Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. ME M: Austriacy wygrywają po zaciętym meczu

Kwal. ME M: Austriacy wygrywają po zaciętym meczu

fot. CEV

Zmagania o miejsce w mistrzostwach Europy, które odbędą się w 2019 roku rozpoczęły także zespoły z grup D i E. W najbardziej wyrównanym środowym pojedynku Austriacy pokonali Chorwatów 3:1. Zwycięstwo w takim samym stosunku na swoim koncie zapisali także Białorusini, którzy u siebie wygrali z Norwegami.

Grupa D:



Już sam początek spotkania zapowiadał nam ciekawe, wyrównane widowisko, bowiem wynik przez bardzo długi czas pozostawał na styku. Zespoły wymieniały się prowadzeniem, lecz żadna z drużyn nie potrafiła zbudować trwałej przewagi. Dopiero świetna postawa Chorwatów w ofensywie w drugiej części seta pozwoliła im zbudować przewagę (21:18), którą utrzymali do końca premierowej partii (25:21).

Drugi set to już zupełnie inna historia. Austriacy bowiem błyskawicznie zbudowali wysoką zaliczkę (8:3). Gospodarze bardzo dobrze prezentowali się w przyjęciu, co znacznie ułatwiało im grę w ofensywie. Mimo walki Chorwaci nie zdołali odrobić strat, ich rywale zwyciężyli w tej odsłonie 25:21. Z kolei w trzeciej partii Chorwaci przejęli inicjatywę i przez większość czasu to oni byli na prowadzeniu. Mieli nawet dwie piłki setowe, lecz ich nie wykorzystali i gra toczyła się na przewagi. Po nerwowej końcówce lepsi okazali się Austriacy (26:24).

Czwarta odsłona spotkania miała początkowo bardzo wyrównany przebieg. Dopiero w dalszej część seta gospodarze uzyskali pokaźną zaliczkę (16:11). Chorwaci nie zmierzali się jednak poddawać i dzielnie walczyli o odrobienie strat. Zdołali się zbliżyć do rywali, ale to było za mało na świetnie dysponowanych w tym dniu Austriaków (25:22). Należy zwrócić uwagę na świetną grę Paula Bucheggera, który zdobył w tym meczu aż 34 punkty.

Austria – Chorwacja 3:1
(21:25, 25:21, 26:24, 25:22)

Składy zespołów:
Austria: Wohlfahrtstätter (9), Trothann (5), Menner (7), Tusch, Grabmüller (6), Buchegger (34), Ringseis (libero) oraz Kronthaler (2), Zass, Thaller (2), Jurkovics (1) i Schmiedbauer
Chorwacja: Galić (14), Raić (9), Dukić (10), Sestan (11), Visić (3), Mihalj (4), Pervan (libero) oraz Giljanović, Peterlin, Andrić (7) i Perić

Początek spotkania był bardzo wyrównany, Albańczycy postawili ciężkie warunki Portugalczykom. Zwycięzcy tegorocznej edycji Challenger Cup przez bardzo długi czas nie mogli odnaleźć swojego rytmu gry, a wynik przez długi czas pozostawał na styku. Dopiero w końcówce gospodarze pokazali swoją moc i dzięki skuteczniejszej postawie w ofensywie wygrali premierową partię 25:21.

Siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego lepiej weszli w drugiego seta, dobrze prezentowali się w bloku, co pozwoliło im wyjść na prowadzenie (8:5). Albańczycy nie zmierzali się poddawać, siatkarze z Bałkanów dzielnie walczyli z przeciwnikami (14:16). W końcówce ponownie lepsi okazali się jednak Portugalczycy, którzy wygrali drugą partię 25:20. Trzeci set to już pełna dominacja gospodarzy. Portugalczycy świetnie prezentowali się w ofensywie i nie dali rywalom najmniejszych szans. Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego błyskawicznie wyszli na prowadzenie (8:2) i nie oddali aż do końca seta, którego wygrali 25:15.

Portugalia – Albania 3:0
(25:21, 25:20, 25:15)

Składy zespołów:
Portugalia: C. Ferreira (5), Cveticanin (9), P. Martins (7), L. Martins (14), Sequeira (5), Tavares Rodriguez (2), Fidalgo (libero oraz Belo, Simoes (3), M. Ferreira (5), A. Ferreira (7), Monteiro i Alvar (libero)
Albania: Gjoklaj (1), Koci (8), Husaj (8), Kula (2), Qafarena (11), Deliu (2), Kola (libero), Arapi, Bakiri (3) i Baruti (2)

Grupa E:

Pierwsza odsłona spotkania była bardzo wyrównana, zespoły wymieniały się prowadzeniem, lecz ani Białorusini, ani Norwegowie nie odskoczyć swoim przeciwnikom. Dopiero świetna postawa w bloku oraz w kontrze Siarhieja Busela pozwoliła gospodarzom błyskawicznie zbudować przewagę (20:15). Premierowa partia zakończyła się wysokim zwycięstwem gospodarzy (25:17).

Skandynawowie lepiej otworzyli drugiego seta, dzięki rewelacyjnej grze zagrywką szybko zbudowali trzypunktowe prowadzenie (9:6). Nasi wschodni sąsiedzi przełamali impas w ofensywie, mozolnie odrabiali straty i doprowadzili do remisu (14:14). Później ta odsłona spotkania była już bardzo wyrównana, jednak gospodarze zdołali rozstrzygnąć nerwową końcówkę na swoją korzyść (28:26).

Od początku trzeciej partii gospodarze mieli kłopoty z przyjęciem kąśliwych serwisów Norwegów. Przyjezdni prezentowali się świetnie także w bloku, kończyli swoje kontry, co skutkowało zbudowaniem przez nich pokaźnej zaliczki (15:6). Mimo walki nasi wschodni sąsiedzi nie potrafili odrobić strat, trzecia odsłona spotkania zakończyła się wysokim zwycięstwem Skandynawów (25:18).

Białorusini świetnie otworzyli czwartą partię, błyskawicznie odskoczyli rywalom (6:3). Gościom nie można było odmówić zaangażowania, przełamali impas w ofensywie i doprowadzili do remisu, a za sprawą kilku skutecznych bloków to Skandynawowie mogli cieszyć się z powadzenia (20:18). Nerwową, pełną emocji oraz błędów końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze (28:26).

Białoruś – Norwegia 3:1
(25:17, 28:26, 18:25, 28:26)

Składy zespołów:
Białoruś: Radziuk (16), Busel (14), Burau (5), Miskiewicz (11), Kuklinski (8), Kurasz, Zabarowski (libero) oraz Udrys (12), Szmat, Haramikin (1) i Davyskiba (6)
Norwegia: Kvalen (20), Thelle (1), Huus (8), Loftesnes (14), Bjelland (6), Fasteland (7), Tvinde (libero) oraz Helland-Hansen, Fornes i Hole (2)

Hiszpanie już na samym początku zbudowali wyraźną przewagę (7:1). Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego prezentowali się od rywali lepiej w każdym elemencie, Gruzini nie potrafili znaleźć recepty na skuteczną grę przeciwników. Premierowa odsłona spotkania zakończyła się pokaźnym zwycięstwem gości (25:9). Początek drugiej partii był bardzo wyrównany, Gruzini postawili trudne warunki przeciwnikom, co pozwoliło im utrzymać kontakt z rywalami (8:6). Gospodarze powrócili jednak do skutecznej gry z poprzedniej odsłony spotkania, co skutkowało zbudowaniem przez nich pokaźnej zaliczki (16:8). Utrzymali ją do końca tej odsłony spotkania, którą wygrali 25:12.

Hiszpanie nie pozostawili złudzeń rywalom także w trzeciej partii. Siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego błyskawicznie odskoczyli Gruzinom (10:2). Gospodarze prezentowali się od rywali lepiej w każdym elemencie i bez większych kłopotów powiększali zaliczkę (17:3). Zarówno trzecia partia, jak i całe spotkanie zakończyło się błyskawicznym zwycięstwem gości (25:6)

Hiszpania – Gruzja 3:0
(25:9, 25:12, 25:6)

Składy zespołów:
Hiszpania: Trinidad de Haro (5), Rodriguez Perez (5), Vigil (5), Fernandez Varcarcel (10), Villena (9), Del Carmen Barbara (6), Gamiz (libero) oraz Fernandez Martinez (libero), Amo Fernandez Eche, Fornez (3), Iribarne (4), Ruiz (2) i Gimeno Rubio (3)
Gruzja: Chkholaria (1), Gejadze, Tskhomaria (4), Jajvani (2), O. Chachua (1), Nutsubidze (6), Buadze (libero) oraz Guniava (2), D. Chachua i Chokheli (1)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved