Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kwal. LM: Budowlani Łódź zagrają w fazie grupowej

Kwal. LM: Budowlani Łódź zagrają w fazie grupowej

fot. cev.lu

Siatkarki Budowlanych Łódź po trudnym boju zapewniły sobie awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza przegrywały już z ASPTT Mulhouse 1:2, ale wygrały czwartą partię, która dała awans. Polska ekipa okazała się także lepsza w tie-breaku. Grupowymi rywalkami łodzianek będą Igor Gorgonzola Novara, Minczanka Mińsk i RC Cannes.

Od samego początku meczu dominowały łodzianki, po serii błędów własnych drużyny z Miluzy i ataku Jovany Brakocević ekipa Budowlanych prowadziła 4:1. Za sprawą Carli Snyder gospodynie doprowadziły do remisu 4:4. Od tego momentu do stanu 8:8 ekipy grały punkt za punkt. Następnie do głosu doszła ekipa z Miluzy, punktowała Alexadra Frantti, a w bloku Hayley Spelman i tablica wyników wskazała rezultat 15:13 dla ASPTT. Łodzianki zdołały wyrównać, a klasą samą dla siebie była Jovana Brakocević. Przy stanie 19:17 dla gospodyń o przerwę na żądanie poprosił trener Błażej Krzyształowicz. Było to dobre posunięcie, przyjezdne punktowały w ataku oraz bloku i ponownie był remis (19:19). Wynik przez dłuższy czas oscylował wokół remisu, podopieczne Magali Magail nie poddawały się. Przyjezdne nie potrafiły zablokować Frantti, a ta napędziła grę gospodyń. Skuteczny atak Bojany Marković oraz blok na Agacie Babicz sprawiły, że gospodynie wygrały pierwszego seta w stosunku 25:23.



W drugim secie meczu rozpędzony zespół ASPTT odrzucił od siatki łódzką drużynę i objął prowadzenie 8:4. Radość francuskiej drużyny nie trwała zbyt długo, szybko zareagował trener Budowlanych. Zespół gości odrobił straty i przejął inicjatywę na boisku. Po serii zagrywek Femke Stoltenborg było 16:12 dla Budowlanych. Gra obu ekip falowała, obie drużyny zdobywały przewagę, po czym ją traciły. Po serii zagrywek Athiny Papafotiou francuska drużyna wyrównała stan seta na 16:16. Łodzianki miały problemy z przyjęciem i nie potrafiły skończyć ataków. Ciężar gry na siebie w drużynie Budowlanych wzięła Jaroslava Pencova, cenne punkty zdobyła niezawodna Jovana Brakocević i było 24:20 dla Budowlanych. Przestój, jaki przydarzył się polskiej drużynie w końcówce tego seta, nie miał większego wpływu na końcowe zwycięstwo.

Trzecia odsłona meczu miała ważne znaczenie dla obu drużyn. ASPTT chcąc dalej myśleć o grze w fazie grupowej Ligi Mistrzyń, musiał wygrać tę część spotkania, natomiast Budowlane w przypadku zwycięstwa miały już zapewniony awans. Do stanu 7:7 obie drużyny grały punkt za punkt, po czym po serii zagrywek Athiny Papafotiou i punktowych blokach Leandry Olingi-Anteli ekipa z Miluzy prowadziła 12:7. W szybkim czasie dwie przerwy na żądanie wykorzystał Błażej Krzyształowicz, ale zabiegi te nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Łodzianki miały problemy z przyjęciem, nadziewały się na szczelny blok swoich rywalek i przegrywały 12:20. Bojana Marković razem z Alexandrą Frantti odzyskały swoją skuteczność, a tym samym francuska ekipa dominowała na boisku. Pojedyncze akcje w wykonaniu Agaty Babicz na niewiele się zdały. Ostatni punkt w tym meczu zdobyła Alexandra Frantti i miejscowa ekipa prowadziła 2:1.

W kolejnym secie spotkania ciężar gry wzięła na siebie Jovana Brakocević i po jej zbiciach było 7:5 dla Budowlanych. Przerwa na żądanie francuskiej trenerki nic nie wniosła. Łodzianki przez dłuższy czas utrzymały dwupunktową przewagę, a po kolejnym ataku Brakocević powiększyły ją do trzech punktów (13:10). Przyjezdne poszły za ciosem, skutecznie zagrały na siatce blokowały swoje rywalki i po punktowym bloku Pencovej prowadziły 16:12. Ekipa ASPTT nie zdołała doprowadzić do remisu. Drużyna gości zdobyła punkty w kontratakach. Nie do zastąpienia była Jaroslava Pencova, dzięki której łodzianki prowadziły 21:15. Ostatecznie to zespół gości po ataku Agaty Babicz wygrał seta i zapewnił sobie awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń.

W tie-breaku na boisku pojawiła się Koleta Łyszkiewicz i po serii jej dobrych zagrywek oraz punktowych blokach Gabrieli Polańskiej było 8:4 dla Budowlanych. Atak Frantti zakończył niemoc gospodyń (8:5). Łódzkie siatkarki były lepsze, przez cały czas kontrolowały boiskowe wydarzenia i przez dłuższy czas miały czteropunktową zaliczkę Skuteczny blok w ostatniej akcji meczu przypieczętował awans Budowlanych.

ASPTT Mulhouse (FRA )- Budowlani Łódź (POL) 2:3
(25:23, 23:25, 25:16, 18:25, 11:15 )

Składy zespołów:
ASPTT: Frantti (24), Snyder (8), Michel (4), Spelman (6), Papafotiou (2), Olinga-Andela (10), Soldner (libero) oraz Marković (15), Trach (3), Santos-Perez, Jeanpierre (1) i Budrak
Budowlani: Śmieszek (5), Brakocević (25), Pencova (16), Babicz (14), Stoltenborg (3), Urban (7), Stenzel (libero) oraz Polańska (6), Łyszkiewicz (2), Kędziora, Kempfi i Tobiasz

Zobacz również:
Wyniki kwalifikacji Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved