Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO (M): Iran pokonał Polskę i jedzie do Rio

Kwal. do IO (M): Iran pokonał Polskę i jedzie do Rio

fot. FIVB

Reprezentacja Iranu jako trzecia ekipa zapewniła sobie awans do Rio de Janeiro, co na pewno dla tego kraju jest historycznym wydarzeniem, bowiem Iran zadebiutuje na igrzyskach olimpijskich. W sobotę podopieczni Raula Lozano w czterech setach pokonali pewną już awansu i grającą w mocno zmienionym składzie reprezentację Polski. Niezwykle zacięty był set czwarty. Na zakończenie turnieju Polska zagra z Australią, a Iran z Wenezuelą.

Od początku pojedynku Stephane Antiga dał szansę na grę rezerwowym. Początkowo lepiej punktowali biało-czerwoni, jednak szybko inicjatywę przejęli Irańczycy, którzy prowadzili podczas pierwszej przerwie technicznej po efektownym bloku na Rafale Buszku (8:7). Głównie przez błędy siatkarzy z Polski podopieczni Raula Lozano powiększyli przewagę do trzech oczek, a o czas poprosił Antiga (14:11). Przerwa nie wybiła z rytmu Shahrama Mahmoudiego, który po niej zaserwował asa. Dopiero atak po prostej Rafała Buszka przerwał serię przeciwników (12:15). Biało-czerwoni nie dali sobie jednak szansy na odrobienie strat, gdyż już w kolejnej akcji błąd w polu zagrywki polskiego przyjmującego sprowadził drużyny na drugi regulaminowy czas. Pomimo kilku udanych ataków Artura Szalpuka wciąż to Irańczycy utrzymywali wyraźne prowadzenie. Siatkarze reprezentacji Iranu bardzo dobrze ustawiali blok, jednak podobnie jak Polacy mieli problemy ze skutecznością zagrywki. Autowe zagranie zza 9. metra Dawida Konarskiego zamknęło inauguracyjną odsłonę.

Od pierwszych piłek drugiej partii Irańczycy górowali na siatce (8:5). Pojedyncze skuteczne Ataki Szalpuka i Konarskiego nie wystarczały, by dogonić przeciwników. Reprezentanci Iranu prezentowali się bardzo dobrze w każdym elemencie, spokojnie ich grą kierował Saeid Marouf. Chociaż przez moment dzięki mocnym zagrywkom Konarskiego różnica punktowa zmalała do jednego oczka, podopieczni Raula Lozano szybko ponownie zbudowali efektowne prowadzenie. Biało-czerwoni mieli duże problemy z dokładnym przyjęciem zagrywki, co odbijało się na skuteczności w ataku. Polacy popełniali też sporo niewymuszonych błędów. W końcówce serią mocnych zagrywek popisał się Farhad Ghaemi (22:15). Irańczycy byli nie do zatrzymania, biało-czerwoni nie mieli żadnych argumentów, by skutecznie walczyć z rywalami. Blok na Buszku zakończył drugiego seta.

Trzecia partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt, „gwóźdź” w wykonaniu Mahmoudiego dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:7). W dalszej części partii utrzymywała się wyrównana walka, żaden zespół nie był w stanie odskoczyć rywalowi na więcej niż jeden punkt. Po jednej stronie skutecznie punktowali Konarski i Szalpuk, natomiast po drugiej dobrze atakowali Mahmoudi oraz Mousavi. Minimalnie podczas drugiej przerwy technicznej prowadzili biało-czerwoni (16:15). Po regulaminowym czasie wciąż trwała gra punkt za punkt, siatkarze obu drużyn nie popełniali wielu błędów. Dopiero w końcówce po sprytnym ataku Piotra Nowakowskiego i skutecznym zbiciu Szalpuka Polacy wyszli na dwupunktowe prowadzenie, a o czas poprosił trener Raul Lozano (21:19). Wciąż jednak to biało-czerwoni utrzymywali dobrą dyspozycję, zdobywając kolejne punkty. Po ataku Bartosza Kurka o drugi czas poprosił szkoleniowiec Irańczyków (23:19). Serię przerwał dopiero atak Mahmoudiego, jednak ten sam zawodnik w kolejnej akcji zaatakował bez bloku w aut, przez co seta na swoim koncie zapisali Polacy.

Podrażnieni porażką Irańczycy efektownie rozpoczęli czwartą odsłonę, szybko o czas poprosił Antiga (3:0). Biało-czerwoni popełniali dużo błędów, natomiast ich przeciwnicy napędzali się z akcji na akcję (8:3). Po przerwie dobre ataki Konarskiego pomogły naszym reprezentantom zmniejszyć straty. Przy stanie 9:11 Piotra Nowakowskiego zmienił Marcin Możdżonek. Wciąż liderem Irańczyków był Mahmoudi, jednak pozostali zawodnicy mieli problem ze skutecznym skończeniem ataku. Gra Polaków również nie była bezbłędna, stąd utrzymywała się kilkupunktowa różnica (13:16). W dalszej części seta zaczął funkcjonować polski blok, mocno zbijał Konarski, natomiast Irańczycy zaczęli posyłać piłki w aut. Po ataku po prostej Rafała Buszka na tablicy wyników pojawił się remis, a o czas poprosił Raul Lozano (18:18). Dobrą serię biało-czerwonych przerwał zagrywką w siatkę Bieniek (19:19). Grający pod presją Irańczycy mieli problemy ze znalezieniem dobrego rytmu gry, trener Lozano zdecydował się na zmiany. Efektowny atak Milada Ebadipoura dał kolejne piłki meczowe reprezentacji Iranu (24:22), jednak biało-czerwoni doprowadzili do gry na przewagi (24:24). Ostatecznie po długiej i zaciętej walce lepsi okazali się Irańczycy, ostatni punkt zdobywając po mocnym ataku z prawego skrzydła.

Polska – Iran 1:3
(20:25, 18:25, 25:20, 32:34)



Składy zespołów:
Polska: Konarski (29), Szalpuk (21), Buszek (14), Bieniek (5), Nowakowski (4), Drzyzga, Gacek (libero) oraz Kurek (2), Kubiak (1), Możdżonek (1) i Łomacz
Iran: Mahmoudi (24), Ebadipour (12), Mousavi (11), Gholami (10), Ghaemi (7), Marouf (4) Marandi (libero) oraz Zarini (3), Mirzajanpour (1), Mahdavi (1), Tashakori i Zarif (libero)

Zobacz również: 
Wyniki i tabela turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved