Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Krzysztof Ignaczak: Występujemy w roli kopciuszka

Krzysztof Ignaczak: Występujemy w roli kopciuszka

fot. Sylwia Lis-Dubiel

W sobotę Resovia Rzeszów w inaugurującym spotkaniu Final Four Ligi Mistrzów stanie przed niebagatelną szansą na to, by pomścić Trefl oraz Skrę i pokonać na krakowskim parkiecie zwycięzców ubiegłorocznej edycji zmagań, Zenit Kazań. – Nie musimy wygrać, ale tego przede wszystkim chcemy – powiedział libero mistrzów Polski, Krzysztof Ignaczak, tuż przed niezwykle istotnym meczem swojego zespołu.

Tylko jedna szansa, a na szali wszystko – tak chyba najdosadniej można zapowiedzieć sobotni pojedynek Resovii Rzeszów z Zenitem Kazań, który będzie pierwszą batalią tegorocznej edycji Final Four Ligi Mistrzów. Nie ulega wątpliwości, że podopieczni Andrzeja Kowala, którzy wystąpią w tym spotkaniu w roli gospodarza, po sezonie pełnym burz mają dużo do udowodnienia zarówno sobie, jak i publiczności zgromadzonej w krakowskiej Tauron Arenie. Choć nie są stawiani w roli faworytów, nie tracą optymizmu, pokładając duże nadzieje w dopingu swoich kibiców. – To wspierający nas fani będą naszą największą bronią. Jeżeli przyjdzie 14 tysięcy ludzi, którzy zrobią niesamowitą atmosferę, to na pewno nas to uskrzydli, a rywalom wbije w plecy tak zwany „kieł resoviackiego wilka” – powiedział przed zbliżającymi się zmaganiami libero teamu z Podkarpacia, Krzysztof Ignaczak, dodając, że zdaje sobie sprawę z pozycji, z której startuje jego drużyna. – Po naszej stronie nie ma presji, ponieważ wystąpimy w roli kopciuszka. Jeśli przypatrzymy się składom pozostałych drużyn, które przyjechały do Polski, by bić się o trofeum, to wszystkie zespoły mają po pierwsze wyższe budżety, a po drugie bardziej znane nazwiska – zaznaczył złoty medalista poprzednich mistrzostw świata. Nie zmienia to jednak faktu, że mecz ten będzie okazją do wyrównania rachunków – sezon temu to właśnie Rosjanie pokonali w berlińskim finale rzeszowian. Z kolei w tegorocznych zmaganiach podopieczni trenera Alekny wyeliminowali Lotos Trefl Gdańsk oraz Skrę Bełchatów, czyli pozostałe polskie teamy biorące udział w rozgrywkach na europejskich boiskach.



Pojedynek pomiędzy Resovią Rzeszów a Zenitem Kazań zaplanowano w sobotę o godzinie 16.30. W drugiej batalii tego dnia zmierzą się ze sobą Diatec Trentino i Cucine Lube Civitanova.

Krzysztof Ignaczak zaprasza kibiców do dopingowania Resovii:

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved