Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. MEJ: Pięciosetowa walka ze Szwajcarkami

Kwal. MEJ: Pięciosetowa walka ze Szwajcarkami

fot. CEV

Polki niespodziewanie męczyły się z reprezentantkami Szwajcarii. Dopiero po pięciosetowym pojedynku biało-czerwone zapisały na swoim koncie drugie turniejowe zwycięstwo. Dzięki pokonaniu reprezentacji Szwajcarii podopieczne trenera Wiesława Popika zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli, które zapewnia udział w turnieju barażowym, który zostanie rozegrany w lipcu.

W mecz lepiej weszły Szwajcarki, które już na początku wypracowały sobie niewielką przewagę. Wprawdzie biało-czerwone próbowały odrabiać straty, ale popełniały zbyt dużo błędów, a wiele zamieszania w ich szeregi wprowadzała zagrywka przeciwniczek. W dodatku Polki nie miały argumentów, by się do nich zbliżyć. W środkowej fazie seta próbowały ratować się blokiem, ale brakowało im skuteczności w ataku, przez co inicjatywa wciąż należała do Szwajcarek. Mając przewagę, pozwalały one sobie na ryzykowniejszą grę zarówno w polu serwisowym, jak i w ataku, co przełożyło się na zdobywanie przez nie kolejnych oczek. Ostatecznie premierowa odsłona padła ich łupem 25:19.



Od początku drugiej partii gra była znacznie bardziej wyrównana. Żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na znaczną odległość punktową. Na dodatek zdobywanie punktów Szwajcarkom nie przychodziło już z taką łatwością. Co więcej – po pierwszym czasie technicznym przytrafił im się przestój, który bezlitośnie wykorzystały podopieczne trenera Popika. Sytuacja na boisku zaczęła zmieniać się o 180 stopni. To one zaczęły wywierać na rywalkach presję w polu serwisowym, a same coraz pewniej poczynały sobie w ofensywie. W efekcie z akcji na akcję rosła różnica punktowa pomiędzy oboma zespołami. W końcówce tej części spotkania Szwajcarki zerwały się jeszcze do walki, ale pojedyncze zdobywane przez nie oczka nie odmieniły obrazu gry. Biało-czerwone pewnie doprowadziły do remisu w całym pojedynku (25:17).

W trzecim secie poszły za ciosem, już na jego początku odskakując od rywalek na trzy oczka. Widać było, że na boisku czują się coraz pewniej, a w szwajcarskich szeregach zniknęła gdzieś dokładna gra z początku meczu. Wprawdzie na moment zbliżyły się do naszych siatkarek, ale już po pierwszym czasie technicznym prym boiskowym wydarzeniom ponownie zaczęły nadawać podopieczne trenera Popika. Rywalki jednak nie zamierzały ułatwiać im zadania i nie pozwalały odskoczyć na pokaźną różnicę punktową. Dopiero po drugim czasie technicznym biało-czerwone wrzuciły piąty bieg i wyraźnie dominowały na boisku. Rywalki już nie straszyły ich zagrywką, za to popełniały sporo błędów własnych. Wyraźna dysproporcja pomiędzy oboma zespołami była również w ataku, przez co ta część pojedynku padła łupem podopiecznych trenera Popika (25:15).

Nie oznaczało to jednak, że Szwajcarki oddadzą czwartą odsłonę bez walki. Wręcz przeciwnie – już na jej początku pokazały, że nie zamierzają tanio sprzedawać skóry, odskakując od biało-czerwonych na dwa oczka. W dalszej fazie tej odsłony ich gra stawała się coraz płynniejsza, za to podopieczne trenera Popika zaczęły mieć coraz większe problemy ze zdobywaniem punktów. Na niewiele zdawała im się też walka cios za cios, bo ona przybliżała rywalki do tie-breaka. Szwajcarki punktowały we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, za to Polkom brakowało oczek zdobywanych w bloku i polu zagrywki. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w wyniku, bo biało-czerwone przegrały 18:25.

Od początku tie-breaka walka toczyła się cios za cios. Żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać. Jednak wydawało się nawet, że o losach meczu może zadecydować walka na przewagi. Ale w kluczowych momentach dało o sobie znać większe doświadczenie Polek, które popełniały mniej błędów i lepiej prezentowały się w ataku, dzięki czemu wygrały 15:12, przybliżając się do drugiego miejsca w turnieju, które dawało im awans do III rundy kwalifikacji.

Polska – Szwajcaria 3:2
(19:25, 25:17, 25:15, 18:25, 15:12)

Składy zespołów:
Polska: Murek (10), Górecka, Łukasik (11), Świrad (9), Michalewicz (3), Różyńska (9), Stenzel (libero) oraz Rasińska (16), Nowicka (1) Fedusio (13), Muszyńska i Lipska
Szwajcaria: Lengweiler (12), Marx (5), Wassner (9), Storck (22), Boillat (12), Staffelbach, Lorenz (libero) oraz Radulovic

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved