Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Knack Roeselare Piotra Orczyka z Pucharem Belgii

Knack Roeselare Piotra Orczyka z Pucharem Belgii

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Knack Roeselare w niedzielny wieczór mogli świętować zdobycie kolejnego już w swojej historii Pucharu Belgii. Podopieczni trenera Emilie Rousseaux pokonali w trzech setach Topvolley Callant Antwerpia. W ekipie zwycięzców występuje Piotr Orczyk, który tym samym zdobył drugi Puchar Belgii z rzędu, po stronie pokonanych zagrali Mateusz Przybyła i Jakub Wachnik, nie grał Jan Siemiątkowski.

Początek spotkania był wyrównany, ale dzięki dobrej zagrywce Gertjana Claesa to Roeselare odskoczyło na 8:5. Jakub Wachnik i jego koledzy jednak się nie poddawali i szybko doprowadzili do wyrównania, a na przerwie technicznej prowadzili 16:14. Jednak za sprawą Hendrika Tuerlinckxa i Joppe Paulidesa to Knack Roeselare wkrótce był na jednopunktowym prowadzeniu (18:17). Topvolley Antwerpia prowadziło jeszcze 21:19, ale ostatnie sześć akcji należało już do ekipy Piotra Orczyka. Druga partia miała podobnie jak pierwsza wyrównany początek, na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili późniejsi triumfatorzy meczu, którzy po powrocie na boisko odskoczyli na 12:9 i grając skutecznie w każdym elemencie, powiększali przewagę (15:10, 18:12). Rywale zdołali się co prawda głównie za sprawą swojego lidera Jolana Coxa zbliżyć na 17:20, ale było to wszystko, na co było stać ten zespół w tej części meczu. Przy stanie 24:18 Knack Roeselare miało już piłki setowe. Takiej przewagi Piotr Orczyk i jego ekipa już nie roztrwonili, wygrywając do 19.



Trzecia odsłona rozpoczęła się dobrze dla mistrzów Belgii, którzy szybko odskoczyli na 4:1. TopVolley Antwerpia zbliżyło się co prawda na 6:7, ale po przerwie technicznej nastąpił kolejny zryw Knack Roeselare, który dał tej drużynie prowadzenie 11:7. Tuż przed przerwą techniczną rywale zniwelowali straty do jednego oczka (14:15), ale na regulaminowy czas zespoły sprowadził Pieter Coolman. Błędy rywali pozwoliły Knack Roeselare wkrótce prowadzić już 19:14, ale TopVolley Antwerpia nie poddawało się, błąd Tuerlinckxa dał wynik 20:18. Mistrzowie Belgii przeważali już jednak 22:18 i nie dając sobie wydrzeć zwycięstwa, mogli świętować zdobycie dziewiątego w historii Pucharu Belgii. Zwycięzcy byli od swoich przeciwników lepsi zwłaszcza w bloku, gdzie zapunktowali 13 razy, przy 5 blokach rywali, utrudnili TopVolley Antwerpia swoją zagrywką przyjęcie i wyprowadzenie ataku, w którym to także byli lepsi. Pokonani skończyli zaledwie 36% piłek, przy 44% skuteczności Knack Roeselare. Piotr Orczyk nie pojawił się w tym meczu na boisku, grali za to po przeciwnej stronie siatki Jakub Wachnik i Mateusz Przybyła, obaj jednak nie zaliczą tego meczu do udanych.

Knack Roeselare – TopVolley Callant Antwerpia 3:0
(25:21, 25:19, 25:20)

Składy zespołów:
Knack Roeselare: Trinidad, Tuerlinckx (15), Paulides (5), Coolman (12), Verhanneman (9), Claes (8), Dejonckheere (libero) oraz D’Hulst i Konings (1)
Topvolley Antwerpia: Sippola, Klein (4), Prevel (8), Cox (17), Przybyła (5), Wachnik (2), Deroey (libero) oraz Hohne (2) i Sophie (1)

źródło: inf. własna, knackvolley.be

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved