Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. do ME K: Bez emocji w Estonii, pięciosetowe boje na Litwie

Kwal. do ME K: Bez emocji w Estonii, pięciosetowe boje na Litwie

fot. CEV

W drugim dniu turnieju w Estonii obyło się bez emocji, zarówno Szwedki, jak i gospodynie wygrały bez straty seta. Zupełnie inna sytuacja była na Litwie, gdzie reprezentacje Bośni i Hercegowiny oraz Norwegii triumfowały dopiero po pięciosetowych bojach. W I rundzie kwalifikacji do mistrzostw Europy do tej pory niepokonane pozostają Estonki, Szwedki oraz Bośniaczki. W niedzielę decydujące starcia.

W pierwszym meczu drugiego dnia turnieju w Tallinnie zdecydowanie lepsze były Szwedki. Poza pierwszą fazą drugiego seta siatkarki Ismo Peltoarvo zdominowały pojedynek. Jedynie w skuteczności przyjęcia zawodniczki ze Szwecji miały gorsze statystyki niż przeciwniczki. Niekwestionowaną liderką szwedzkiej drużyny była Isabelle Haak, która zdobyła aż 20 punktów, utrzymując przy tym 57-procentową skuteczność w ataku oraz posyłając w stronę przeciwniczek 3 asy. Najlepsza zawodniczka reprezentacji Luksemburgu – Betty Hoffmann na swoim koncie zapisała 10 punktów. Pozostałe zawodniczki obu drużyn nie przekroczyły bariery 10 oczek.



Jeszcze bardziej jednostronny był pojedynek gospodyń z siatkarkami z Danii. Dunki ani przez moment nie zdołały złapać kontaktu punktowego z Estonkami, w całym meczu zdobywając zaledwie 47 punktów. Najwięcej oczek w estońskim zespole zapisała na swoim koncie Polina Bratuhhina-Pitou (16), natomiast najlepiej punktującymi Dunkami były Alina Sode oraz Paulina Hougaard-Jensen, które zdobyły po 6 oczek.

Szwecja – Luksemburg 3:0
(25:19, 25:19, 25:16)

Dania – Estonia 0:3
(13:25, 17:25, 17:25)

Zupełnie inny przebieg miały pojedynki w Alytus. Już w pierwszy z nich trwał ponad dwie godziny. Inauguracyjna partia od początku była wyrównana, ostatecznie 25:23 wygrały reprezentantki Bośni i Hercegowiny. W drugim również Bośniaczki prowadziły, jednak w końcówce siatkarki z Czarnogóry odrobiły całe straty i ostatecznie wygrały po grze na przewagi 27:25. Podbudowane zwycięstwem zdominowały trzecią odsłonę, pokonując przeciwniczki do 13. Chociaż reprezentantki Czarnogóry kontrolowały również większość czwartego seta, w końcówce siatkarki Gorana Nesicia ponownie doszły do głosu, wygrywając 25:22. Od tej pory aż do końca meczu reprezentantki Bośni i Hercegowiny nie oddały już prowadzenia, dzięki czemu dopisały do swojego konta 2 punkty. W drużynie trenera Nesicia aż cztery zawodniczki przekroczyły barierę 10 punktów, natomiast w reprezentacji Czarnogóry trzy zawodniczki zapisały na swoim koncie dwucyfrowy wynik. Najlepiej punktującą siatkarką spotkania została Tatjana Bokan, która zdobyła aż 31 oczek.

Również drugi pojedynek na Litwie trwał dwie godziny, a był sędziowany przez Polkę, Annę Niedbał. Dwa pierwsze sety zdominowały Litwinki, wygrywając odpowiednio do 20 i 12. Również przez większość trzeciej partii to gospodynie prowadziły, dopiero w końcówce Norweżki doprowadziły do wyrównania, a następnie po grze na przewagi wygrały do 25. W czwartej odsłonie reprezentantki Norwegii stopniowo budowały przewagę, którą jednak gospodynie zniwelowały. Litwinki nie zdołały pójść za ciosem, przez co o ostatecznym wyniku decydował tie-break. W nim również nie obyło się bez zwrotów akcji, jednak ostatecznie 15:12 triumfowały Norweżki. W obu drużynach po cztery zawodniczki przekroczyły barierę 10 punktów, najlepiej punktującą całego meczu została Litwinka – Monika Salkute, zdobywczyni 19 oczek.

Bośnia i Hercegowina – Czarnogóra 3:2
(25:23, 25:27, 13:25, 25:22, 15:9)

Norwegia – Litwa 3:2
(20:25, 12:25, 27:25, 25:23, 15:12)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved