Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Kolejne zmiany w Lidze Narodów?

fot. FIVB

Nadmiar imprez i ich zmieniające się formuły do lat są jednym z problemów trapiących siatkówkę. FIVB jednak nie zmienia swojego nastawienia. Jak podaje Przegląd Sportowy w najbliższej edycji Ligi Narodów planowane jest ograniczenie liczby zawodników zgłoszonych do tych rozgrywek.

W przeciwieństwie do innych dyscyplin drużynowych, w siatkówce podczas sezonu reprezentacyjnego imprezy mnożą się. W 2019 roku najlepsze reprezentacje miały do rozegrania Ligę Narodów, mistrzostwa kontynentu, turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich oraz Puchar Świata. Wielu szkoleniowców Ligę Narodów potraktowało jako poligon doświadczalny i dawało odpocząć swoim liderom. Szczególnie, że rozgrywki te wiążą się z licznymi podróżami a rozpoczynają się w krótkim odstępie czasu po zakończeniu ligowej rywalizacji. Najbardziej z możliwości rotacji skorzystał Vital Heynen, który nawet na Final Six nie wysłał najsilniejszego składu.



FIVB wyciąga wnioski, jednak nie takie, jakich oczekiwałaby większość środowiska siatkarskiego. Zamiast zmniejszyć liczbę turniejów, aby zapewnić odpowiednią atrakcyjność rozgrywek już wprowadzano przepisy, wymuszające na szkoleniowcach nie wysyłanie wyłącznie mniej znanych siatkarzy. Jak dowiedział się Przegląd Sportowy, w 2020 roku przepisy ulegną zmianie po raz kolejny. Tym razem Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej planuje ograniczyć liczbę zawodników, których można zgłosić do Ligi Narodów. Liczba ta ma wynieść 18 zawodników, choć pierwotnie mówiło się o 14 i możliwości zmian jedynie w wypadku kontuzji. – W piątek nad sprawą ma debatować komisja trenerska FIVB, a decyzja zapadnie w lutym. Na pewno liczba zawodników będzie znacznie mniejsza niż 25, ale jak radykalne będą cięcia, tego nie wiadomo – powiedział na łamach PS Mirosław Przedpełski. – W poprzednim sezonie kilka czołowych reprezentacji poszło naszym śladem i w wielu meczach też wystawiało rezerwowe składy. Tymczasem światowa federacja chce, żeby w tych rozgrywkach grali wszyscy najlepsi – dodał przedstawiciel Polski w FIVB.

W 2020 roku w ramach Ligi Narodów Polacy zagrają w pięciu turniejach począwszy od 22 maja. Dwukrotnie biało-czerwoni będą gospodarzami, udadzą się również do Rosji, Japonii oraz Francji. Najważniejszą imprezą będą jednak igrzyska olimpijskie. Trener Vital Heynen nie ukrywa, że czeka na oficjalny komunikat, bowiem od tego, jak będzie mógł rozdysponować siłami w Lidze Narodów, zależeć będzie ułożenie całego cyklu przygotowawczego do turnieju w Tokio. – Największym problemem jest to, że w tym momencie nie mogę porozmawiać otwarcie z moimi graczami na temat planów, ponieważ muszę czekać na podanie zasad rozgrywania turnieju. Nie mogę obiecać nikomu gry w czasie Ligi Narodów, jeśli nie wiem, czy będę miał wystarczająco dużo miejsc. Decyzja FIVB znacząco wpłynie na przygotowania siatkarzy – skomentował dla tvpsport.pl szkoleniowiec biało-czerwonych.

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved