Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Krzysztof Pigłowski: Mecz straconych szans

Krzysztof Pigłowski: Mecz straconych szans

fot. Piotr Sumara

Niespodziewanej porażki doznali siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki, którzy ulegli po tie-breaku niżej notowanemu Exact Systems Norwidowi Częstochowa. Oczywiście, nic nas nie usprawiedliwia. Mamy szeroki skład i walczymy dalej. Na pewno cieszy ten jeden punkt, który udało się zdobyć – powiedział po meczu Krzysztof Pigłowski.

Lechia Tomaszów Mazowiecki po słabszym wejściu w ligę zaczęła prezentować się coraz pewniej. Swoją serię zwycięstw zespół prowadzony przez trenera Rebzdę rozpoczął wygraną 3:2 z APP Krispolem Września. Następnie tomaszowianie w pokonanym polu zostawili SMS i BBTS (oba mecze wygrane 3:1). W Częstochowie lechiści prowadzili już 2:1. Nie zdołali jednak postawić kropki nad i. Przegrali czwartego seta, dali się zdominować od początku tie-breaka i przegrali spotkanie z Exact Systems Norwidem. – Podsumowałbym ten pojedynek jednym zdaniem – mecz straconych szans – powiedział Krzysztof Pigłowski.



Tomaszowianom nie dopisuje zdrowie. Jeszcze przez dłuższy czas do dyspozycji dochodził będzie Patryk Akala, który w trakcie okresu przygotowawczego przeszedł operację. W meczu 7. kolejki trener ponownie nie miał do dyspozycji Karola Rawiaka, który podczas treningu dzień przed spotkaniem nabawił się kolejnego urazu. – Na pewno nie dopisuje nam zdrowie. Dzień przed spotkaniem kontuzji doznał Karol Rawiak, który co dopiero złapał dobry rytm gry. Oczywiście, nic nas nie usprawiedliwia. Mamy szeroki skład i walczymy dalej. Na pewno cieszy ten jeden punkt, który udało się zdobyć – podkreślił rozgrywający Lechii Tomaszów Mazowiecki.

Po siedmiu kolejkach Lechia Tomaszów Mazowiecki znajduje się na 6. miejscu. Tomaszowianie dotychczas wygrali cztery mecze, zdobywając dwanaście punktów. Do znajdującego się na trzecim miejscu Mickiewicza Kluczbork lechiści tracą trzy oczka, zaś do lidera aż osiem. Po meczu w Częstochowie drużyna prowadzona przez trenera Rebzdę miała dłuższą przerwę – ich mecz pucharowy z Mickiewiczem przełożono na 6 listopada. Dzień wcześniej tomaszowianie również we własnej hali zagrają z KPS-em Siedlce w ramach 8. kolejki Krispol I ligi. – Po krótkiej przerwie w grze, czeka nas mały maraton. Nie wybiegamy myślami za daleko, tylko koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu – zakończył Pigłowski.

źródło: krispol1liga.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved