Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Kwal. do ME M: Wygrane Szwedów i Szwajcarów

Kwal. do ME M: Wygrane Szwedów i Szwajcarów

fot. Arkadiusz Buczyński

W Tbilisi rozpoczęła się rywalizacja grupy I w pierwszej rundzie eliminacji do mistrzostw Europy w 2017 roku. W stolicy Gruzji oprócz gospodarzy turnieju rywalizują reprezentacje Szwecji, Azerbejdżanu i Szwajcarii. W pierwszym dniu zmagań zwycięstwa na swoim koncie zapisali Szwedzi i Szwajcarzy.

Jako pierwsze na parkiecie w Tbilisi zameldowały się ekipy Szwecji i Azerbejdżanu. Premierową odsłonę dosyć pewnie wygrali Szwedzi, choć to Azerowie rozpoczęli od prowadzenia w niej 3:0. Na pierwszej regulaminowej przerwie w secie górą już jednak byli Skandynawowie (8:6), którzy po powrocie na boisko zaczęli znacznie powiększać swoją przewagę. W pewnym momencie zrobiło się co prawda tylko 12:11 na korzyść zespołu szwedzkiego, ale szybko opanował on sytuację i wkrótce znów wysoko wygrywał (16:12). Końcówka także należała do podopiecznych Johana Isacssona, którzy ostatecznie wysoko triumfowali 25:16.



Dobrze rozpoczęli oni też kolejną partię, ale prowadzili tylko do stanu 5:2. Później gra wyrównała się, a zespoły co chwila zmieniały się na jednopunktowym prowadzeniu. Jeszcze na drugiej przerwie technicznej górą byli Szwedzi (16:14), ale po chwili oddechu odskoczyli Azerowie (18:16, 23:19). Inicjatywy nie oddali oni już do końca partii, wygrywając 25:21.

W trzecią odsłonę zespoły weszły, walcząc punkt za punkt. Dopiero po pierwszej regulaminowej przerwie w secie na wyraźniejsze prowadzenie wyszła ekipa ze Szwecji (12:8). Przewagi nie utrzymała jednak długo, bowiem chwilę potem minimalnie lepsi byli już rywale (16:15). W końcowej fazie seta dwupunktową nadwyżkę osiągnęli Szwedzi (19:17) i taką przewagę utrzymali do końca partii (25:23).

Czwarta odsłona, podobnie jak poprzednia, była początkowo zaciętą wymianą ciosów. W pewnym momencie jednak szwedzcy siatkarze odskoczyli na pięć oczek (13:8), ale ekipa z Azerbejdżanu nie zamierzała składać broni i po chwili doprowadziła do  wyrównania po 15. Wynik już do końca partii oscylował wokół remisu, a o ostatecznym rezultacie decydowała gra na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej podopieczni Farida Jalalowa, którzy triumfowali 26:24.

Tie-break od początku należał do Szwedów. Ci bowiem po kilku pierwszych akcjach osiągnęli dwupunktową nadwyżkę (4:2, 8:6). Ekipa trenera Isacssona nawet na moment nie oddała w tym secie prowadzenia, pewnie zwyciężając ostatecznie 15:12, a w całym meczu 3:2.

Szwecja – Azerbejdżan 3:2
(25:16, 21:25, 25:23, 24:26, 15:12)

W drugim spotkaniu tej grupy gospodarze turnieju zmierzyli się ze Szwajcarią. Po początkowej walce punkt za punkt na pierwszej regulaminowej przerwie w meczu górą byli Szwajcarzy, którzy wygrywali 8:6. Po czasie przewaga gości stawała się coraz wyraźniejsza, szybko wzrosła ona najpierw do sześciu, a następnie ośmiu i aż dziesięciu oczek (16:10, 18:10, 20:10). Gruzini nie byli w stanie przeciwstawić się świetnie grającym rywalom i wysoko przegrali premierową odsłonę 13:25.

W drugiej partii ton grze od początku ponownie nadawali przyjezdni, którzy szybko zbudowali znaczną nadwyżkę (8:4, 16:8). Szwajcarzy całkowicie kontrolowali przebieg seta i w efekcie ponownie wysoko triumfowali, tym razem 25:12. Trzecia odsłona była już formalnością. Znów od pierwszych piłek górą była szwajcarska ekipa, która rozpoczęła od trzypunktowego prowadzenia (8:5). Z biegiem czasu jednak goście dokładali do wyniku kolejne oczka, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł (16:10, 20:14, 24:15). Ostatecznie reprezentanci Szwajcarii wygrali 25:16 i w całym spotkaniu 3:0.

Gruzja – Szwajcaria 0:3
(13:25, 12:25, 16:25)

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved