Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Laurent Tillie: Widzieliście co pokazał Leon? Nie możecie narzekać

Laurent Tillie: Widzieliście co pokazał Leon? Nie możecie narzekać

fot. Patryk Głowacki

Francuzi przed ostatnim dniem turnieju w Gdańsku wiedzieli, że tylko komplet punktów zdobyty w starciu z Tunezyjczykami da im teoretyczne szanse na zajęcie pierwszego miejsca i wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej. Już tego warunku jednak nie wypełnili i przegrali jednego seta z mistrzami Afryki. – Zespoły takie jak Polska, Włochy, Serbia czy Rosja nie pozostawiają nam marginesu błędu – mówił po zakończeniu ostatniego meczu Trójkolorowych w Gdańsku ich trener, Laurent Tillie.

Trójkolorowi pożegnali się z turniejem w Gdańsku zwycięstwem nad reprezentacją Tunezji 3:1. Porażka w drugiej partii ostatecznie przekreśliła szanse Francuzów na wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej, jednak ci chyba nie do końca wierzyli w wysokie zwycięstwo Słoweńców na zamknięcie tych zawodów. – Zawsze trudno gra się mecze tego rodzaju. Tak naprawdę w sobotę oddaliło się od nas coś, co było naszym marzeniem. Dla nas po wczorajszej porażce z Polakami ten turniej był praktycznie skończony. Zawsze znalezienie motywacji jest problematyczne w sytuacji, gdy nie ma się przed sobą rzeczywistego celu. Wykonaliśmy jednak swoje zadanie i wygraliśmy z Tunezyjczykami, co wbrew pozorom też jest ważne dla tej drużyny – powiedział po meczu trener Francuzów, Laurent Tillie. Wysoka porażka z Polakami dała wiele do myślenia trenerowi reprezentacji Francji. – To jest dla nas lekcja. Musimy odbić się po tej porażce. Mecz z reprezentacją Polski będzie dla nas znakomitą okazją, by znaleźć umiejętności, nad którymi powinniśmy pracować. Wiemy, że w kolejnych meczach musimy być perfekcyjni, jeżeli chcemy grać o najwyższe laury. Zespoły takie jak Polska, Włochy, Serbia czy Rosja nie pozostawiają nam marginesu błędu – podkreślił Tillie.



Szkoleniowiec Francuzów odniósł się także do systemu kwalifikacji do igrzysk, który sprawia, że pomimo iż światowy ranking jest zdominowany przez europejskie drużyny to przepustkę do Tokio wywalczą tylko cztery z nich (trzy już ją otrzymały po turniejach interkontynentalnych). – Nie mogę teraz myśleć o styczniowym turnieju kwalifikacyjnym kiedy przed nami są mistrzostwa Europy. Co do systemu kwalifikacji to trochę nie rozumiem tej dyskusji, bo zawsze tak to wyglądało, już od ponad 40 lat. Nawet w 1976 roku kiedy Polska sięgała po złoto igrzysk olimpijskich w Montrealu ten system wyglądał podobnie. Igrzyska polegają na tym, że każdy kontynent dostaje tyle samo miejsc na turnieju, akurat w Europie wygląda to tak, że kandydatów jest wielu, trzeba walczyć. Jestem natomiast zwolennikiem tego, że najpierw odbywają się kwalifikacje interkontynentalne, a dopiero później jeszcze jeden zespół z Europy dostaje swoją szansę – skomentował trener Trójkolorowych.

Czy zdaniem Tillie Wilfredo Leon mimo krótkiego czasu na zgranie się z kolegami z drużyny już teraz może decydować o sile reprezentacji Polski. – Widzieliście co pokazał Leon w sobotę? Naprawdę nie możecie narzekać (uśmiech). Oczywiście abstrahując od jednego zawodnika reprezentacja Polski od 4 lat gra na najwyższym poziomie. Teraz, gdy do biało-czerwonych dołączył Leon jeszcze trudniej jest ich pokonać. Macie jednak też mnóstwo młodych, utalentowanych siatkarzy, którzy pchną tę kadrę w dobrym kierunku. Myślę, że Polska może być spokojna jeżeli chodzi o wyniki jeszcze przez kilka lat – komplementował system szkolenia i selekcji w reprezentacji narodowej Polski Laurent Tillie. Tymczasem Francuzi po powrocie z Gdańska mogą skupić się na przygotowaniach do europejskiego czempionatu, drugiej najważniejszej imprezy sezonu. – Teraz będziemy mieli tygodniową przerwę, po której czekają nas trzy tygodnie intensywnej pracy. Po nich jedziemy na mistrzostwa Europy – zakończył Tillie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved