Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kwal. LM M: Chorwacki i portugalski zespół w kolejnej rundzie

Kwal. LM M: Chorwacki i portugalski zespół w kolejnej rundzie

fot. pzps.pl

W meczach rewanżowych pierwszej rundy kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów obyło się bez niespodzianek. Po raz drugi wyższość nad rywalami wykazały Mladost Zagrzeb oraz Benfica Lizbona, które dzięki temu znalazły się w dalszej rywalizacji. Z dalszej walki odpadła drużyna Bartosza Kisielewicza oraz Mateusza Podborączyńskiego.

Bez niespodzianki obyło się w Lizbonie, gdzie miejscowa Benfica przypieczętowała awans do kolejnej rundy eliminacji. Gospodarze wywiązali się ze swojego zadania, po raz drugi pewnie ogrywając Mladost Brcko. Długimi fragmentami mecz mieli pod kontrolą, a najwięcej emocji było w drugiej odsłonie. Mieli w niej trzy oczka przewagi, ale przyjezdni doprowadzili do walki na przewagi. W niej jednak nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. W efekcie w całej rywalizacji nie ugrali nawet seta i zakończyli swoją przygodę z kwalifikacjami do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Obie drużyny na przestrzeni całego spotkania dysponowały przyzwoitym przyjęciem, ale na siatce dominowali gospodarze. Uzyskali oni ponad 60% skuteczności w ataku. Do tego dołożyli 14 szczelnych bloków, a mogli też liczyć na błędy rywali, szczególnie w polu serwisowym goście się nie popisali, bo oddali przeciwnikom aż 15 oczek w tym elemencie. Ponownie pierwszoplanową postacią w szeregach portugalskiej ekipy był Thiago Raphael Oliveira, który zapisał na swoim koncie 15 punktów.



Jeszcze mniej emocji było w Londynie, gdzie IPP Polonia została rozgromiona przez Mladost Zagrzeb. Szczególnie dwie pierwsze odsłony toczyły się pod dyktando gości, a gospodarze nie mieli w nich zbyt wiele do powiedzenia. Lepiej zaprezentowali się w trzecim secie, w którym prowadzili 16:10, ale roztrwonili przewagę, przegrywając w końcówce. W całym meczu tylko w przyjęciu dotrzymali kroku rywalom. W ataku dominowali przyjezdni, którzy uzyskali o 20% wyższą skuteczność. Do tego dołożyli 16 bloków, a tylko 4 punkty oddali przeciwnikom po błędach w polu serwisowym. Tym razem prym w ich szeregach wiódł Ivan Reić, który zapisał na swoim koncie 13 oczek. W zespole gospodarzy w defensywie pracował Mateusz Podborączyński, który 20 razy przyjmował zagrywkę rywali. Popełnił 1 błąd, a jego skuteczność oszacowano na ponad 70%. Na boisku pojawił się też Bartosz Kisielewicz, ale nie wykreował lidera, który poderwałby Polonię do walki. W efekcie już na pierwszej rundzie zakończyła ona zmagania w Lidze Mistrzów.

Zobacz również:
Wyniki kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved