Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > W KSZO radość po zwycięstwie nad Solną

W KSZO radość po zwycięstwie nad Solną

fot. Paula Lesiak - KSZO Ostrowiec Św.

Siatkarki z Ostrowca Św. przystępowały do spotkania z Solną Wieliczka w roli outsidera. To rywalki były liderkami tabeli, bez porażki na koncie. Natomiast KSZO miało na koncie trzy porażki i jedno zwycięstwo. Po tym spotkaniu sytuacja mocno się zmieniła, a ostrowczanki zakończyły je wygraną. – Każdą mógłbym wychwalać, bo każda chciała wygrać, każda grała dla zespołu i dla siebie i każda też dołożyła swoją cegiełkę do zwycięstwa. Te trzy punkty zdobyte w Wieliczce są dla nas, jak tlen – chwalił swoją ekipę po tym meczu trener Marciniak.

KSZO poradziło sobie z Solną nadspodziewanie łatwo, choć w drugim secie to ekipa z Wieliczki wygrała z wysoką przewagą. – Wygraliśmy mecz po walce, wielkim zaangażowaniu i dyscyplinie taktycznej. Dziewczynom należą się ogromne brawa. Mimo przeciwności losu i naszych problemów w ostatnich tygodniach pokazały, że mają charakter, że są zespołem, który potrafi wygrywać z najlepszymi. Każdą mógłbym wychwalać, bo każda chciała wygrać, każda grała dla zespołu i dla siebie i każda też dołożyła swoją cegiełkę do zwycięstwa. Te trzy punkty zdobyte w Wieliczce są dla nas, jak tlen. My, trenerzy, cieszymy się, bo widzimy, że nasza praca nie idzie na marne. Jak tylko mamy dobry tydzień treningowy, to wszystko funkcjonuje w drużynie. Życzyłbym sobie więcej takich meczów – powiedział po zwycięstwie trener drużyny z Ostrowca Św. Łukasz Marciniak.



Przed tym spotkaniem Solna była niepokonaną drużyną I ligi kobiet, po nim już nie nosi już tego miana. Dla KSZO, które znajdowało się zupełnie po drugiej stronie tabeli, zwycięstwo samo w sobie jest niezwykle cenne, smaczku dodaje jednak ranga rywala, który stanął po drugiej stronie siatki. – Cieszę się, bo wreszcie pod dwóch złych meczach pokazałyśmy na co nas stać i to z zespołem, który przewodził w ligowej tabeli. Na boisku byłyśmy jednością i udowodniłyśmy, że jesteśmy dobrymi siatkarkami. Co prawda drugi set jest do zapomnienia, ale to samo o trzecim mogą powiedzieć rywalki – wtórowała szkoleniowcowi Erika Salanciova, która wiodła prym w swojej drużynie, zdobywając w tym starciu 17 punktów.

Tak naprawdę każda z zawodniczek przebywających na boisku dała ogromny wkład w zwycięstwo, a dorobek punktowy większości z siatkarek KSZO był dwucyfrowy. – Nie mogę uwierzyć, że wygrałyśmy ten mecz. Pewnie każdy myślał, że liderująca Wieliczka we własnej hali nas zje. Po prostu, brawo dla nas! Nie wiem, co przydarzyło nam się w tym drugim secie, ale w pozostałych byłyśmy lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła – nie ukrywała radości środkowa KSZO, Nikola Abramajtys.Zagrałyśmy bardzo dobry mecz. Najważniejsze, że grałyśmy zespołowo. Nawet po niepowodzeniu w drugiej partii potrafiłyśmy się odbudować i wygrać cały mecz – dodała Kamila Kobus.

źródło: inf. własna, ostrowiecka.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved