Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Ignaczak zakończy siatkarską karierę?

Krzysztof Ignaczak zakończy siatkarską karierę?

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Na dzień dzisiejszy możecie mnie żegnać. Bo nie ma ofert, które pod różnymi względami mógłbym poważnie rozpatrywać. Na dzień dzisiejszy zawieszam buty na kołku – stwierdził w wywiadzie dla Radia Centrum Krzysztof Ignaczak. Czy oznacza to koniec kariery utytułowanego libero?

Krzysztof Ignaczak nie będzie już występował w zespole Resovii. Dla samego zawodnika było to w pewnym sensie niespodzianką, ale były reprezentacyjny libero nie poddawał się i rozpoczął rozmowy z innymi klubami na temat kontynuowania kariery. Mówiło się, że Ignaczak może zagrać w Espadonie Szczecin, który stara się o miejsce w PlusLidze. – Co do Espadonu Szczecin, to jest tam wielu moich kolegów i życzę im powodzenia w odbudowaniu szczecińskiej siatkówki. Ta oferta jest jednak na dziś nieaktualna – rozwiewa jednak złudzenia Krzysztof Ignaczak w wywiadzie dla Radia Centrum.



Na razie nie wyobrażam sobie sezonu bez siatkówki. Moja psychika odrzuca to, że jest to koniec mojej kariery i że trzeba się zająć czymś innym. Z tą myślą będę się oswajał, mam kolejne trzy miesiące przed sobą. Jest kilka pomysłów, planów, toczą się rozmowy odnośnie do mojej osoby, pojawiają się oferty trenerki – przyznaje 38-letni zawodnik.

Krzysztof Ignaczak nie ukrywa, że może pozostać w Resovii, ale już w innej roli. – Prowadzimy rozmowy z Resovią, żeby zatrzymać moją osobę i potencjał z nią związany. Dyrektor sportowy? Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Nie chcę być człowiekiem, dla którego stworzyło się fikcyjne stanowisko – mówi Ignaczak. – Na dziś mogę uścisnąć sobie rękę z każdym z klubu, dzięki Resovii moja kariera nabrała rozpędu. Spłaciłem wobec klubu mój dług. Siadamy do rozmów i jest gdzieś myśl klubu, żeby wykorzystać mój potencjał, charyzmę, charakter. Cieszę się, że klub wyszedł z taką inicjatywą, bo to pozwoli mi osiedlić się w Rzeszowie – przyznaje siatkarz.

Krzysztof Ignaczak nie ukrywa jednak, że żal mu się rozstawać z boiskiem i grą. – Żal pozostaje, bo nie mogłem się pożegnać tak, jak chciałem. Jestem pełen pomysłów i będę je realizował – zapowiada.

źródło: Akademickie Radio Centrum, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved