Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Kornelia Moskwa: Brakuje nam szczęścia w końcówkach

Kornelia Moskwa: Brakuje nam szczęścia w końcówkach

fot. FIVB

Siatkarki z Bielska-Białej rozegrały kolejne wyrównane spotkanie w Orlen Lidze. Tym razem w Łodzi uległy gospodyniom 2:3. – Brakuje nam szczęścia w tych końcówkach. Być może paru akcji, takiej zawodniczki, która skończy te najważniejsze piłki – mówiła Kornelia Moskwa, młoda środkowa bielszczanek.

Po raz drugi po tie-breaku schodzicie z boiska pokonane. Co możesz powiedzieć o tych dwóch pierwszych meczach sezonu?

Kornelia Moskwa: Wydaje mi się, że w meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza zagrałyśmy bardzo dobrze. Tutaj było inaczej, to spotkanie zaczęłyśmy źle. Od pierwszego seta pojawiły się pierwsze problemy, być może zabrakło trochę koncentracji. Trudno mi jest ocenić, co zadecydowało o naszej porażce. W meczu z dąbrowiankami wydaje mi się, że na wyniku troszkę zaważyły błędy sędziowskie, tutaj natomiast wina leży całkowicie po naszej stronie. Brakuje nam szczęścia w tych końcówkach. Być może paru akcji, takiej zawodniczki, która skończy te najważniejsze piłki.



W Łodzi bardzo często dochodzi do tie-breaka, wiedziałyście, że to będzie trudne spotkanie z walką do samego końca i chyba tak właśnie było…

 – Myślę, że tutaj wśród publiczności Budowlanych zawsze bardzo trudno się gra. Jest bardzo głośny doping i to na pewno przeszkadza przyjezdnym. Po meczu z dąbrowiankami szykowałyśmy się na kolejny ciężki pojedynek. Myślę, że oba te zespoły są porównywalne, jeśli chodzi o możliwości. To są dwie bardzo dobre drużyny.

Dwa pierwsze mecze rozegrałyście od razu z rywalami, którzy cele mają bardzo podobne do waszego zespołu…

– W tych dwóch spotkaniach szczęście nam nie dopisało, równie dobrze ten wynik 3:2 mógłby być na naszą korzyść. Jednak teraz mamy te mecze teoretycznie łatwiejsze przed sobą. Mam nadzieję, że już będziemy bardziej zgrane na boisku i następne pojedynki kończyć będziemy zwycięstwami.

To twój drugi sezon w Bielsku, ale tym razem dostajesz szansę gry jako szóstkowa zawodniczka. Pierwsze piłki meczu w Dąbrowie Górniczej były dla ciebie wyjątkowe?

– Tak, nie ukrywam, że tak. Gram w pierwszej szóstce, bo nasza podstawowa środkowa ma kontuzję. Ale powoli wraca na parkiet. Zarówno Ola Trojan, jak i Małgorzata Lis, od której mogę się dużo nauczyć, są bardzo dobrymi zawodniczkami. Cieszę się, że zostałam w Bielsku i dostałam szansę grania. Myślę, że to wykorzystałam i będę to wykorzystywać w przyszłych meczach.

W zeszłym sezonie BKS zajął dopiero 8. miejsce w Orlen Lidze. Jakie są wasze oczekiwania względem obecnego sezonu?

– Na pewno chcemy poprawić wynik z zeszłego sezonu. Liczymy na „czwórkę”. Te dwa pierwsze mecze przegrałyśmy niestety 2:3, ale liczą się te dwa punkty w tabeli. W następnych meczach trzeba się bardzo mocno skoncentrować i wygrywać za trzy punkty. Myślę, że wszystko jest możliwe.

Włoski trener Emanuele Sbano bardzo ekspresyjnie reaguje na sytuacje na boisku. Jak co się współpracuje z włoskim szkoleniowcem?

– Jestem pod wrażeniem jego pracy, nigdy wcześniej nie spotkałam się z zagranicznym trenerem. Jestem bardzo zadowolona z tego, jak prowadzi zespół, ma dużo uwag. Dla mnie jako młodej zawodniczki to bardzo ważne. Trener pokazuje nam specjalne widea, na których wskazuje nam, co robimy źle, co możemy poprawić. To naprawdę dla mnie duży plus.

W meczu z Budowlanymi Łódź trener dokonywał bardzo wielu zmian. Swoją szansę dostała m.in. Emilia Mucha…

– Tak, bardzo dobrze ją wykorzystała, tak samo Koleta. Myślę, że mamy zespół złożony z doświadczonych i młodych zawodniczek. Te młodsze uczą się od starszych i widać, że to procentuje w takich meczach. W meczu z Budowlanymi weszła Emilia za Nikolę i świetnie sobie poradziła. Tak powinno być w zespole, że kiedy jednej nie idzie, wchodzi inna zawodniczka i wnosi coś do gry drużyny.

Do Bydgoszczy pojedziecie chyba szczególnie zmotywowane, by odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie…

– Damy z siebie 100% i walczymy o komplet punktów. Nie ma co ukrywać, że jeśli chcemy walczyć o „czwórkę”, to musimy zdobyć te trzy oczka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved