Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal do ME M: W niedzielę decydujące starcia

Kwal do ME M: W niedzielę decydujące starcia

fot. CEV

Zakończyła się I runda kwalifikacji do mistrzostw Europy w Gruzji, natomiast w Luksemburgu i Norwegii jeszcze w niedzielę zespoły powalczą o awans do II rundy. W Gruzji bez porażki turniej zakończyli Szwedzi. W pozostałych grupach smaku porażki nie zaznali do tej pory Austriacy, Izraelczycy oraz Norwedzy.

W trzecim dniu rywalizacji w grupie pierwszej o krok od porażki byli Szwedzi. Od początku pojedynku lepiej grali Szwajcarzy, pierwszego seta wygrywając do 18. W dwóch kolejnych odsłonach Szwedzi od początku do końca dominowali, przez co obie partie zakończyły się wynikiem 25:12. Gdy wydawało się, że podopiecznych Johana Isacssona nic już nie zatrzyma, w czwartym secie Szwajcarzy wyszli w zupełnie przemeblowanym składzie i od początku walczyli jak równy z równym, a ostatecznie wygrali 25:23. W decydującej odsłonie również nie zabrakło emocji, aż do końca trwała gra punkt za punkt, jednak ostatecznie minimalnie lepsi okazali się Szwedzi, dzięki czemu skończyli turniej w Tbilisi bez porażki. Najwięcej punktów w tym pojedynku zdobył Szwajcar Sebastien Steigmeier (27 oczek), najlepiej punktującym Szwedem był natomiast Erik Sundberg (17 punktów).



Drugi pojedynek nie dostarczył już tylu emocji. Azerowie bez większych problemów pokonali Gruzinów. Tylko w pierwszym secie dłuższy czas trwała wyrównana walka, dwa kolejne od początku aż do końca kontrolowali przyjezdni. Azerowie zdeklasowali przeciwników w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Aż trzech azerskich zawodników zapisało na swoim koncie dwucyfrową liczbę punktów, a byli to: Vugar Bayramow (17), Dmitriy Obodnikow (14) i Parviz Samadow (10). Gra gospodarzy opierała się natomiast na Soso Lobzhanidze (14 punktów) i Badrim Nutsubidze (10 punktów).

Szwajcaria – Szwecja 2:3
(25:18, 12:25, 12:25, 25:23, 14:16)

Azerbejdżan – Gruzja 3:0
(25:21, 25:17, 25:12)

Ani przez moment garstka kibiców zgromadzonych w hali w Luksemburgu nie była świadkiem emocji. Od pierwszej do ostatniej piłki reprezentacja Mołdawii kontrolowała przebieg gry. Litwini w żadnym z setów nie byli w stanie przekroczyć granicy 20 punktów. W każdym elemencie lepsi byli siatkarze Artura Romascana, których prowadził do zwycięstwa zdobywca 13 punktów – Dmitrii Bahow. Po drugiej stronie siatki, mimo przeciętnej skuteczności, najwięcej punktów zdobył Jaroslaw Bogdanowic (12 oczek).

Drugi mecz od początku był wyrównany, dopiero po drugiej przerwie technicznej Austriacy zaczęli budować przewagę, dzięki czemu wygrali do 22. W drugiej odsłonie po początkowo wyrównanej grze to gospodarze zaczęli przejmować przewagę, którą bez najmniejszych problemów utrzymali do końca. Trzecia partia to początkowo wyrównana gra, nad którą kontrolę stopniowo zaczęli przejmować Austriacy. Nie do zatrzymania był Thomas Zass, dzięki czemu siatkarze z Austrii wygrali tę odsłonę do 20. Czwarta partia okazała się już tylko formalnością. Od początku do końca jej przebieg kontrolowali siatkarze Michaela Warma, wygrywając ostatecznie do 17. Po obu stronach siatki najlepiej punktujący zawodnicy zdobyli 22 punkty, a byli to Thomas Zass i Chris Zuidberg.

Mołdawia – Litwa 3:0
(25:13, 25:19, 25:16)

Austria – Luksemburg 3:1
(25:22, 19:25, 25:20, 25:17)

Tylko w pierwszej części pierwszego meczu nieliczni obserwatorzy turnieju w Straume byli świadkami emocji. W inauguracyjnej odsłonie meczu po wyrównanej walce Izraelczycy zdobyli przewagę, którą utrzymali do końca (25:20). W drugim secie przez większość partii to Anglicy prowadzili kilkoma punktami. Chociaż w końcówce podopieczni trenera Rysia odrobili straty i zdobyli dwupunktową zaliczkę, nie zdołali jej utrzymać, przez co ostatecznie przegrali do 23. Od tej pory siatkarze z Izraela przejęli pełną kontrolę nad grą i dwa kolejne sety bez najmniejszych problemów wygrali do 15 i 14. Najlepiej punktującymi siatkarzami izraelskiego zespołu byli Tamir Hershko oraz znany z plusligowych parkietów Viacheslav Batchkala (oboje zdobyli po 14 punktów).

Znacznie więcej emocji było w drugim meczu, gdzie gospodarze mierzyli się z Węgrami. Inauguracyjny set w całości należał do Węgrów. W drugim początkowo sytuacja odwróciła się, jednak Norwegowie nie byli w stanie utrzymać przewagi, przez co w końcówce to ich przeciwnicy cieszyli się ze zwycięstwa. Gdy reprezentanci Węgier prowadzili w setach 2:0, gospodarze zupełnie odmienili swoją grę i zdominowali dwie kolejne partie, wygrywając odpowiednio do 20 i 17. W piątym secie nie zabrakło emocji, pomimo wyraźnej przewagi Norwegów Węgrzy nie odpuszczali i w decydującym momencie zniwelowali straty. Nie zdołali jednak wygrać, ostatnie akcje należały do gospodarzy, którzy ostatecznie wygrali do 13.

Izrael – Anglia 3:1
(25:20, 23:25, 25:15, 25:14)

Węgry – Norwegia 2:3
(25:20, 25:21, 20:25, 17:25, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved