Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. do ME M: Ukraina i Grecja niepokonane

Kwal. do ME M: Ukraina i Grecja niepokonane

fot. CEV

Reprezentacje Ukrainy, Grecji i Białorusi wygrały rywalizację w swoich grupach. Szczególnie imponuje rezultat Greków, którzy nie tylko nie przegrali żadnego meczu w turnieju kwalifikacyjnym, ale w sześciu spotkaniach pozwolili urwać sobie tylko dwa sety.

Grupa E:



Szybko, łatwo i przyjemnie swoje spotkanie rozstrzygnęli Hiszpanie. W konfrontacji z wiceliderem grupy Gruzini nie mieli większych szans. Czujna gra w bloku pozwoliła przyjezdnym zdominować rywali, bezbłędnie intencje rywali odczytywał Miguel Fornes. Najlepiej blokujący reprezentacji Hiszpanii wyróżniał się również w ataku, utrzymując wysoką 78-procentową skuteczność zagrań. Równie dobre noty uzyskał Victor Rodriguez Perez, zdobywca 13 punktów. Wygrana do 10 odsłona premierowa nie miała większej historii, w kolejnych setach gospodarze nieco się uaktywnili, walka trwała jednak do poziomu 18 punktu.

Gruzja – Hiszpania 0:3
(10:25, 21:25, 18:25)

Również pojedynek lidera grupy E z reprezentacją Norwegii rozstrzygnęło trzysetowe starcie. Białorusini po raz kolejny potwierdzili, że ich dotychczasowe noty nie są przypadkowe. Spotkanie trwało nieco ponad godzinę i tylko w trzeciej partii Norwegowie nawiązali walkę z rywalami. Dobra dyspozycja Białorusinów w bloku i dominacja w ataku pozwoliły kontrolować przebieg rywalizacji. Najjaśniejszym punktem swojego zespołu był Radziwon Miskewicz, zdobywca 16 punktów w meczu.

Norwegia – Białoruś 0:3
(19:25, 18:25, 23:25)

Tabela gr. E:

zwycięstwapunktysety
1.Białoruś5-11415:6
2.Hiszpania4-21416:7
3.Norwegia3-3811:11
4.Gruzja0-600:18

Grupa F:

Na silny opór ze strony rywali trafili siatkarze z Ukrainy, będący dotychczas niepokonanym zespołem grupy F wygrali dopiero po tie-breaku. Pewnie wygrana przez Ukraińców odsłona premierowa nie zapowiadała jeszcze takiego rozwoju wypadków, mocnym punktem obu ekip była gra w bloku, również efektywność w ataku utrzymywała się na podobnym poziomie. Gra podopiecznych trenera Krastinsa mimo wszystko falowała, wszystko za sprawą niewymuszonych błędów własnych. Mimo prowadzenia 2:1 w meczu przyjezdni pozwolili dojść do głosu rywalom i zwycięzcę wyłonił tie-break. Decydujący set to gra na styku i wymiana sił w ataku, z końcówką rozstrzyganą na przewagi. Ukraińców do triumfu poprowadził Tewkun, zdobywca 15 punktów w meczu.

Szwajcaria– Ukraina 2:3
(20:25, 28:26, 21:25, 25:15, 14:16)

Mimo że kolejne spotkanie tej grupy rozstrzygnęło się w trzech setach, nie było jednostronnym widowiskiem. Węgrzy mieli swoje argumenty, szczególnie w pierwszej partii meczu dotrzymując kroku rywalom. Z dobrej strony pokazał się zdobywca 18 punktów – Szabolcs Nemeth, zdobywca 13 punktów nie miał większego wsparcia ze strony swoich kolegów. W szeregach miejscowych do roli lidera wyrósł zdobywca 18 punktów – Nikola Gjorgiew. Węgrzy grając zrywami, kilkukrotnie zdołali zbliżyć się do rywali, skuteczność w końcówkach setów sprzyjała jednak miejscowym.

Macedonia – Węgry 3:0
(25:21, 25:20, 25:21)

Tabela gr. F:

zwycięstwapunktysety
1.Ukraina6-01618:6
2.Macedonia3-3914:13
3.Szwajcaria2-4712:16
4.Węgry1-548:17

Grupa G:

Dwa trzysetowe widowiska rozegrano również w grupie G. W pierwszym spotkaniu lider grupy – reprezentacja Grecji zdominowała rywali z Luksemburga. Przyjezdni udowodnili, że dobre noty, jakie zbierali do tej pory, nie były przypadkowe. Chociaż w pierwszej partii miejscowi mieli jeszcze szanse na wypracowanie prowadzenia. Nawet przy grze na styku nie zawodził Nikos Zoupani. Lider Greków ponownie potwierdził, jak wiele znaczy dla swojego zespołu, przy 17 zdobytych punktach notując skuteczność 52%. Grecy do przewagi w ataku dodali 9 punktowych bloków i zakończyli kwalifikacje z kompletem zwycięstw na koncie.

Luksemburg – Grecja 0:3
(20:25, 16:25, 21:25)

Komplet oczek zanotowali również reprezentanci Szwecji. Mimo braku szans na awans Szwedzi przystąpili do meczu zmotywowani, dominując nad rywalami od pierwszych akcji. Jedynie w drugiej odsłonie spotkania goście z Azerbejdżanu pokazali się z nieco lepszej strony. Szwedzi po raz kolejny mogli liczyć na Augusta Borna, który tym razem zdobył 18 punktów. Przy 28% skuteczności zagrań gości średnia 48-procentowa efektywność Szwedów okazała się wystarczająca.

Szwecja – Azerbejdżan 3:0
(25:13, 25:19, 25:16)

Tabela gr. G:

zwycięstwapunktysety
1.Grecja6-01718:2
2.Azerbejdżan3-3811:14
3.Szwecja2-4810:13
4.Luksemburg1-537:17

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved