Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. do ME M: Planowe wygrane Greków, Ukraińców i Białorusinów

Kwal. do ME M: Planowe wygrane Greków, Ukraińców i Białorusinów

fot. cev.lu

W środowych meczach kwalifikacji do mistrzostw Europy mężczyzn w grupach E, F i G obyło się bez sensacji. Za ciosem idą Białorusini, Ukraińcy oraz Grecy, którzy nie zaznali jeszcze goryczy porażki. Ważne wygrane na koncie zanotowali też Szwedzi, Hiszpanie i Szwajcarzy.  

Grupa E:



W grupie E nadal niepokonani są Białorusini, którzy w środę zgodnie z planem szybko rozprawili się z Gruzinami. Mecz nie był porywającym widowiskiem, a faworyci kontrolowali w nim boiskowe wydarzenia. W pierwszym i trzecim secie rozbili rywali, pozwalając im łącznie zdobyć 25 punktów. W drugiej partii trwała nieco bardziej wyrównana walka, ale i tak Gruzini nie dobrnęli w niej do granicy 20 oczek. Trudno im było nawiązać walkę z przeciwnikami, skoro ich skuteczność perfekcyjnego przyjęcia wyniosła 7%. Z kolei gra Białorusinów była kompletna. Solidnie zaprezentowali się w przyjęciu, a poza tym punktowali oni nie tylko w ataku, w którym ich skuteczność przekroczyła 60%, ale oczka dokładali również w bloku oraz w polu serwisowym. Pierwsze skrzypce w zwycięskiej ekipie grał Artur Udrys, który zgromadził na swoim koncie 15 punktów. Była to już trzecia wygrana Białorusinów, którzy są niepokonani w grupie E.

Białoruś – Gruzja 3:0 
(25:13, 25:19, 25:12)

W drugim spotkaniu tej grupy Hiszpanie okazali się lepsi od Norwegów. Moment słabości przytrafił się im tylko w drugiej partii, w której zdołali zdobyć zaledwie 19 oczek. Kluczem Skandynawów do sukcesu w niej okazał się blok, którym punktowali aż 5 razy. Tak dobrze nie poszło im w pozostałych setach, w których nie mogli znaleźć sposobu na powstrzymanie przeciwników, a siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego zaprezentowali dojrzalszą siatkówkę. Stabilniej pokazali się w przyjęciu, a ich skuteczność w ataku przekroczyła 50%, co w zupełności wystarczyło do tego, aby odnieść zwycięstwo. Szczególnie jednostronna była ostatnia partia, w której Norwegowie ugrali tylko 18 oczek. Do sukcesu Hiszpanów poprowadził między innymi Fransisco Rodriguez, który zapisał na swoim koncie 15 punktów.

Hiszpania – Norwegia 3:1 
(25:22, 19:25, 25:22, 25:19)

Tabela gr. E:
1. Białoruś         3    9 pkt.
2. Hiszpania     3    7 pkt.
3. Norwegia     3    3 pkt.
4. Gruzja            3    0 pkt.


Grupa F:

W grupie F na lidera wyrastają Ukraińcy, którzy odnieśli trzecią wygraną w trzecim meczu. Tym razem rozprawili się bez straty seta z Węgrami. Najbardziej zacięta walka była w drugiej odsłonie, w której Węgrzy odrobili już sześciopunktową stratę i doprowadzili do walki na przewagi. W niej jednak zachowali mniej zimnej krwi, przez co przegrali 25:27. W pozostałych setach tylko do pewnego momentu byli w stanie dotrzymywać kroku Ukraińcom, a później pękali, czego efektem były porażki do 15 i 19. Mimo że przyzwoicie spisali się w ataku, to jednak z jednopunktowym blokiem trudno było im zatrzymać przeciwników. Ukraińcy solidnie zaprezentowali się w przyjęciu, a w ataku ich skuteczność wyniosła 63%. Do tego dołożyli po 7 asów serwisowych i bloków, co pozwoliło im odnieść przekonujące zwycięstwo. Prym w ich szeregach wiódł Dmytro Viietskyi, który zgromadził na swoim koncie 19 oczek.

Ukraina – Węgry 3:0 
(25:15, 27:25, 25:19)

Niezwykle zacięte widowisko stworzyli Macedończycy oraz Szwajcarzy, którzy musieli stoczyć pięciosetowy bój, aby wyłonić zwycięzcę. Początkowo bliżej sukcesu byli ci drudzy, którzy wygrali drugiego i trzeciego seta, ale Macedończycy nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. W czwartej partii ich skuteczność w ataku wzrosła do 52%, co pozwoliło im doprowadzić do tie-breaka, jednak w nim popełnili za dużo prostych błędów, zostali też odrzuceni od siatki zagrywką przez rywali, a sami Szwajcarzy zagrali w ataku na poziomie około 50%. Okazało się, że tego dnia to wystarczyło, aby zejść z parkietu w glorii zwycięstwa. Prym w ich szeregach wiódł Luca Urlich, który zdobył 18 punktów dla swojego zespołu. Po drugiej stronie siatki aż 40 oczek zapisał na swoim koncie Nikola Gjorgiew, ale marne to dla niego pocieszenie, bo Macedonia przegrała ważny pojedynek.

Macedonia – Szwajcaria 2:3  
(25:21, 21:25, 23:25, 25:19, 12:15)

Tabela gr. F:
1. Ukraina                3    8 pkt.
2. Macedonia        3    4 pkt.
3. Węgry                  3    3 pkt.
4. Szwajcaria        3    3 pkt.


W grupie G dzielą i rządzą Grecy, którzy dotychczas nie stracili jeszcze żadnego seta. Podobnie było w konfrontacji przeciwko Azerom, których gospodarze szybko odprawili z kwitkiem. Szczególnie pierwszy i trzeci set były jednostronnym widowiskiem, ale trudno się temu dziwić, skoro siatkarze z Hellady dysponowali 77% skuteczności w przyjęciu, co przełożyło się na ponad 70% skuteczności w ataku. Najwięcej walki było w drugiej partii. W niej zawodnicy z Azerbejdżanu zdobyli najwięcej, bo 18 oczek, ale i to nie wystarczyło, żeby postraszyć rywali. Wprawdzie na przestrzeni całego meczu więcej oczek wywalczyli w bloku, ale w innych elementach siatkarskiego rzemiosła nie zaprezentowali się na tyle dobrze, by urwać choćby seta rywalom. Greków do kolejnej wygranej poprowadzili Athanasios Protopsaltis oraz Nikos Zoupani, którzy zapisali na swoim koncie po 16 oczek.

Grecja – Azerbejdżan 3:0 
(25:14, 25:18, 25:13)

W drugim meczu tej grupy siatkarze z Luksemburga postraszyli Szwedów. Pierwsza odsłona padła ich łupem. Przy wysokiej skuteczności w przyjęciu mogli sobie pozwolić na kombinacyjną grę w ataku, do tego dołożyli dwa bloki, ale za ciosem nie poszli w kolejnych setach. W nich Skandynawowie przejęli inicjatywę na boisku. Przede wszystkim odrzucili rywali zagrywką od siatki, dzięki czemu grało im się łatwiej. Sami poprawili skuteczność w ataku, dając się tylko raz zatrzymać przeciwnikom w trzech kolejnych odsłonach. Ponadto zaczęły mnożyć się błędy w grze zawodników z Luksemburga, przez co nie dobrnęli już nawet do granicy 20 oczek. Zabrakło im równego poziomu gry na przestrzeni całego spotkania, a sety przegrywane do 14, 17 i 14 sprawiły, że musieli obejść się smakiem sprawienia niespodzianki. Do sukcesu Szwedów poprowadził Marcus Nilsson. Doświadczony atakujący zdobył 22 oczka dla swojego zespołu, pozwalając mu odnieść pierwsze zwycięstwo w tych kwalifikacjach.

Szwecja – Luksemburg 3:1 
(22:25, 25:14, 25:17, 25:14)

Tabela gr. G:
1. Grecja                        3    9 pkt.
2. Azerbejdżan          3    4 pkt.
3. Szwecja                    3    4 pkt.
4. Luksemburg         3    1 pkt.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved