Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Konrad Mucha: Ostatnie tygodnie dały nam mnóstwo pozytywnych emocji

Konrad Mucha: Ostatnie tygodnie dały nam mnóstwo pozytywnych emocji

fot. Krispol I Liga Natalia Grabarczyk

– Spotkaliśmy się z całkiem inną siatkówką, całkiem inną kulturą, ale ten turniej dał nam coś więcej – wartość, której nie da trening czy jeden mecz, przede wszystkim jeszcze mocniej scalił zespół – powiedział po wygraniu towarzyskiego turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich środkowy Mickiewicza Kluczbork, Konrad Mucha.

Za wami wygrany turniej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To chyba historyczne wydarzenie dla klubu z Kluczborka? To zwycięstwo pozwoliło wam jeszcze bardziej ukształtować charakter zespołu?



Konrad Mucha: – Na pewno to ogromny sukces dla naszego klubu, ale również całego miasta. Ostatnie tygodnie były szalone, lecz dały nam ogromnie dużo pozytywnych emocji. Spotkaliśmy się z całkiem inną siatkówką, całkiem inną kulturą, ale ten turniej dał nam coś więcej – wartość, której nie da trening czy jeden mecz, przede wszystkim jeszcze mocniej scalił ten zespół jako jedność.

Szczególnie ciekawy był pojedynek półfinałowy, który wygraliście w tie-breaku. Co w nim okazało się decydujące? Mieliście w nim też trudne chwile, a jednak wyszliście z nich obronną ręką…

– Na pewno mecz półfinałowy dostarczył mnóstwo emocji. W tym spotkaniu było wszystko, zwroty akcji, potężne wymiany, mnóstwo kontrowersji i ten trzeci set, w którym graliśmy aż do stanu 44:42. Wydaje mi się, że nauczyliśmy się przetrzymywać trudne momenty, a następnie grać swoje. Wystarczy wspomnieć, że w zespole Al. Jaziry grał były reprezentant Czech, David Konecny, który robił w pewnych momentach ogromną różnicę. My jednak graliśmy całym zespołem i dzięki temu wygraliśmy.

W finale bez straty seta ograliście Al. Ain. To już była taka wisienka na torcie? Byliście tak rozpędzeni, że trudno was było zatrzymać?

– Przed tym meczem trener powiedział, że mamy się bawić siatkówką, zagrać swoje odważnie w każdym elemencie, ale czerpać radość z gry i tak to wyglądało. Narzuciliśmy swój styl gry przeciwnikom, graliśmy na dużym procencie skuteczności. W ten sposób sprawiliśmy sobie i naszym kibicom sporo radości.

Mieliście możliwość zetknięcia się z trochę innym stylem gry prezentowanym przez poszczególnych uczestników turnieju w ZEA. Coś was szczególnie zaskoczyło, na coś szczególnie zwróciliście uwagę?

– Nie ma co ukrywać, że mieliśmy do czynienia z różnorodnością stylów gry. Kluby ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich płacą potężne pieniądze, by zakontraktować zagranicznych zawodników. Było dużo siłowej siatkówki, kilku zawodników z Kuby z niebotycznym zasięgiem czy wspomniany już wcześniej atakujący z Czech. Z kolei mistrz Omanu robił cuda w obronie. Na pewno nie było tam tak technicznej siatkówki jak w Polsce, ale możliwość konfrontacji z takimi zespołami pokazała nam, co jeszcze możemy poprawić w naszej grze.

Czujecie w kościach trudy związane z samym turniejem oraz ze zmianą czasu? Ciężko będzie wam wrócić do rywalizacji ligowej?

– Rozegraliśmy pięć meczów w dziewięć dni. Na pewno jakieś zmęczenie się pojawiło, to normalne, ale zastaliśmy perfekcyjne warunki i na nic nie mogliśmy narzekać. Gospodarze ugościli nas po królewsku. Mieliśmy czas na grę, ale też na odpoczynek. Rozegraliśmy turniej całą trzynastką. Wróciliśmy już do kraju. W niedzielę odpoczywaliśmy, a od poniedziałku wracamy do treningów i zrobimy wszystko, by po krótkiej przerwie godnie przywitać się z Krispol I ligą.

Przed wami pojedynek z SMS-em Spała, która jest dość nieprzewidywalna. Chyba z waszego punktu widzenia będzie to bardzo ważny mecz? Jakiej potyczki się spodziewacie?

– SMS Spała jest zespołem, który niejednokrotnie pokazał, że nie zamierza rozdawać punktów za darmo. Jak pozwoli mu się uwierzyć we własne możliwości i złapać wiatr w żagle, to jest nieprzewidywalny. Gra jak równy z równym z każdym zespołem, więc spodziewamy się ciężkiego meczu i z takim nastawieniem pojedziemy do Spały. Jesteśmy pełni pokory, ale z wiarą we własne umiejętności będziemy walczyć o kolejne ligowe punkty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved