Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Kwal. do IO: Wirtuozeria Polaków, Francja bez szans, igrzyska blisko!

Kwal. do IO: Wirtuozeria Polaków, Francja bez szans, igrzyska blisko!

fot. Aleksandra Twardowska

Reprezentacja Polski w znakomitym stylu pokonała w Gdańsku Francję w meczu turnieju kwalifikacyjnego do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio. Podopieczni Vitala Heynena wygrali z Trójkolorowymi bez straty seta. Francuzi uchodzili za najtrudniejszych rywali biało-czerwonych w gdańskim turnieju. Zwycięstwo nad nimi bardzo przybliżyło Polaków do wywalczenia olimpijskiego awansu. Jutro, na zakończenie zmagań nasi reprezentanci zmierzą się ze Słowenią.

Polska reprezentacja rozpoczęła mecz z Maciejem Muzajem w pierwszym składzie, a mecz otworzył Mateusz Bieniek atakiem ze środka. Wilfredo Leon po wygranej przepychance na siatce skończył kontrę i było 3:1. To on też zatrzymał blokiem Boyera, ale ten szybko zrewanżował się udaną zagrywką i Francuzi cały czas byli blisko z wynikiem (4:5). Polski blok cały czas dobrze czytał jednak grę rywali, ale także oni punktowali tym elementem. Dodatkowo, grając środkiem wyrównali na po 7, ale wtedy dobra gra na siatce dała Polakom szanse na obronę i kontry i znowu biało-czerwoni odskoczyli (10:7). Kevin Le Roux asem serwisowym próbował poderwać swój zespół do odrabiania strat (12:14), ale pojedyncze zagranie nie wystarczyło (16:12). Francuzi po przerwie szaleli w obronie, a ich genialna postawa pozostała finalnie w cieniu polskiego bloku (17:13). W decydującą fazę seta biało-czerwoni weszli po kontrze Muzaja, po której prowadzili 20:15. Wtedy też o czas poprosił trener Trójkolorowych. Po nim zagrywką punktował Fabian Drzyzga i przewaga była już bardzo znacząca (21:15). Polacy utrzymywali dystans i nawet gdy Earvin N’Gapeth próbował sprytnie kiwać, w bloku idealnie zagrał Muzaj (22:17). W ostatnich chwilach seta trener Tillie poprosił o kolejny czas, ale nie zatrzymał on biało-czerwonych, którzy wygrali do 21.



N’Gapeth wiele razy musiał próbować, by wreszcie skończyć pierwszą akcję w drugim secie. Polacy dobrze grali wyblokiem, ale bronili nie do końca skutecznie. Boyer skończył też ważny atak i Francuzi prowadzili 3:1, ale wtedy Nowakowski zagrał blokiem i był remis 3:3. Tym razem to jednak Trójkolorowi radzili sobie trochę lepiej i po bloku na Kubiaku ponownie mieli dwa punkty więcej (6:4). Kontra Muzaja wyrównała po 7, więc set rozwijał się podobnie, do partii premierowej. Natomiast uderzenie z przechodzącej Leona dało Polakom prowadzenie 9:8. To od razu wzrosło po fantastycznym trójbloku, a wszystko to toczyło się przy świetnych serwisach kapitana biało-czerwonych. To on dołożył kolejny punkt kontrą z pipe’a, a Muzaj sprytnie zatrzymał przechodzącą piłkę (12:8). Po tej serii gra Francuzów siadła, a blok Drzyzgi na N’Gapecie sprowadził ekipy na drugi czas techniczny (16:11). Po nim punktowanie biało-czerwonych trwało nadal (18:11). Polski trójblok skutecznie odbierał chęci do ataku N’Gapethowi, a o przerwę poprosił szkoleniowiec rywali. Po niej Leon punktował serwisem (21:12) i Polacy byli coraz bliżej wygranej w secie. Francuzi byli bez szans, a kropkę nad „i” w tej odsłonie postawił Michał Kubiak – fantastyczną zagrywką.

Trzeciego seta Francuzi rozpoczęli już bez Toniuttiego na rozegraniu, a biało-czerwoni nadal przeważali na siatce (2:1). Mimo to N’Gapeth nadal próbował popsuć im szyki zagrywką (3:2), ale Polacy pozwolili mu tylko na jedno udane zagranie. Muzaj w polu zagrywki pokazał, że nie tylko siła się liczy i Leon miał kolejną w tym meczu okazję do uderzenia z przechodzącej. Wykorzystał ją i prowadzenie wróciło na polską stronę boiska (4:3), a gra biało-czerwonych rozkręcała się coraz bardziej. Atakiem punktował nawet Drzyzga. Tym razem polska ekipa nie dominowała aż tak bardzo, jak w setach poprzednich. Cały czas prowadziła (11:9), ale wtedy Muzaj punktował zagrywką i biało-czerwoni odskoczyli na trzy oczka (13:10). Jeszcze przed drugim regulaminowym czasem ekipa Heynena zdołała jednak odjechać i po sprytnym zagraniu Kubiaka było 15:11. Polakom wychodziło wszystko, nawet te piłki z trudnych akcji (16:12). To oni wiedli prym, punktowali blokiem, atakiem i byli nie do zatrzymania w tej fazie seta (18:14). Francuzi, mimo że w kolejnych akcjach odpowiadali skutecznymi zagraniami, to nie mieli szans na odrobienie strat (21:17). Fenomenalna gra biało-czerwonych utrzymała się do końca i pewna wygrana Polaków, po ataku Kubiaka, stała się faktem.

Polska – Francja 3:0
(25:21, 25:19, 25:20)

Składy zespołów:
Polska: Leon (17), Kubiak (11), Muzaj (9), Bieniek (9), Nowakowski (6), Drzyzga (5), Zatorski (libero) oraz Konarski, Łomacz, Śliwka
Francja: Boyer (9), N’Gapeth (8), Tillie (7), Chinenyeze (7), Le Roux (3), Toniutti, Grebennikov (libero) oraz Le Goff (3), Patry (2), Lyneel (2), Brizard (2), Rossard

Zobacz również:
Wyniki i tabela turnieju kwalifikacyjnego do IO w Gdańsku

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved