. Z kolei Polina Rahimowa miała godne wsparcie od swojej atakującej Jany Kulman, która rozgrywała jeden z najlepszych meczów w tym turnieju. Pierwszy set to gra wyłącznie „do jednej bramki” (25:15).



W drugiej partii oglądaliśmy już zupełnie inny zespół Słowacji. Podopieczne Marko Rojka mogły popisać się świetnym dograniem piłki do siatki, zarówno Nikola Radosova, jak i Karin Palgutova były bardzo pewnymi ogniwami swojej drużyny. Ta druga jednak zawiodła troszkę w ataku, z kolei oba zespoły nie potrafiły stworzyć zagrożenia blokiem. W drugiej części seta gospodynie nałożyły już większą presję na młody i niedoświadczony jeszcze zespół Słowacki i w efekcie pomimo dość przeciętnej gry w całej partii, ale z ogromną pomocą swojej liderki Rahimowej przesądziły o swoim zwycięstwie w Lidze Europejskiej (25:20).

W trzeciej odsłonie obraz gry pozostawał podobny, po fatalnym otwarciu Słowianek (1:8) było już za późno, by myśleć o powrocie do meczu. Coraz częściej też blok stawał na przeszkodzie Słowaczkom, aż czterokrotnie piłka wracała pod nogi Miroslavie Kuciakovej. Nawet dwa asy serwisowe świetnie spisującej się w tym spotkaniu Radosovej i zmiana środkowej, pojawienie się w miejsce Abrhamovej Moniki Smitalovej, nie okazały się wystarczające. Potencjał Azerek w ofensywie i równomierny rozkład ataku na skrzydła okazał się wystarczający do odniesienia zwycięstwa w całych rozgrywkach. I choć od drugiej przerwy technicznej (16:8) Słowaczkom udało się odrobić część strat, to jednak wygrana reprezentacji Azerbejdżanu była w pełni zasłużona (25:20).

Pomimo porażki w samym finale Słowaczki mogą być jednak zadowolone ze swojej postawy w całym turnieju. – Myślę, że niestety to nie był najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Być może odczuwałyśmy troszkę zbyt duży respekt przed rywalkami i nie zaryzykowaliśmy wystarczająco. Z drugiej strony jestem z nas dumna, z tego, że udało nam się zakończyć ten turniej na drugim miejscu. Zwłaszcza, że był to nasz debiut w Lidze Europejskiej i przez cały czas trwania tych rozgrywek grałyśmy naprawdę dobrze i te mecze dały nam na pewno mnóstwo doświadczenia – skomentowała występ reprezentacji Słowacji w Lidze Europejskiej Nikola Radosova.

Azerbejdżan – Słowacja 3:0
(25:15, 25:22, 25:20)

Składy zespołów:
Azerbejdżan: Poznjak (2), Bajramowa (7), Hasanowa (7), Kulan (7), Rahimowa (18), Haribowa (3), Mammadowa (libero) oraz Gurbanowa, Pawlenko (libero), Jagubowa (1) i Kiseljowa
Słowacja: Drobnakova (2), Crkonova (7), Pencova (7), Radosova (11), Kosekova (1), Valachova (libero), Abrhamova oraz Palgutova (1), Kubova (3), Oveckova i Smitalova (3)

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej Ligi Europejskiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Europejska

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved