Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Krzysztof Ignaczak: Liczę na to, że Polacy spokojnie się zakwalifikują

Krzysztof Ignaczak: Liczę na to, że Polacy spokojnie się zakwalifikują

fot. Katarzyna Antczak

– Wiem, że federacja chce, aby cały świat śledził igrzyska. Trzeba się tylko zastanowić, czy ktoś obejrzy mecz Senegalu ze Stanami Zjednoczonymi, który potrwa pół godziny… – stwierdził Krzysztof Ignaczak w rozmowie ze sport.tvp.pl. Mistrz świata z 2014 roku wypowiedział się na temat zasad kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio, które we wtorek zostały opublikowane przez FIVB. 

To normalna sytuacja, że najlepszy zespół świata może nie zagrać w igrzyskach?



Krzysztof Ignaczak:  Mistrz świata, mistrz olimpijski, mistrzowie kontynentów… Należy przemyśleć, czy takie zespoły z racji zdobycia tytułów nie powinny mieć pewnego miejsca. Z drugiej strony od jednych igrzysk do drugich mijają cztery lata i kadra może być zupełnie przebudowana i prezentować inną jakość. Inaczej jest w przypadku mistrzostwa świata. Wypadają w środku czterolecia olimpijskiego i może faktycznie triumfator nie powinien walczyć w kwalifikacjach. 

Znów pojawiają się kontrowersje odnośnie podziału miejsc pomiędzy poszczególne kontynenty. Kilka silnych reprezentacji europejskich zapewne nie pojedzie do Tokio.

– W turnieju olimpijskim powinno grać więcej zespołów z Europy, bo cała siła siatkówki leży właśnie na tym kontynencie. Jeśli popatrzymy na świat, to spoza Europy liczą się Brazylijczycy i Amerykanie. Ostatnio też Kanada, która miała ogromne aspiracje, ale chyba spełzły na niczym. Patrząc na Afrykę, to ekipy, które zagrają w igrzyskach, nie zagwarantują takiego poziomu i jakości jak Europejczycy. Wiem, że federacja chce, aby cały świat śledził igrzyska, ale trzeba się zastanowić, czy mecz np. Senegalu ze Stanami Zjednoczonymi, który potrwa powiedzmy pół godziny, ktoś obejrzy. 

 Co zatem zmienić w systemie proponowanym przez FIVB?

– Zastanowiłbym się nad całym procesem kwalifikacji. Może te reprezentacje, które są wysoko w rankingu, powinny mieć pewną kwalifikację do turnieju olimpijskiego, a reszta bić się o pozostałe miejsca? Rozumiem, że drużyny grające w igrzyskach muszą reprezentować poszczególne kontynenty, ale dla atrakcyjności należałoby pomyśleć nad tymi zasadami. Tym bardziej że teraz możliwości skurczyły się do dwóch szans. Siatkarzom zależy na tym, żeby widzowie oglądali jak najlepsze widowisko. Aby tak się stało, naprzeciwko siatki muszą jednak stać drużyny o zbliżonych umiejętnościach.

Polacy do turniejów kwalifikacyjnych przystąpią jako mistrzowie świata. Powinniśmy chyba zachować spokój, bo w każdym momencie może powinąć się noga?

– W mistrzostwach świata byliśmy fenomenalni jako drużyna. Graliśmy jak natchnieni i na pewno w kwalifikacjach powinniśmy sobie dać radę, bo rywale będą teoretycznie słabsi. Liczę na to, że Polacy spokojnie się zakwalifikują, bez rozgrywania kolejnych turniejów. Nie wiem, czego pan się boi… 

 

Cały wywiad Mateusza Góreckiego na stronie sport.tvp.pl

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved