Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Krispol trenuje w Górach Sowich

Krispol trenuje w Górach Sowich

fot. krispolwrzesnia.pl

Już od trzech tygodni siatkarze APP Krispolu Września przygotowują się do rozgrywek I ligi. Obecnie przebywają na dwunastodniowym obozie w Górach Sowich. Po powrocie przygotowania będą kontynuowali u siebie, a od września zaczną rozgrywać mecze kontrolne. Wezmą udział w turniejach w Siedlcach i Nysie, sami też zorganizują jeden z nich.

Początkowo zanosiło się na niewielkie zmiany w APP Krispolu Września. Siatkarska rzeczywistość zweryfikowała jednak plany działaczy i sztabu szkoleniowego wielkopolskiego zespołu. Ostatecznie zaszło w nim kilka znaczących zmian, a największe na rozegraniu i środku siatki. – Część zawodników wybrała inną drogę. Nie udało nam się ich zatrzymać. Szkoda, że tak się stało, bo musimy budować wszystko od początku. Ale już o tym nie pamiętamy. Trenujemy już trzeci tydzień i skupiamy się na tym, co przed nami – powiedział Sławomir Gerymski. Według niego nowy zespół może być bardziej waleczny niż ten, który w poprzednich rozgrywkach skończył rywalizację w I lidze na pierwszej rundzie play-off. – Będzie to bardziej doświadczona drużyna. Poza tym wydaje mi się, że będzie bardziej charakterna niż wcześniej. Widzę, że już w trakcie ciężkiej pracy zaczęła się ostra, sportowa rywalizacja o miejsce na boisku. Każdy z nich chce być lepszy od kolegów. Zależy im na tym, co robią. Ale i tak potrzebuję jeszcze trochę czasu, aby ich poznać. To dopiero początek przygotowań. Na ocenę nowo budowanego zespołu trzeba będzie jeszcze poczekać – dodał szkoleniowiec zespołu z Wrześni.



Obecnie siatkarze Krispolu przebywają na dwunastodniowym obozie w Górach Sowich. W zajęciach bierze udział piętnastu graczy. Wśród nich nie ma już Piotra Badury, który zrezygnował z gry w wielkopolskim teamie. Jego następcą został Karol Behrendt, który ma za sobą grę w Kęczaninie Kęty, a ostatnio był zawodnikiem Lotosu Trefla Gdańsk. – Piotrek nie wytrzymał treningu. Powiedział, że musi poszukać czegoś innego. Pierwsze ofiary już są. Mam nadzieję, że więcej ich już nie będzie – żartobliwie skomentował szkoleniowiec wielkopolskiej ekipy. Żałuje on, że do Wrześni nie wrócił wychowanek Progressu – Jędrzej Gruszczyński. Tak więc na libero występował będzie Wiktor Matuszak, który do pomocy na początku będzie miał powracającego do gry po kontuzji Damiana Dobosza. – Liczyliśmy, że Jędrzej Gruszczyński wróci do nas, ale wybrał on grę w Warszawie. Trochę nas to zaskoczyło. Ale wiemy, że Damian Dobosz długo będzie dochodził do dobrej formy na siatce. Na pewno o wiele szybciej będzie mógł pomóc na libero Wiktorowi Matuszakowi. Przyda mu się spokojne wejście w trening i mecze – ocenił Gerymski.

Działacze Krispolu nadal stawiają na miejscowych zawodników. Obecnie na obozie przebywa sześciu wrześnian. – Dwa lata temu w zespole z Wrześni był tylko Marcin Iglewski, a teraz pięciu, sześciu miejscowych zawodników znajduje się w piętnastce – skomentował trener Krispolu, który po powrocie z Sudetów przygotowania do walki w I lidze kontynuował będzie we własnych obiektach. Na początku września rozpocznie gry kontrolne. W dniach 1-2 września weźmie udział w turnieju w Siedlcach, tydzień później sam zorganizuje towarzyskie zmagania, a następnie uda się na turniej do Nysy. W międzyczasie rozegra także pojedyncze sparingi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved