Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > A. Kowal: Im trudniejszy moment, tym lepsza nasza gra

A. Kowal: Im trudniejszy moment, tym lepsza nasza gra

Siatkarze Asseco Resovii nie najlepiej rozpoczęli mecz 17. kolejki PlusLigi przeciwko Espadonowi Szczecin, ale po problemach na starcie pokonali beniaminka 3:0. – Na pewno ten początek meczu był po prostu dobry w wykonaniu zespołu ze Szczecina – przyznał otwarcie po pojedynku trener rzeszowskiej ekipy, Andrzej Kowal.

Pierwsze kilkanaście minut spotkania w hali Podpromie zdecydowanie należało do gości, którzy praktycznie przez cały okres trwania premierowej odsłony mieli mniejsze lub większe prowadzenie. Rzeszowianie genialnie rozegrali natomiast końcówkę tej części spotkania, najpierw wyrównując stan na tablicy wyników, a następnie rozstrzygając na swoją korzyść najważniejsze piłki tego seta. – Na pewno ten początek meczu był po prostu dobry w wykonaniu zespołu ze Szczecina, natomiast to, co pokazywaliśmy w poprzednich meczach – im trudniejszy moment, tym lepsza nasza gra, pokazaliśmy i dzisiaj w końcówce pierwszego seta – powiedział szczerze Andrzej Kowal. Szkoleniowiec wicemistrzów Polski zdecydował się w tym spotkaniu postawić na trochę inny skład, a dokonane przez niego zmiany w kluczowych momentach przyniosły dobre rezultaty. Świetnym pojedynczym blokiem popisał się między innymi Gavin Schmitt, dając swojej drużynie piłkę setową. – Zawsze szukamy rozwiązań, które przyniosą nam lepszy efekt w grze. Jest szeroka kadra, wszyscy grają na dobrym poziomie i te zmiany przynoszą efekty i na pewno będziemy z nich korzystać. Tak samo było dzisiaj, gdzie w tym trudnym pierwszym secie potrzebowaliśmy odrobić dystans i te zmiany nam w tym pomogły – podkreślił trener teamu z Podkarpacia.



W następnych kilkunastu dniach PlusLiga będzie mieć małą przerwę, bowiem w kluczową fazę wchodzą rozgrywki Pucharu Polski. Siatkarze Asseco Resovii po pokonaniu 3:0 Indykpolu AZS-u Olsztyn w kolejnym etapie turnieju zmierzą się z Lotosem Treflem Gdańsk i do tego spotkania będą przystępować w roli faworytów. – Nie jesteśmy jesteśmy jeszcze w finale. Na razie czeka nas bardzo trudny pojedynek z Lotosem Treflem Gdańsk i na tym się skupiamy. Jeśli wygramy, wtedy będziemy myśleć co dalej. Na razie jednak czeka nas ciężki mecz i do niego już od jutra będziemy się przygotowywać – zapowiedział szkoleniowiec wicemistrzów Polski. Andrzej Kowal zdradził również, że prawdopodobnie do gry już w środę powróci Bartłomiej Lemański. Środkowy z powodu urazu dłoni dwa ostatnie spotkania swojej ekipy oglądał zza band reklamowych. – Już w następnym meczu będzie do naszej dyspozycji. Liczę, że będzie grał. Ma delikatny problem z dłonią, ale mamy szeroką kadrę i nie ma sensu go mocno eksploatować. Jeśli będzie w 100% sprawny, na pewno będzie grał – zapowiedział Andrzej Kowal. Jego drużyna nie będzie miała zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo spotkanie z gdańszczanami już w środę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved