Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Rejno: Trzeba po prostu patrzeć przed siebie i wygrywać

Krzysztof Rejno: Trzeba po prostu patrzeć przed siebie i wygrywać

fot. Klaudia Piwowarczyk

W zaległym spotkaniu 14. kolejki PlusLigi gracze Aluronu Virtu Warty Zawiercie nie stracili ani jednego seta, pokonując w wyjazdowym meczu Asseco Resovię Rzeszów. – Spodziewaliśmy, że będzie nam się tutaj grało ciężej i nawet jakbyśmy tutaj przegrali, to nie byłaby to tragedia. Fajnie, że udowodniliśmy, że potrafimy grać również w meczach wyjazdowych, a nie tylko u siebie – powiedział Strefie Siatkówki środkowy zawiercian, Krzysztof Rejno.

Bez większych emocji siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie triumfowali w starciu z Asseco Resovią. Podopieczni Marka Lebedewa praktycznie rozbili rywali, nie tracąc w Rzeszowie ani jednego seta. – Spodziewaliśmy, że będzie nam się tutaj grało ciężej i nawet jakbyśmy tutaj przegrali, to nie byłaby to tragedia. Fajnie, że udowodniliśmy, że potrafimy grać również w meczach wyjazdowych, a nie tylko u siebie – podsumował spotkanie Krzysztof Rejno. Jego zespół wygrał dość pewnie, choć zdarzały się momenty, w których to gospodarze mieli prowadzenie. Nie trwały jednak one długo. – W pewnym momencie w każdym z setów mieliśmy taką miniserię zagrań czy to w bloku, obronie, czy w polu zagrywki i tę przewagę dowoziliśmy, nie powiem, że bezpiecznie, ale na szczęście do końca – podkreślił środkowy zespołu z Zawiercia. W spotkaniu nie brakowało przedłużonych akcji, ale za każdym razem padały one łupem gości, których napędzało to do zdobywania kolejnych punktów. – Zawsze takie akcje budują, bo chociaż wypluwamy płuca w takich przedłużonych akcjach, to cieszy się podwójnie, bo pokazuje charakter i pokazuje siłę – mówił Krzysztof Rejno.



Jego zespół ma za sobą prawdziwy siatkarski maraton, który jak na razie w większości toczy się po ich myśli. – Tak naprawdę już od końca grudnia przygotowywaliśmy się do tego minimaratonu i byliśmy gotowi grać co trzy dni. To oznacza, że wygrywamy, dzięki temu graliśmy w turnieju finałowym Pucharu Polski – zdradził środkowy Warty. W kolejnym spotkaniu rywalem zawiercian będą Cerrad Czarni Radom. – Mamy chwilę czasu, żeby się przygotować na mecz w Radomiu. Nie ma czego żałować, trzeba po prostu patrzeć przed siebie i wygrywać – zapowiedział Krzysztof Rejno.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved