Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Laurent Tillie: Wygrana z Rosją 3:0 to spore zaskoczenie

Laurent Tillie: Wygrana z Rosją 3:0 to spore zaskoczenie

fot. FIVB

Zmagania w turnieju grupy D1 Francuzi rozpoczęli od zwycięstwa w trzech setach nad reprezentacją Rosji. Nasi sąsiedzi mieli nawet szansę, by przedłużyć losy rywalizacji, ale ostatecznie ta sztuka im się nie udała. Trójkolorowi pokazali się z dobrej strony, choć mają za sobą ubiegłotygodniowy występ w Australii. – To był trudny mecz z powodu naszego zmęczenia – nie ukrywał Laurent Tillie.

W poprzednim tygodniu Trójkolorowi rywalizowali w Australii, więc są po wyczerpującej podróży i zmianie stref czasowych. Pomimo tego faktu pokazali się z naprawdę dobrej strony i bez większych problemów wygrali z Rosjanami 3:0. Szkoleniowiec Francji mógł więc mieć powody do zadowolenia. – To był dziwny mecz, być może ze względu na zmęczenie. Mimo tego byliśmy bardzo skoncentrowani na naszej grze i wykorzystaliśmy naszą frustrację w dobry sposób. To ważne, bo w takich sytuacjach bardzo łatwo przegrać. Myślę, że rozegraliśmy dobry mecz, a każde zwycięstwo jest dla nas ważne. Jestem zaskoczony, że wygraliśmy mecz z Rosją w trzech setach – podkreślił urodzony w Algierii trener.



Jego zawodnicy problemy mieli jedynie w drugiej odsłonie. Chociaż prowadzili 19:12, kolejny raz prawdziwe okazało się stwierdzenie, że dopóki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć. Rywale odrobili straty i o mały włos nie doprowadzili do remisu. Ostatecznie po zaciętym boju (36:34) to Francuzi mieli więcej powodów do zadowolenia, a po kilkudziesięciu minutach mogli się cieszyć z kompletu punktów. – W drugiej partii, którą początkowo powinniśmy byli łatwo wygrać, a potem przegrać, ale walczyliśmy o każdą szansę i to jest to, o co zawsze proszę swoich zawodników, aby cieszyli się każdą chwilą na boisku, starali się dać z siebie 100%, nawet gdy zawodnik jest przygotowany w 70% czy 60%, musi dać z siebie 100%, i to zrobili moi zawodnicy – dodał 52-latek.

Mało wylewny był trener przegranego obozu. Jego zdaniem o wyniku zadecydowała większa liczba pomyłek. Rosjanie popełnili aż 27 błędów w polu serwisowym. – Niestety nie wykorzystaliśmy naszych szans, nic dzisiaj nie funkcjonowało w naszej grze. W siatkówce tak jest, że drużyna, która popełnia więcej błędów, przegrywa mecz. Dzisiaj my popełniliśmy więcej błędów. Postaramy się poprawić swoją grę przed jutrzejszym meczem – zapowiedział Władimir Alekno.

Trójkolorowi z powodzeniem uniemożliwili rywalom zaprezentowanie swoich atutów. – Wiedzieliśmy, że Rosjanie to naprawdę silny zespół dysponujący mocnym serwisem i świetnie grający blokiem. Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrze we wszystkich elementach siatkarskich, a przede wszystkim pokazaliśmy wielkie serce do walki. A co najważniejsze, to że po długiej podróży z turnieju z Australii udowodniliśmy sobie, że możemy pokonać taki zespół jak rosyjski, nawet nie będąc w optymalnej formie fizycznej. Tegoroczna edycja Ligi Światowej to świetne przygotowanie do igrzysk olimpijskich w Rio. Mamy możliwość zmierzenia się z najsilniejszymi zespołami na świecie tuż przed Rio. Wygraliśmy zeszłoroczną edycję Ligi Światowej i w tym roku postaramy się zagrać jak najlepiej, aby obronić tytuł, ale to nie będzie łatwe zadanie – skomentował z kolei Benjamin Toniutti.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved