Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LE, gr. A: Kolejny tie-break, ale tym razem przegrany

LE, gr. A: Kolejny tie-break, ale tym razem przegrany

fot. CEV

Reprezentacja Polski występująca w Lidze Europejskiej w Twardogórze po raz kolejny zakończyła swoje spotkanie w tie-breaku. W decydującej partii lepsze okazały się jednak Słowaczki. Warto jednak dodać, że Polki przegrywały już w tym meczu 0:2.

Początek spotkania był wyrównany, ale po bloku na Monice Bociek to Słowaczki miały dwa punkty przewagi (3:1), kilka minut później jednak to Polki były już na jednopunktowym prowadzeniu po akcji Julii Twardowskiej (7:6), która chwilę później wyprowadziła także zespół z prowadzeniem na przerwę techniczną (8:6). Błędy Słowaczek połączone z dobrą obroną ekipy Waldemara Kawki, znakomicie grała w tym elemencie zwłaszcza Adriana Adamek, dały wynik 13:8. Rywalki co prawda zdołały zbliżyć się na 11:13, kiedy to powstrzymały Julię Twardowską, a kiedy zatrzymana została także Monika Bociek, różnica wynosiła jeden punkt (15:14), ale po skutecznym ataku Polki miały dwa punkty przewagi na przerwie technicznej. Po niej Słowaczki zdołały wyrównać na 20:20 po ataku Drobnakovej, a w ataku Polek wyraźnie coś się zacięło. Błędy w ataku popełniała Magdalena Damaske, a dodatkowo zatrzymana została Monika Bociek (21:24). Po ataku Pencovej premierowa odsłona padła łupem Słowaczek.



W drugiej partii po asie serwisowym Twardowskiej było już 2:0, ale Słowaczki zdołały wyrównać i dalej kontynuowały serię dzięki zagrywce Dominiki Drobnakovej (7:4). Trzypunktową zaliczkę Słowaczki utrzymały na przerwie technicznej (8:5) po zepsutej zagrywce Damaske. Po niej Polki zbliżyły się na punkt, ale kiedy Kuciakova zaskoczyła nasze reprezentantki zagrywką, o czas przy stanie 12:8 poprosił Waldemar Kawka. Słowaczki jednak cały czas dyktowały warunki gry, nie pomogła nawet dobra zmiana Klaudii Grzelak. W grze Polek było sporo błędów, a kiedy pomyliła się Patrycja Flakus, Polki przegrywały już 9:14. Na drugiej przerwie technicznej Słowaczki przeważały 16:10. Po niej przyjezdne dalej kontrolowały boiskowe wydarzenia, brylowały w ataku w przeciwieństwie do Polek i pewnie kroczyły po zwycięstwo w tej partii (20:14). As serwisowy Abrahamovej dał wynik 23:16, a po autowym ataku Aleksandry Wójcik było już 25:18 i 2:0 dla Słowaczek.

W trzeciej partii na atak została przestawiona Julia Twardowska, która dobrze rozpoczęła tę część meczu, a dzięki znakomitej zagrywce Aleksandry Trojan biało-czerwone prowadziły 5:2. Po kolejnych już nieudanych atakach Polek oraz dobrej zagrywce Słowaczki doprowadziły do wyrównania 5:5, a po ataku Pencovej to Słowaczki wyszły na prowadzenie 6:5. Sygnał do walki dała Polkom świetną postawą w polu zagrywki Julia Twardowska do tego w ataku punktowała Magdalena Damaske (10:6). Skuteczne ataki pozwoliły Słowaczkom zbliżyć się na 8:10, ale na przerwie technicznej to gospodynie przeważały 16:13 po zepsutej zagrywce przyjezdnych, a po niej na 17:13 podwyższyła Julia Twardowska. Po ataku Kornelii Moskwy i bloku w wykonaniu Pauliny Bałdygi było już 19:14 dla Polek, ale Słowaczki zdołały zbliżyć się na 18:20 za sprawą skutecznej gry w kontrataku po nieskutecznych akcjach Polek. Kubova zniwelowała straty swojej ekipy jednego punktu, a atak z piłki przechodzącej dał remis 23:23. Ostatecznie po grze na przewagi lepsze okazały się biało-czerwone po ataku Kornelii Moskwy i błędzie rywalek.

Czwartą partię znakomicie rozpoczęła Aleksandra Trojan, a po błędzie rywalek i świetnym bloku było już 3:0, a przy stanie 1:5 o czas poprosił trener Rojko. Polki znakomicie grały w ataku, a zwłaszcza Trojan i Twardowska (6:1). Na przerwie technicznej numer jeden było 8:4 dla Polek. Słowaczki wyrównały na 11:11, ale ich błędy pozwoliły naszej reprezentacji znów odskoczyć, na 14:11. Skuteczna gra w ataku połączona z błędami Słowaczek spowodowała, że podopieczne Waldemara Kawki mogły kontrolować boiskowe wydarzenia. Po ataku Damaske prowadziły 19:14. Wygraną w tym secie przypieczętował podwójny blok Polek.

W tie-breaku po nieudanym zbiciu Twardowskiej Polki przegrywały już 0:3. Biało-czerwone zdołały zbliżyć się na dwa punkty, ale to Słowaczki cały czas minimalnie przeważały. Po bloku na Twardowskiej było 2:5. Polki miały w górze piłkę na 5:5, ale zepsuły atak. W kontrze skutecznie za to prezentowały się Słowaczki i to one prowadziły na zmianie stron 8:4. Atak Moskwy i zagrywka Twardowskiej pozwoliły Polkom odrobić nieco strat. Słowaczki jednak podkręciły tempo, punktowały w kontrataku i prowadziły już 14:8. Waldemar Kawka prosił dwukrotnie o czas, ale nic to nie dało. Niemoc Polek w ataku trwała w najlepsze. Mecz zakończył punktowy atak Moniki Bociek.

Słowacja – Polska 3:2
(25:22, 25:18, 24:26, 19:25, 15:8)

Składy zespołów:
Słowacja: Kuciakova (4), Drobnakova (10), Pencova (21), Abrahamova (10), Kubova (14), Kosekova (1), Valachova (libero) oraz Palgutova (8), Salanciova, Dolezajova (libero) i Smitalova (4)
Polska: Trojan (11), Moskwa (10), Twardowska (18), Bociek (4), Damaske (11), Grabka (1), Krzos (libero) oraz Bałdyga (2), Adamek (libero), Flakus (2), Grzelak (2) i Wójcik (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Europejskiej, gr.A

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved