Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Kwal. do MŚ: Faworyci nie zawiedli

Kwal. do MŚ: Faworyci nie zawiedli

fot. CEV

Bez większych niespodzianek rozpoczęły się turnieje kwalifikacyjne do przyszłorocznych mistrzostw świata, które rozgrywane są w 6 krajach, a w sumie o awans walczy aż 36 europejskich reprezentacji. Bez straty seta swoje spotkania wygrali między innymi Niemcy, Francuzi czy Serbowie. Do rozstrzygnięcia trzech spotkań potrzebne były natomiast tie-breaki. 

Grupa A

Zmagania w grupie A otworzyło starcie pomiędzy Turcją i Azerbejdżanem. Siatkarze tureckiej reprezentacji przez dwa pierwsze sety praktycznie przez cały czas utrzymywali czteropunktowe prowadzenie, którego nie oddali do końca tych partii. Najmniej wyrównana była trzecia część spotkania, w której Turcy błyskawicznie odskoczyli rywalom i zamknęli tę odsłonę wynikiem 25:13. W kolejnym meczu faworyt był jeden. Niemcy znakomicie wywiązali się ze swojej roli i tylko w drugiej partii pozwolili rywalom dobrnąć do granicy 20 oczek. Na uwagę zasługuje wysoka skuteczność podopiecznych Andrei Gianiego, którzy skończyli 63% swoich akcji ofensywnych, a liderem niemieckiej kadry był powracający do gry w reprezentacji Gyorgy Grozer, który zakończył spotkanie z 13 punktami na swoim koncie. Dość przewidywanie rozstrzygnął się mecz Islandii z Francją. Mistrzowie Europy nie pozostawili wątpliwości, który z zespołów należy do światowej czołówki i dwa pierwsze sety wygrali 25:8! W trzeciej odsłonie Islandczycy zdobyli 14 oczek, ale w całym meczu dokładnie tyle wspólnie wywalczyli atakiem. Dla porównania 14 punktów zapisał na swoim koncie najlepiej punktujący Francuz, Stephen Boyer.



 

Wyniki:

Turcja – Azerbejdżan 3:0
(25:21, 25:21, 25:13)

Niemcy – Ukraina 3:0
(25:16, 25:20, 25:19)

Islandia – Francja 0:3
(8:25, 8:25, 14:25)

 

Tabela grupy A:

  1. Francja 3 pkt
  2. Niemcy 3 pkt
  3. Turcja 3 pkt
  4. Azerbejdżan 0 pkt
  5. Ukraina 0 pkt
  6. Islandia 0 pkt

 


Grupa B

Starcie Austrii z Grecją było najciekawszym pojedynkiem drugiego dnia zmagań w grupie B. Dwie pierwsze partie rozstrzygnęła dopiero gra na przewagi, w obu lepsi w końcówce byli Grecy. Rywale doprowadzili jednak do remisu, ale w tie-breaku, w decydującym momencie to grecka kadra miała dwa punkty przewagi i nie oddała już inicjatywy rywalom. Mitar Tzourits poprowadził swój zespół do zwycięstwa, zapisując na swoim koncie 20 punktów. Słowacja pod wodzą Miroslava Palguta w trzech setach pokonała ekipę Luksemburga, choć niżej notowani rywale postawili Słowakom trudne warunki, zwłaszcza w partii drugiej i trzeciej, w których gra toczyła się na przewagi. Jednym z najlepiej punktujących graczy w słowackiej ekipie był Emanuel Kohut, zdobywając 9 punktów, a po drugiej stronie siatki najwięcej punktów wywalczył Kamil Rychlicki – 12. Holendrzy większych szans nie dali natomiast reprezentacji Mołdawii, w każdej z partii kontrolując przebieg boiskowych wydarzeń. Drużyna prowadzona przez Gido Vermeulena sukcesem skończyła 75% swoich ataków, a aż 21 punktów na przestrzeni całego meczu zapisał na swoim koncie Nimir Abdel-Aziz, kończąc 20 z 21 akcji ofensywnych.

Wyniki:

Austria – Grecja 2:3
(24:26, 25:27, 25:16, 25:23, 13:15)

Słowacja – Luksemburg 3:0
(25:17, 27:25, 26:24)

Holandia – Mołdawia 3:0
(25:15, 25:13, 25:16)

 

Tabela grupy B:

  1. Holandia 6 pkt
  2. Grecja 5 pkt
  3. Austria 4 pkt
  4. Słowacja 3 pkt
  5. Luksemburg 0 pkt
  6. Mołdawia 0 pkt

 


Grupa C

Belgowie walkę w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata rozpoczęli od szybkiego zwycięstwa nad Portugalią. W żadnym z setów zwycięstwo Belgów nie było zagrożone, a rywale nie potrafili dotrzeć do granicy 20 oczek. Podopiecznych Vitala Heynena do zwycięstwa poprowadził duet Sam Deroo – Gert van Walle, który wspólnie wywalczył 22 punkty. Drugie spotkanie zakończyło się w zaledwie 62 minuty. Wicemistrzowie Europy, Słoweńcy, nie dali najmniejszych szans drużynie Gruzji, pewnie pokonując ją 3:0. Rywale nie stanowili praktycznie żadnego zagrożenia, zdobywając w secie maksymalnie 12 punktów. Drużyna Slobodana Kovaca świetnie spisała się w ataku, udanie kończąc aż 69% zbić. Najciekawiej było w ostatnim meczu grupy C, w którym zmierzyły się drużyny Izraela i Łotwy. Po pięciosetowej walce zwycięsko z boiska zeszli Izraelczycy, którzy w tie-breaku wygrali na przewagi 16:14, a całe spotkanie trwało aż 130 minut. Najlepiej punktującym graczem został Viacheslav Batchkala, kończąc pojedynek z 29 punktami!

Wyniki:

Portugalia – Belgia 0:3
(17:25, 16:25, 16:25)

Słowenia – Gruzja 3:0
(25:12, 25:11, 25:12)

Izrael – Łotwa 3:2
(19:25, 25:20, 24:26, 25:22, 16:14)

 

Tabela grupy C:

  1. Słowenia 3 pkt
  2. Belgia 3 pkt
  3. Izrael 2 pkt
  4. Łotwa 1 pkt
  5. Portugalia 0 pkt
  6. Gruzja 0 pkt

 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved