Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Laurent Tillie: To niemożliwe, żeby Słoweńcy pokonali Polaków 3:0

Laurent Tillie: To niemożliwe, żeby Słoweńcy pokonali Polaków 3:0

fot. Patryk Głowacki

W pierwszym meczu drugiego dnia turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Tokio biało-czerwoni zmierzyli się z Francuzami. Podopieczni Vitala Heynena przez większość spotkania narzucili swój styl gry i bez większych problemów wygrali mecz bez straty seta. – Nie prezentowaliśmy się tak dobrze jak w piątek, ale mieliśmy lepszego przeciwnika. Polacy zagrali lepiej we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła – przyznał trener reprezentacji Franci Laurent Tillie.

Na inaugurację turnieju podopieczni Vitala Heynena pokonali Tunezyjczyków 3:0. Także Francuzi odnieśli w piątek zwycięstwo, zawodnicy prowadzeni przez Laurenta Tillie wygrali ze Słoweńcami bez straty seta. Zapowiadało się na to, że w sobotę kibice zgromadzeni w Ergo Arenie będą świadkami zaciętego i długiego pojedynku. Tak się jednak nie stało, od samego początku siatkarze znad Wisły narzucili rywalom swój styl gry, kontrolowali przebieg spotkania i w konsekwencji zwyciężyli 3:0. – Nie prezentowaliśmy się tak dobrze jak w piątek, ale mieliśmy lepszego przeciwnika. Polacy zagrali lepiej we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła: zagrywce, bloku, defensywie, obronie… Było nam ciężko złapać oddech, rytm gry. Krótko podsumowując przegraliśmy przeciwko lepszej drużynie – powiedział szkoleniowiec reprezentacji Francji.



Trójkolorowi zaprezentowali się zdecydowanie gorzej niż w piątek. Zagrywka Les Bleus nie funkcjonowała tak dobrze jak dzień wcześniej, dodatkowo podopieczni Vitala Heynena z łatwością czytali ich grę. Było to spowodowane nie najlepszym przyjęciem Francuzów, którzy w większości akcji nie mogli wyprowadzić ataku ze środka siatki. – Dokładnie, mieliśmy ogromne problemy w tym elemencie i bardzo ciężko było nam uruchomić środkowych. Mieliśmy kłopoty z przyjęciem nie tylko serwisu z wyskoku, ale także flota. Taktycznie Polacy zaprezentowali się bardzo dobrze, interesująco. Zmieniali zagrywki, często nas blokowali. Nie byliśmy wystarczająco zrelaksowani, żeby grać dobrze – stwierdził Laurent Tillie.

Na zakończenie turnieju Les Bleus zmierzą się z Tunezyjczykami. Francuzi będą zdecydowanym faworytem pojedynku, jednak praktycznie stracili już szansę na awans. Czy w związku z tym Trójkolorowym trudno będzie skoncentrować się na niedzielnej potyczce? – Bardzo ciężko będzie nam się skupić na tym ostatnim meczu z Tunezją, ponieważ praktycznie nie mamy już szans na awans. Postaramy się zaprezentować jak najlepiej w niedzielę – zapowiedział trener. Les Bleus muszą jednak liczyć na swoich piątkowych przeciwników. Tylko zwycięstwo Słoweńców bez straty seta w meczu przeciwko Polakom pozwoli Francuzom myśleć o awansie. – Uważam, że to niemożliwe, żeby Słoweńcy pokonali Polaków 3:0 – uciął Laurent Tillie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved