Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Rejno: Zagraliśmy lepiej niż w Jastrzębiu

Krzysztof Rejno: Zagraliśmy lepiej niż w Jastrzębiu

fot. Klaudia Piwowarczyk

W drugim spotkaniu rywalizacji o brąz siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie podejmowali Jastrzębski Węgiel. Po zaciętej rywalizacji lepsi okazali się podopieczni Roberto Santilliego, którzy w całej rywalizacji prowadzą już 2:0. – Zagraliśmy lepiej niż w Jastrzębiu jako drużyna, dominowaliśmy tak naprawdę przez większość spotkania. Szkoda, bo akurat rezultat jest taki, a wymiar pracy jaką włożyliśmy zupełnie tego nie odzwierciedla – przyznał środkowy zawierciańskiej drużyny Krzysztof Rejno.

Pierwszą odsłonę spotkania wygrali jastrzębianie, jednak kolejne dwie w miarę pewnie zwyciężyli gospodarze tego pojedynku. Podopieczni Roberto Santilliego zdołali doprowadzić do tie-breaka. W decydującej partii nie zabrakło emocji i długiej walki, ostatecznie goście zwyciężyli 23:21. – Ten, który wygrywa ostatnią akcję, wygrywa całe spotkanie. Oba zespoły grały na limicie i w takim pojedynku jak ten, gdzie tie-break skończył się wynikiem 23:21 powiedziałem zawodnikom, że zadecyduje jedna nieczysta akcja i to jedyny sposób w jaki takie spotkanie może się skończyć. Zagraliśmy wiele świetnych akcji w tym meczu, czasem to wystarcza, a czasem nie – stwierdził trener Aluronu Virtu, Mark Lebedew.



Mimo porażki siatkarze z Zawiercia zaprezentowali się lepiej niż w pierwszym meczu rywalizacji o brąz. – Prawie wzorowy, bo gdybyśmy zaprezentowali się wzorowo to byśmy wygrali. Wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniego meczu. Udawało nam się drużynowo lepiej blokować, bronić. Radziliśmy sobie lepiej w polu serwisowym i na przyjęciu także faktycznie można powiedzieć, że ta praca na treningach przez ostatnie dwa dni się opłaciła – powiedział Krzysztof Rejno. – Graliśmy o 100 procent lepiej. W pierwszym spotkaniu zagraliśmy strasznie. Nie wychodziły nam akcje, które chcieliśmy zagrać. Mieliśmy dobre momenty, w których mogliśmy wygrać dwa sety, ale w środę zagraliśmy na zdecydowanie wyższym poziomie w każdym aspekcie -przyznał natomiast australijski trener.

W rywalizacji o brązowy medal podopieczni Marka Lebedewa przegrywają 0:2. Żeby liczyć się dalej w walce o miejsce na najniższym stopniu podium zawiercianie muszą zwyciężyć w najbliższej, sobotniej potyczce w Jastrzębiu. – My wierzymy w swoje możliwości, umiejętności. Faktycznie w tym sezonie Jastrzębski Węgiel nam troszkę nie leży. Jednak w tych wszystkich meczach pokazaliśmy tak naprawdę, że jesteśmy dla nich równorzędnym rywalem. Ta szala zwycięstwa w każdych chwili może się przechylić na naszą stronę i to my pójdziemy po medal – stwierdził Krzysztof Rejno. – Musimy zagrać jeszcze o jeden procent lepiej – zakończył Mark Lebedew.

źródło: aluronvirtu.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved