Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Kwal. do MEJ: Falstart Polaków

Kwal. do MEJ: Falstart Polaków

fot. CEV

Nie najlepiej turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Europy rozpoczęli reprezentanci Polski. W konfrontacji z reprezentacją Białorusi Polacy nie ugrali nawet seta. Biało-czerwoni mieli swoje szanse, nawet w końcówce trzeciej partii, wyrównując na 20:20. Finalnie jednak siła ataku Białorusinów była kluczowa i nasz zespół zakończył walkę po 1,5-godzinnym spotkaniu.

Pierwsze akcje spotkania nie zapowiadały jeszcze problemów, z jakimi przyszło zmierzyć się biało-czerwonym. To podopieczni Mariusza Sordyla lepiej rozpoczęli mecz, podopieczni Olega Mikanovicha potrzebowali nieco więcej czasu, aby wejść w mecz, jednak po odnalezieniu swojego rytmu gry punktowali seriami, wychodząc na trzypunktowe prowadzenie (8:5). W obozie naszych rywali wyróżniał się Charnysh. Lider Białorusinów poza czujnością w bloku sporo problemów sprawiał naszym przyjmującym zagrywką. Na zagrania rywala odpowiadali Mikołaj Sawicki i Remigiusz Kapica. Kapica, który nie rozpoczynał meczu w wyjściowym składzie, bardzo dobrze wprowadził się do gry. Niezmiennie jednak to Polska musiała gonić rywali (16:13). W końcówce seta podopieczni Mariusza Sordyla byli blisko, przewaga Białorusinów na siatce pozwoliła im wygrać 25:20.



Druga partia była nieco bardziej wyrównana, przynajmniej początkowo. Tym razem Polacy nie pozwolili rywalom na tak szybką ucieczkę. Po naszej stronie siatki na placu gry pozostał Kapica. Białorusini spuścili nieco z tonu, z 65% poziomu efektywności, jaką rywale Polaków mogli się pochwalić w pierwszym secie, skuteczność spadła do 46%. Biało-czerwoni utrzymali co prawda 55%, jednak w tej partii mylili się zdecydowanie częściej. I tak po błędach własnych zespołu Mariusza Sordyla siatkarze z Białorusi otrzymali 9 oczek, w zamian oddając tylko 5 punktów. Pomimo potknięć Polacy dość długo dotrzymywali kroku rywalom, Białorusini nie byli w stanie wypracować wyższej zaliczki punktowej (16:15, 21:20). Kiedy wszystko wskazywało na końcówkę rozstrzyganą na przewagi. Decydująca faza seta to popis gry Davyskiby i wygrana w identycznym wymiarze jak w partii premierowej (25:20).

W trzecim secie biało-czerwonych bez wątpienia pogrążyły błędy własne. Grając pod presją podopieczni Mariusza Sordyla popełnili 12 błędów. Poziom skuteczności zagrań na siatce był podobny, co pozwoliło prowadzić Polakom grę na styku. Niestety taki stan rzeczy nie trwał długo. Podobnie jak w premierowej odsłonie rywalizacji Białorusini zdołali zbudować trzypunktowy dystans, zmuszając Polaków do gonienia wyniku (16:15). Tym razem ta sztuka się udała, w końcówce seta podopieczni Mariusza Sordyla doprowadzili do remisu (20:20). Identycznie jak w poprzednich setach także tym razem lepiej zareagowali Białorusini przy kolejnej serii punktowej, wygrywając 25:20.

Przed Polakami jeszcze dwa mecz – z reprezentacją Ukrainy (sobota 16.00)  oraz Chorwacji (niedziela 19.00).

Białoruś – Polska 3:0
(25:20, 25:20, 25:20)

Składy zespołów:
Białoruś: Pasawec (8), Czarnysz (15), Abuchoski (8), Hamolka (6), Tsiuszkewicz (3), Dawyskiba (11), Junits (libero) oraz Ratucki
Polska: Rajsner (1), Nowak (1), Sawicki (12), Poręba (8), Firszt (7), Grygiel (3), Szymura (libero) oraz Kapica (10), Czetowicz, Michalak i Stąsiek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved