Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. do ME M: Białorusini z kolejnym zwycięstwem

Kwal. do ME M: Białorusini z kolejnym zwycięstwem

fot. CEV

Białorusini świetnie rozpoczęli kwalifikacje do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Po środowym zwycięstwie nad Norwegami w swoim drugim meczu zmierzyli się z Hiszpanami. Po długim, pełnym emocji spotkaniu reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów pokonali rywali 3:2. Komplet zwycięstw po dwóch kolejkach mają także na koncie Ukraińcy.

W pierwszym meczu drugiej kolejki grupy E zmierzyły się ze sobą dwa zespoły, które poznały już smak porażki w tych eliminacjach: reprezentacje Norwegii oraz Gruzji. Pierwsze dwa sety miały bardzo podobny przebieg, początek był dość wyrównany, lecz później dzięki świetnej postawie w bloku oraz w ofensywie Skandynawowie uciekali rywalom. Przyjezdni nie potrafili odrobić start i przegrali pierwsze dwie partie odpowiednio 20:25 i 19:25. Trzecia odsłona spotkania to już kompletna dominacja gospodarzy, którzy górowali nad rywalami w każdym elemencie. Błyskawicznie wypracowali wysoką przewagę 8:3, którą stopniowo powiększali. Bezradni Gruzini nie potrafili znaleźć recepty na świetną grę rywali i to Norwegowie mogli cieszyć się z szybkiego zwycięstwa w tym secie (25:13) i całym meczu.



Norwegia – Gruzja 3:0
(25:20, 25:19, 25:13)

Składy zespołów:
Norwegia: Kvallen (5), Thelle (6), Huus (10), Loftesnes (13), Bjelland (3), Fasteland (7), Tvinde (libero) oraz Festoy (1), Schierning (1), Fornes (1), Hole i Hylland
Gruzja: Tsiklauri (2), Guniava (5), Tskhomaria (8), Jajvani (1), Chachua (1), Nutsubidze (10), Buadze (libero) oraz Chkholaria (2), Gejadze (1) i Chokheli

Początek pierwszego seta meczu pomiędzy Białorusią a Hiszpanią był bardzo wyrównany, obie drużyny grały punkt za punkt. Dopiero w dalszej części seta uwidoczniła się przewaga Białorusinów, którzy świetnie prezentowali się w ofensywie oraz w bloku, dzięki czemu zbudowali pokaźną przewagę (16:11). Sukcesywnie powiększali ją aż do końca pierwszej partii, w której gospodarze odnieśli przekonujące zwycięstwo (25:14). Goście, niezrażeni wysoką porażką w pierwszej partii, rozpoczęli kolejną odsłonę spotkania znakomicie. Świetnie prezentowali się zwłaszcza w bloku, co pozwoliło im wyjść na prowadzenie (8:5), które później stopniowo powiększali (16:11). Białorusini nie zamierzali się poddawać, powrócili do skutecznej gry z pierwszej partii i odrobili część strat (19:21). Okazało się to jednak za mało na świetnie dysponowanych Hiszpanów, którzy wygrali drugiego seta 25:22. Reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów rewelacyjnie rozpoczęli trzeciego seta, dobrze grali zagrywką, co pozwoliło im szybko zbudować trzypunktową zaliczkę (5:2). Gospodarze nie zwalniali tempa, dołożyli kilka skutecznych bloków, dodatkowo cały czas świetnie prezentowali się w ataku (16:12). Mimo walki siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego nie zdołali odrobić strat, Białorusini wygrali tego seta 25:20.

Z początku czwarta odsłona spotkania była bardzo wyrównana, a wynik cały czas oscylował wokół remisu. Gospodarze zaczęli popełniać coraz więcej błędów, co skrzętnie wykorzystywali Hiszpanie (10:7). Reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów walczyli, dzięki dobrej grze w polu serwisowym wyrównali stan seta. Skuteczna gra gości w defensywie oraz w kontrze pozwoliła im odbudować przewagę, którą utrzymali aż do końca seta (25:22). Białorusini lepiej otworzyli tie-breaka, za sprawą dobrej postawy w bloku oraz w ofensywie przy zmianie stron prowadzili 8:5. Hiszpanie nie zamierzali się poddawać, mozolnie odrabiali straty, wykorzystywali swoje kontry, dzięki czemu doprowadzili do remisu (11:11). Skuteczniejsza gra gospodarzy w ataku oraz w bloku przesądziła o tym, że to ostatecznie nasi wschodni sąsiedzi mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tym meczu (15:11).

Białoruś – Hiszpania 3:2
(25:14, 22:25, 25:20, 22:25, 15:11)

Składy zespołów:
Białoruś: Radziuk (20), Busel (10), Szmat (7), Miskiewicz (18), Kurasz (3), Davyskiba (14), Zabarowski (libero) oraz Udrys (2), Haramykin, Kuklinski (1), Audoczanka i Burau
Hiszpania: Trinidad De Haro (3), Rodriguez Perez (1), Vigil (7), Fernandez Valcarcel (7), Villena (31), Del Carmen Barbara (4), Gamiz (libero) oraz Iribarne (2), Ruiz (7), Fornes (4) i Fernandez Martinez (libero)

Tabela gr. E:
1. Białoruś         2   5 pkt 6:3
2. Hiszpania      2   4 pkt. 5:3
3. Norwegia      2   3 pkt. 4:3
4. Gruzja             2   0 pkt. 0:6

Nasi wschodni sąsiedzi lepiej rozpoczęli pierwszego seta meczu z Macedonią, dobrze atakowali, co pozwoliło im zbudować kilka „oczek” zaliczki. Macedończycy poprawili swoją grę i wyrównali stan seta, a o wszystkim zadecydowała nerwowa końcówka, która padła łupem gospodarzy (25:23). Początek drugiej odsłony spotkania miał bardzo wyrównany przebieg, dopiero w dalszej części seta Macedończycy odskoczyli od rywali (16:13). Ukraińcy nie zamierzali się poddawać, świetnie prezentowali się w bloku i to oni prowadzili 21:18. Siatkarze z Bałkanów zdołali jednak doprowadzić do remisu i ponownie ostatecznie to oni zwyciężyli seta po grze na przewagi (26:24). W trzeciej partii gra toczyła się punkt za punkt przez większą część seta. Dopiero w końcówce przyjezdni poprawili swoją grę w ofensywie, co pozwoliło im zbudować przewagę nad rywalami i w konsekwencji cieszyć się ze zwycięstwa w tej odsłonie spotkania (25:20). Czwartą partię lepiej rozpoczęli Macedończycy, szybko zbudowali trzypunktową przewagę, którą utrzymywali przez dłuższy czas (16:13). Dopiero w końcówce Ukraińcy odzyskali skuteczność w ataku i najpierw wyrównali wynik, a później wygrali seta, doprowadzając w konsekwencji do tie-breaka (25:20). Początek decydującej odsłony spotkania należał do gospodarzy, którzy prowadzili już (5:2). Sytuację naszych wschodnich sąsiadów uratowała świetna postawa w polu serwisowym i to oni mogli cieszyć się z dwupunktowej zaliczki (10:8). Utrzymali ją do końca seta i to oni świętowali drugie zwycięstwo w tych eliminacjach (15:12).

Macedonia – Ukraina 2:3
(27:25, 26:24, 20:25, 20:25, 12:15)

Składy zespołów:
Macedonia: G. Gjorgiew (4), N. Gjorgiew (25), Milew (9), Ljaftow (16), Andunow (4), Madjunkow (7), Angelowski (libero) oraz Despotowski, Nakow i Michajłow
Ukraina: Drozd (3), Tieriomienko (14), Kowalczuk, Tewkun (15), Jereszczenko (19), Klajmar (13), Fomin (libero) oraz Wietskij (14), Semeniuk (8), Didenko (1) i Browa (libero)

Już na początku pierwszej odsłony spotkania ze Szwajcarią Węgrzy wypracowali sobie minimalną przewagę, świetnie grali zwłaszcza w bloku (8:6). Jednak Szwajcarzy nie zamierzali składać broni, szybko dogonili rywali. Dalsza część seta miała bardzo wyrównany przebieg, przez chwilę to gospodarze znaleźli się na prowadzeniu (21:20). Zaciętą końcówkę rozstrzygnęli jednak na swoją korzyść goście, którzy wygrali premierową partię 25:23. Drugą odsłonę spotkania minimalnie lepiej rozpoczęli Szwajcarzy, którzy dobrze prezentowali się w bloku. W miarę trwania seta gospodarze mozolnie powiększali zaliczkę (16:14). Dopiero w końcówce uwidoczniła się ich przewaga w grze i to oni wysoko wygrali tego seta (25:21). Trzecia partia miała zgoła inny przebieg, w niej Helweci błyskawicznie uzyskali wysokie prowadzenie (8:3). Węgrzy nie zamierzali się jednak poddawać, poprawili swoją grę w każdym elemencie, co pozwoliło im wyrównać wynik, a po chwili prowadzili dwoma „oczkami” (16:14). Dalsza część seta to już totalna dominacja gości, którzy zwyciężyli w trzeciej partii 25:19. Szwajcarzy ponownie lepiej rozpoczęli seta, dobrze prezentowali w ofensywie, co pozwoliło im zbudować przewagę (8:5). Nie cieszyli się z niej jednak długo, bowiem Węgrzy poprawili swoją grę i doprowadzili do remisu. Dalsza część partii miała bardzo wyrównany przebieg, lecz Helweci zdołali rozstrzygnąć zaciętą końcówkę seta na swoją korzyść (25:23) i doprowadzili do tie-breaka. Goście lepiej rozpoczęli decydującą partię, za sprawą świetnej postawy w ofensywie oraz w bloku odskoczyli rywalom na dwa punkty (5:3). Szwajcarzy zdołali jednak wyrównać i o wszystkim zadecydowała nerwowa końcówka. W niej minimalnie lepsi okazali się Węgrzy (15:13) i to oni zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w eliminacjach.

Szwajcaria – Węgry 2:3
(23:25, 25:21, 19:25, 25:23, 13:15)

Składy zespołów:
Szwajcaria: Harksen (2), Zeller (14), Ulrich (22), Roos (19), Ehrat, (11) Brandli (11), Fischer (libero) oraz Muller, Maag (1) i Giger
Węgry: Szabo (6), Nagy (13), Gergye (18), Keen (2), Nemeth (15), Padar (3), Deak (libero) oraz Baroti (25), David i Bozoki

Tabela gr. F:
1. Ukraina             2    5 pkt. 6:2
2. Macedonia      2    3 pkt. 5:5
3. Węgry                2    3 pkt. 5:5
4. Szwajcaria       2    1 pkt. 2:6

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved