Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. ME juniorek: Polki przegrały i muszą czekać

Kwal. ME juniorek: Polki przegrały i muszą czekać

fot. CEV

W meczu zamykającym zmagania w serbskim turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy juniorek spotkały się dwie niepokonane jak do tej pory drużyny – Polska i Serbia. Drużyna gospodarzy poszła w nim za ciosem i zakończyła rozgrywki wygraną. Reprezentantkom naszego kraju udało się w tym spotkaniu ugrać tylko seta, dlatego biało-czerwone zajęły drugą lokatę w grupie. Teraz muszą czekać na rozstrzygnięcia w drugim turnieju kwalifikacyjnym, gdyż do finałowych rozgrywek awansują zwycięzcy zawodów kwalifikacyjnych oraz jedna najlepsza drużyna z drugiego miejsca.

Spotkanie miało bardzo wyrównany początek. Gra toczyła się punkt za punkt. W pewnym momencie Serbki jednak zdołały odskoczyć na 6:4. Dwupunktową przewagę gospodynie turnieju utrzymały na przerwie technicznej. Po powrocie na boisko wrzuciły jednak jeszcze wyższy bieg, wywarły w każdym elemencie mocną presję swoją zagrywką (4 asy serwisowe i 4 bloki) oraz szczelnym blokiem na biało-czerwonych i odskoczyły na 15:8. Wysoka przewaga pozwalała Serbkom na spokojną grę i pełną kontrolę boiskowych wydarzeń (19:13). Polki jednak starały się odrabiać straty, zbliżyły się na 17:21 i 20:23. Ambitna pogoń (22:24) nie pozwoliła jednak podopiecznym Wiesława Popika na wygranie seta.

W drugiej odsłonie Serbki początkowo dalej nie zwalniały tempa, odskoczyły na 6:3. Polki jednak nie czekały z odrabianiem strat. Szybko zbliżyły się na jedno oczko (7:8), a po przerwie technicznej natychmiast wyrównały na 8:8. Wynik oscylował wokół remisu do momentu, gdy Polki, które wyraźnie poprawiły swoją grę, odskoczyły na 14:11. Trzypunktowe prowadzenie młode Polki utrzymały na przerwie technicznej numer dwa. Serbki wprawdzie na chwilę zbliżyły się na jeden punkt, ale to Polki w tej części meczu były drużyną lepszą, ustawiły sobie grę dobrą zagrywką (6 asów serwisowych w secie) i wkrótce było już 22:15 dla biało-czerwonych. Serbki nie mogły także precyzyjnie dograć sobie piłki do siatki, co przełożyło się na grę w ataku (21% skuteczności przy 39% Polek). Takiej przewagi podopieczne Wiesława Popika już nie roztrwoniły.

Podrażnione gospodynie trzeciego seta rozpoczęły od prowadzenia 4:0. Polki najpierw szybko odrobiły połowę strat, a przy stanie 6:6 na tablicy był już remis. Po przerwie technicznej Serbki odskoczyły jednak po raz kolejny na kilka oczek (11:8, 14:10). Niemoc w ataku Polek i dobra zagrywka (6 asów) pozwoliły Serbkom prowadzić już 17:11 i 22:12. Znakomicie funkcjonował także serbski blok (7 punktów zdobytych tym elementem). Wkrótce w meczu było już 2:1 dla gospodyń.

Czwartego seta lepiej rozpoczęły Serbki, które prowadziły 2:0. Polki wciąż miały kłopoty z wyprowadzeniem ataku, nadziewały się na blok i wkrótce było już 10:2 dla rywalek. Biało-czerwone szybko rzuciły się do odrabiania strat, zbliżyły się na 11:7. Serbki jednak grały bardzo pewnie w każdym elemencie, a zwłaszcza zagrywce i wkrótce na tablicy było już 15:7. Polki miały w dalszym ciągu kłopot z dokładnym przyjęciem i skończeniem ataku (zaledwie 20% skuteczności, przy 34% rywalek), co pozwoliło skutecznie grającym rywalkom utrzymywać wysokie prowadzenie (22:11). Mecz Serbki zakończyły udanym blokiem. Warto odnotować, że w całym meczu Serbki zanotowały aż 15  asów serwisowych przy 8 Polek i 22 punktowe bloki (Polki 10).

Polska – Serbia 1:3
(22:25, 25:18, 14:25, 13:25)



Składy zespołów:
Polska: Nowicka (5), Murek (7), Górecka (2), Łukasik (13), Świrad (12), Różyńska (5), Stenzel (libero) oraz Rasińska (2), Fedusio (9) i Michalewicz
Serbia: Lazović (14), Jaksić (6), Milojević L. (13), Kocić (12), Sekulić (12), Bukilić (11), Durdević (libero) oraz Milojević T. (libero), Radmilović, Veselinović (1) i Asonja

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved