Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO (M): Pięciosetowy bój dla Irańczyków

Kwal. do IO (M): Pięciosetowy bój dla Irańczyków

fot. FIVB

Kanadyjczycy byli bliscy sprawienia niespodzianki i zapisania na swoim koncie zwycięstwa z Iranem. Dzięki swojej bardzo dobrej postawie podopieczni trenera Glenna Hoaga wyraźnie wygrali dwa pierwsze sety. Od trzeciej partii nastąpiło jednak odrodzenie Irańczyków i to oni, po ciekawym, pięciosetowym boju cieszyli się z wygranej za dwa punkty. 

Pojedynek początkowo był wyrównany, jednak głównie korzystając z błędów Irańczyków, Kanadyjczycy wyszli na prowadzenie. Skuteczne zagranie Johna Gordona Perrina dało sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Bardzo dobrze atakował Nicolas Hoag. Siatkarze z Kanady nie zdołali długo utrzymać prowadzenia, dzięki punktowym zagrywkom Seyeda Mousaviego Irańczycy zniwelowali straty, a po bloku Ebadipoura doprowadzili do remisu (14:14). Od tej pory rozgorzała wyrównana walka, jednak to Irańczycy nadawali ton. Kanadyjczycy nie odpuszczali, nie pozwalając przeciwnikom zbudować prowadzenia. W końcówce przy zagrywce Gavina Schmitta siatkarze Glenna Hoaga zdobyli jednopunktową zaliczkę, a do interwencji zmuszony był Raul Lozano (22:21). Atak przez środek Justina Duffa dał piłkę setową reprezentantom Kanady, jednak po efektownym ataku Amira Ghafoura Irańczycy doprowadzili do gry na przewagi. W decydującym momencie siatkarze obu zespołów nie zdołali uchronić się od błędów własnych. Ostatecznie ze zwycięstwa po autowym ataku Ebadipoura cieszyli się siatkarze z Kanady.



Już na początku drugiej odsłony przy mocnych zagrywkach Gavina Schmitta Kanadyjczycy zaczęli budować przewagę, as tego zawodnika sprowadził drużyny na pierwszy regulaminowy czas (8:4). Irańczycy wciąż mieli problemy z przyjęciem, co uniemożliwiało im wyprowadzenie akcji. Gdy różnica punktowa po skutecznej zagrywce Justina Duffa wzrosła do pięciu oczek, o czas poprosił trener Lozano (11:6). Wobec niemocy swojego zespołu szkoleniowiec irańskiej drużyny zaczął rotować składem. Irańczycy w niczym nie przypominali zespołu z pojedynku z Australią, natomiast Kanadyjczycy utrzymywali solidną dyspozycję (16:10). Siatkarze z Kanady wywierali na przeciwnikach presję zagrywką, zmuszając rywali do błędów. Dopiero w dalszej części seta, po kolejnej interwencji szkoleniowca reprezentanci Iranu zaczęli odrabiać straty, mocno zagrywał Seyed Mousavi. W krótkim czasie obie przerwy wykorzystał Glenn Hoag (18:11, 18:15). Efektowna seria była jednak tylko pojedynczym zrywem i Irańczycy nie poszli za ciosem. Końcówka należała do Kanadyjczyków, sprytna kiwka Schmitta zamknęła drugą odsłonę.

Chociaż od pierwszych akcji trzeciego seta gra Kanadyjczyków nie była pozbawiona błędów, starali się utrzymywać kontakt punktowy. Efektowny podwójny blok Irańczyków dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Z czasem gra wyrównała się, jednak z akcji na akcję reprezentanci Iranu rozgrywali coraz bardziej kombinacyjnie (13:10). Saeid Marouf zaczął gubić blok. Kanadyjczycy podobnie jak w pierwszej partii, również i tym razem nie tracili rezonu, jednak głównie przez własne pomyłki nie byli w stanie zniwelować różnicy punktowej. Błąd przejścia linii 9. metra przez kanadyjskiego zagrywającego sprowadził drużyny na regulaminowy czas (16:12). Gdy zaczął funkcjonować irański blok, strata Kanadyjczyków powiększyła się. Gra reprezentacji Kanady rozsypała się, brak przyjęcia zagrywki Adela Gholamiego odbił się na postawie zespołu. Skuteczne zbicie Mahmoudiego dało serię piłek setowych, a błąd w polu zagrywki Schmitta – ostatni punkt Irańczykom.

Otwarcie czwartej partii było bardzo efektowne, drużyny wymieniały się mocnymi atakami (8:7). Z czasem, podobnie jak w poprzednim secie, Irańczycy wzmocnili zagrywkę, dzięki punktom zdobytym w tym elemencie prowadzenie drużyny powiększył Marouf. Siatkarze Iranu przejęli kontrolę nad grą, poprawili postawę w obronie, atakowali bardzo pewnie, w niczym nie przypominając zespołu z pierwszych dwóch setów (16:13). Bardzo dobrze atakowali Ebadipour i Ghafour, podopieczni Raula Lozano skutecznie wykorzystywali kolejne kontrataki. Pomimo kilku dobrych zagrań Schmitta to zdeterminowani Irańczycy wygrali czwartego seta do 21, ostatni punkt zdobywając po mocnym ataku po bloku w aut z lewego skrzydła.

W piątym secie reprezentanci Iranu poszli za ciosem, szybko wyszli na prowadzenie, a o czas poprosił trener Hoag (3:1). Od początku siatkarze Raula Lozano wywierali presję zagrywką (7:4), sprytne zagranie Maroufa dało sygnał do zmiany stron (8:6). Po niej siatkarze Glenna Hoaga stopniowo zaczęli odrabiać straty, aż po skutecznym ataku Schmitta na tablicy wyników pojawił się remis (10:10). Chociaż chwilę później po ataku Mousaviego Irańczycy ponownie odskoczyli, przeciwnicy zniwelowali straty (13:13). Gdy po bloku na Hoagu wydawało się, że siatkarze Raula Lozano nie wypuszczą zwycięstwa z rąk, atak Schmitta w kolejnej akcji przedłużył nadzieję Kanadyjczyków na zwycięstwo (14:14), Podczas gry na przewagi lepsi okazali się Irańczycy, którzy po bloku na kanadyjskim atakującym cieszyli się ze zwycięstwa w całym pojedynku.

Kanada – Iran 2:3
(29:27, 25:19, 20:25, 21:25, 14:16)

Składy zespołów:
Kanada: Schmitt (27), Hoag (14), Duff (14), Perrin (13), Vandoorn (8), Sanders, Lewis (libero) oraz Van Lankvelt (4), Simac (2), Vigrass (1), Marshall (1), Verhoeff i Bann (libero)
Iran: Ebadipour (26), Ghafour (19), Mousavi (15), Gholami (10), Marouf (2), Mirzajanpour, Zarif (libero) oraz Mahmoudi (6), Ghaemi (5), Zarini (3), Mahdavi, Tashakori i Marandi (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela turnieju kwalifikacyjnego do IO

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved