Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO: W Tokio coraz jaśniejsza sytuacja

Kwal. do IO: W Tokio coraz jaśniejsza sytuacja

fot. FIVB

W stolicy Japonii niebawem wystartuje męski interkontynentalny turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Obecnie przedsmakiem tych rozgrywek jest turniej siatkarek, w którym walczące ekipy są coraz bliżej końcowych rozstrzygnięć. W piątkowych zmaganiach jak na razie planowo triumfowały zespoły z Korei i Tajlandii. Niespodziewanie tylko trzech setów do pokonania Włoszek potrzebowały siatkarki z Holandii. Mimo to w dwóch pierwszych partiach spotkanie stało na dobrym poziomie. Na koniec dnia ekipa gospodarzy pokonała Dominikanę, także w trzech odsłonach.



Od pierwszych sekund reprezentacja Tajlandii podporządkowała sobie rywalki i narzuciła swój styl oraz tempo gry, po bloku Nuekjan prowadząc 10:5. Azjatycki team kontrolował cały czas sytuację, a kazachskie siatkarki w żaden sposób nie potrafiły nawiązać wyrównanej walki. Ich niekończone akcje od razu na punkty zamieniały Tajlandki, które i tak nie musiały mocno pracować. Przeciwniczki popełniały dużą liczbę błędów. Azjatki odskoczyły w ten sposób na 19:10 i niedługo później wygrały w partii premierowej. Zespół z Kazachstanu uśpił rywalki i uderzył od początku kolejnej odsłony, mimo że Tajlandki wyszły na prowadzenie 8:5, to niedługo później skuteczny blok wyprowadził ekipę z Kazachstanu na 10:9. Tomkom asem serwisowym przywróciła jednak minimalną nadwyżkę na stronę swojego zespołu, a także rozpoczęła serię swojego zespołu. Ten element był decydujący i chwilę później tajlandzka drużyna prowadziła pięcioma punktami. W końcówce w dodatku zupełnie odjechała przeciwniczkom i pewnie prowadziła w meczu 2:0. W kolejnej odsłonie tylko w pierwszych akcjach drużyny grały w miarę wyrównaną siatkówkę. Gdy jednak Tajlandki powróciły do wcześniejszej skuteczności, szybko zaznaczyły swoją przewagę (17:11, 19:12). Finalnie zespół z Tajlandii wygrał w secie z dziesięciopunktową różnicą.

Tajlandia – Kazachstan 3:0
(25:18, 25:19, 25:15)

Składy zespołów:
Tajlandia: Guedpard, Nuekjang (10), Thinkaow (6), Sittirak (9), Kanthong (13), Kongyot (14), Buakaew (libero) oraz Pannoy (libero), Bamrungsuk, Apinyapong (4) i Tomkom (4)
Kazachstan: Żdanowa (8), German (3), Łukomskaja, Beresnewa (5), Anikonowa (7), Anarbajewa, Fendrikowa (libero) oraz Kawtorina (libero), Akiłowa (4), Shenberger (1), Tatko (2) i Rubcowa

Początek spotkania zdecydowanie należał do Peruwianek, które skuteczną postawą na siatce wypracowały sobie czteropunktową przewagę. Koreanki nie mogły złapać swojego rytmu gry, nie kończyły akcji, nie przyjmowały dobrze zagrywek rywalek, co tylko było wodą na młyn dla zespołu peruwiańskiego. Ten z czasem dołożył kolejne oczka do prowadzenia i pewnie przewodził stawce w pierwszym secie. Do samego końca Peruwianki wyraźnie prowadziły i pewnie wygrały w secie, następnie kontynuując taką grę w kolejnej części meczu. To one nadawały ton grze i prowadziły trzema punktami (8:5). Po kilku kolejnych akcjach coraz więcej zaczęło wychodzić Koreankom, które po udanych atakach wyrównały stan seta na 13:13, ewidentnie łapiąc „wiatr w żagle”. Niedługo później to zespół z Azji prowadził już 16:14. Końcówka to już bardzo dobre ataki koreańskich siatkarek, które wyrównały także stan meczu. Od tego momentu zaczęła się bardzo wyrównana gra, ale kombinacyjna gra Azjatek pozwoliła im po pewnym czasie odskoczyć na 10:7. To był punkt zwrotny w trzeciej partii, Koreanki zaczęły wyraźnie przeważać, wykorzystując dobrą grę w zagrywce oraz broniąc sporo piłek. To wpłynęło na wynik, a prowadzenie Korei rosło coraz bardziej, finalnie zespół ten wygrał 25:14. Peruwianki starały się jeszcze walczyć w kolejnym secie, jednak po pewnym czasie – w jego połowie, znowu do głosu doszedł blok Koreanek. Tym razem nie prowadziły one bardzo pewnie, ale wystarczyło to, by zakończyć mecz.

Korea – Peru 3:1
(18:25, 25:22, 25:14, 25:21)

Składy zespołów:
Korea: Lee Hyo-Hee (2), Kim Hee-Jin (4), Kim Yeon-Koung (19), Kim Su-Ji, Park Jeong-Ah (13), Yang Hyo-Jin (18), Kim Hae-Ran (libero) oraz Nam Jie-Youn (libero), Hwang Youn-Joo (6), Bae Yoo-Na (7), Kang Sohwi i Yeum Hye-Seon
Peru: Uribe (11), Rueda (7), Munoz (2), Frias (14), Yllescas (6), Leyva (23), Palacios (libero) oraz Regalado i Palma

Włoszki zwycięstwem z reprezentacją Holandii mogły sobie już zapewnić kwalifikację olimpijską. Przegrały jednak w trzech setach i na potwierdzenie będą musiały zaczekać przynajmniej do soboty. Zespół Holandii rozpoczął to spotkanie mocno zmotywowany, a do zwycięstwa w pierwszym secie „Oranje” poniosła Lonneke Sloetjes, która zdobyła 10 punktów dla swojego zespołu. Antonella Del Core i jej koleżanki nie były w stanie przeciwstawić się dobrze grającym rywalkom i przegrały pierwszego seta do 21. Gdy identyczny wynik padł również w drugim secie, większość obserwatorów ze zdumieniem patrzyła na bezradną reprezentację Włoch, która do tej pory w turnieju w Tokio była niepokonana.

Wszyscy, którzy liczyli na przebudzenie włoskiego zespołu w secie trzecim, srodze się zawiedli. Przewaga Holenderek była jeszcze większa, z łatwością punkty zdobywała niespełna 20-letnia Celeste Plak, która pojawiła się na boisku. Holandia wygrała wysoko do 14 i zrównała się punktami z Włoszkami i Koreankami. Ta wygrana znacznie przybliżyła zespół „Oranje” do wyjazdu na igrzyska olimpijskie do Rio de Janeiro.

Włochy – Holandia 0:3
(21:25, 21:25, 14:25)

Składy zespołów:
Włochy: Ortolani (7), Orro (3), Guiggi (5), Chirichella (2), Del Core (13), Fatime (5), De Gennaro (libero) oraz Malinov, Gennari (2), Piccinini, Ogechi (3) i Danesi (2)
Holandia: Belien (13), Balkestein-Grothues (2), Steenbergen (2), Sloetjes (22), Buijs (12), Dijkema (2), Stam-Pilon (libero) oraz Knip i Plak (4)

Dzięki wygranej nad Dominikaną Japonki bardzo mocno przybliżyły się do kwalifikacji olimpijskiej i choć starcie zakończyło się w trzech setach, to jednak nie było łatwo. Pokazał to chociażby pierwszy set. Od początku to Azjatki nadawały ton grze i wyraźnie prowadziły. Gdy prowadziły 21:16, wydawało się, że szybko dowiozą przewagę do końca. Tymczasem do walki zerwały się rywalki, wygrywając cztery kolejne akcje. To jednak było wszystko, na co stać było Dominikanę w tej odsłonie. Rivera i spółka nie utrzymały poziomu i końcówka należała już do ekipy gospodarzy. Ta z kolei poszła za ciosem w następnym secie, nie dając większych szans przeciwniczkom. Te nawiązały walkę w trzeciej, jak się później okazało ostatniej partii. Japonki znowu pewnie prowadziły, a następnie dopuściły do bardzo nerwowej końcówki, w której z pięciopunktowej nadwyżki nie zostało im nic (23:23). Dominikanki nie wykorzystały swoich okazji ponownie i po walce na przewagi uległy rywalkom.

Dominikana – Japonia 0:3
(22:25, 16:25, 25:27)

Składy zespołów:
Dominikana: Vargas (3), Marte (1), Rivera (14), Mambru (4), Martinez Brayelin (13), Martinez (5), Castillo (libero) oraz Eve (4), Dominguez, Arias (2), Pena, De La Cruz (4) i Binet
Japonia: Miyashita (4), Kimura (10), Yamaguchi (6), Araki (4), Ishii (7), Sakoda (3), Sato (libero) oraz Nagaoka (21), Nabeya (1), Shimamura, Zayasu i Tashiro

Zobacz również:
Wyniki turnieju kwalifikacyjnego siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved