Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Laurent Tillie: Ważne było, by „wrócić” do turnieju

Laurent Tillie: Ważne było, by „wrócić” do turnieju

fot. Katarzyna Antczak

Starcie Francuzów z reprezentacją Meksyku można nazwać „spacerkiem” dla mistrzów Europy. Jednak właśnie taki mecz po porażce z ekipą Włoch był siatkarzom Laurenta Tillie bardzo potrzebny. – To było dla nas ważne, by „wrócić” do tego turnieju – mówił po spotkaniu szkoleniowiec trójkolorowych,

Trójkolorowi odnieśli przekonujące zwycięstwo nad Meksykanami i zanotowali pierwsze zwycięstwo w turnieju olimpijskim siatkarzy. – To było dla nas ważne, by „wrócić” do tego turnieju. Oczywiście w tym spotkaniu różnica w poziomie gry była po naszej stronie. Cieszy to, że byliśmy cały czas skoncentrowani i narzuciliśmy presję zagrywką i obroną. To było dla nas ważne, by wygrać i odbudować się. Naszym celem jest, by już od tego momentu cały czas grać coraz lepiej. Wiemy, że będzie to trudne, ale jesteśmy gotowi, by z dnia na dzień walczyć i znaleźć sposób na awans do kolejnej rundy – powiedział trener Francuzów, Laurent Tillie. „Przełamanie” za dobry prognostyk na przyszłość uznał również Benjamin Toniutti. To dla nas dobry wynik, tym bardziej, że nasz pierwszy mecz zagraliśmy naprawdę słabo, chcieliśmy dziś wygrać swój pierwszy mecz na tych igrzyskach, dlatego cały czas utrzymywaliśmy koncentrację i to był klucz do zwycięstwa. Igrzyska olimpijskie to marzenie każdego sportowca. Dlatego chcemy zagrać tak, jak potrafimy najlepiej i damy z siebie wszystko dla kraju, który reprezentujemy, walcząc do końca – dodał rozgrywający mistrzów Europy. – To było ważne zwycięstwo, bo nadal walczymy o miejsce w ćwierćfinale. Zaczęliśmy dość powoli, w naszym pierwszym spotkaniu nie było widać tego „napędu”, ponieważ byliśmy trochę zestresowani, ale mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej. Wierzę, że ponownie odnajdziemy naszego ducha drużyny – wtórował koledze z zespołu Nicolas Le Goff.  Z kolei libero francuskiej ekipy zwrócił uwagę na fakt, że nakładanie dodatkowej presji jest zupełnie niepotrzebne. – Cenne było to, że w naszej grze znowu była agresja. Nie musimy wytwarzać presji, mówiąc, że to igrzyska olimpijskie, musimy po prostu zagrać ten turniej tak, jak potrafimy, pracowaliśmy cztery lata, żeby się tu znaleźć, dlatego musimy cieszyć się tym momentem i grać tak jak wcześniej – przyznał Jenia Grebennikov.



Zupełnie inaczej ten mecz wyglądał z perspektywy trenera reprezentacji Meksyku. – Źle rozpoczęliśmy ten mecz, nie radziliśmy sobie z zagrywką Francuzów w dwóch pierwszych setach, zarówno z „flotami”, jak i tymi z wyskoku. Powiedziałem moim zawodnikom, żeby byli agresywni, a nie onieśmieleni klasą rywala. Musimy wyjść na boisko z myślą o zwycięstwie. Myślę, że troszkę zostaliśmy myślami przy pierwszym meczu z Brazylijczykami. Zdobywamy doświadczenie i myślę, że nie ma potrzeby, abyśmy wychodzili na boisko z tak dużym respektem do przeciwnika – powiedział Jorge Azair. Wiemy, że Francuzi to klasowa drużyna i ten mecz to dla nas duża dawka doświadczenia. Musimy przyzwyczaić się do tak mocnych zagrywek, bo nasze przyjęcie nie było dobre. Różnicą w porównaniu do naszego spotkania z reprezentacją Brazylii było to, że wtedy cieszyliśmy się grą, nie mieliśmy nic do stracenia. Dzisiaj odczuwaliśmy presję związaną z szansą zwycięstwa – dodał Jorge Barajas, przyjmujący kadry Meksyku.

 

źródło: rio2016.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved