Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Kornelia Moskwa: To dla nas wszystkich ogromnie ważny test

Kornelia Moskwa: To dla nas wszystkich ogromnie ważny test

fot. Michał Szymański

-Przerwy w rozgrywkach po rundzie zasadniczej nikt się nie spodziewał. Jest to dla każdego z nas nowa sytuacja, w której wszyscy musimy działać jak drużyna przez duże D. Mam nadzieję, że każdy z nas jest tego świadomy i odpowiedzialny za siebie i innych, a za niedługo wszystko wróci do „normalności” – o obecnej sytuacji i zakończonych rozgrywkach mówi kapitan BKS-u -Kornelia Moskwa.

Dość nieoczekiwanie po rundzie zasadniczej została ogłoszona przerwa w rozgrywkach spowodowaną pandemią koronawirusa. Jak spędzasz ten czas? Czy jest coś, co możesz polecić innym podczas siedzenia w domu?



Kornelia Moskwa (kapitan BKS Stal Bielsko-Biała): – Przerwy w rozgrywkach po rundzie zasadniczej nikt się nie spodziewał. Jest to dla każdego z nas nowa sytuacja, w której wszyscy musimy działać jak drużyna przez duże D. Wiem, że na świecie sytuacja dynamicznie się rozwija i przechodzi dreszczyk niepewności, co dalej. Jednak podchodzę do tego ze spokojem i oczywiście z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jest to dla naszego społeczeństwa ogromnie ważny test. Mam nadzieję, że każdy z nas jest tego świadomy i odpowiedzialny za siebie i innych, a za niedługo wszystko wróci do „normalności”. Osobiście spędzam ten czas na nadrabianiu zaległości na studiach, na gotowaniu, poza tym czytam książki, oglądam seriale, gram w „planszówki”, nawet był czas na generalne porządki w mieszkaniu. Ten wolny czas spędzam dość aktywnie. Dostałyśmy „pracę domową” od naszego Trenera od przygotowania fizycznego. Robię tabatę, ćwiczenia prewencyjne, chodzimy z chłopakiem na spacery, unikając ludzi. Jak jeszcze pogoda nas rozpieszczała byliśmy też na rowerach. Choć już bardzo tęsknię za treningami siatkarskimi.

Od początku ten sezon jest dla Ciebie pechowy. Kontuzja w okresie przygotowawczym, dochodzenie do zdrowia i formy, kolejne lekkie urazy… Nie każdy miałby w sobie tyle determinacji, by tak szybko wrócić na boisko. Skąd w Tobie ta determinacja? Było ciężko?

-Może i ten sezon był ciężki zarówno dla mnie jak i całej drużyny ale nie uważam, że był pechowy. Rozpoczął się dla mnie źle, bo w sierpniu skręciłam kostkę i byłam wyłączona z gry na ponad 6 tygodni. Początki były bardzo ciężkie, pamiętam jak nawet nie byłam w stanie leżeć bez bólu. Jednak cały czas czułam wsparcie od mojej rodziny, koleżanek, trenerów i osób w klubie, to dodawało mi sił i chciałam jak najszybciej wrócić na boisko. Jestem raczej typem walczaka i myślę, że w takich chwilach mój charakter mi pomaga. Wróciłam na boisko szybciej, niż początkowo zakładaliśmy, stąd może pojawiły się następne drobne urazy. Jednak bardzo chciałam już grać i na szczęście tak się stało.

Od tego sezonu pełnisz funkcję kapitana drużyny. Czy w tym sezonie były takie sytuacje, że właśnie ze względu na sprawowanie tej funkcji musiałaś robić coś dodatkowego, czego wcześniej nie robiłaś?

-Tak, pojawiły się takie sytuację. Między innymi to, że na początek musiałam zrobić ciasto dla całej drużyny, właśnie z okazji zostania kapitanem drużyny (śmiech). Poza tym, podpisywanie protokołów meczowych, losowanie przed meczami, rozmawianie z sędziami na boisku. A przede wszystkim dbanie o dobro drużyny i przekazywanie im wszystkich informacji.

BKS Stal podobnie jak większość, a może nawet wszystkie kluby, nie trenuje. Brakuje Ci treningów, spotkań z dziewczynami czy w ogóle aktywności fizycznej? A może po tak trudnym dla Ciebie sezonie, taki przymusowy odpoczynek jest jak zbawienie?

-Oczywiście, że brakuje mi codziennych treningów, meczów, spotkań z dziewczynami, sztabem szkoleniowym szczególnie, że tak niespodziewanie ten sezon został zakończony. Każdy mentalnie przygotowywał się, że do końca maja będziemy razem trenować, grać a przez zaistniała sytuację niestety musieliśmy to przerwać.

Liga została zakończona po rundzie zasadniczej. Jak skomentujesz ten fakt i czy twoim zdaniem było to najlepsze rozwiązanie tej kwestii?

W środę zapadła decyzja o zakończeniu LSK w sezonie 2019/2020. Jestem trochę smutna z tego powodu, bo jednak nie ukrywam, że chciałabym po raz czwarty w tym sezonie móc zagrać z zespołem z Rzeszowa i mieć szansę walki o wyższą lokatę. Mimo wszystko uważam, że biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację nie było innego rozwiązania. Chyba pierwszy raz runda zasadnicza miała tak ogromne znaczenie, a nie była tylko rozstawieniem drużyn do walki w play-off. Medale zostaną wręczone a ostatnie miejsce spadnie do ligi niżej. Dokończyliśmy rundę zasadniczą, miejsca w tabeli zostały przez każdy zespół wywalczone, więc uważam to za sprawiedliwe rozwiązanie.

źródło: bks.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved