Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ M: Mateusz Bieniek i jego Cucine Lube zagrają w finale z Sadą Cruzeiro

KMŚ M: Mateusz Bieniek i jego Cucine Lube zagrają w finale z Sadą Cruzeiro

fot. fivb-org

Zakończył się już drugi półfinał Klubowych Mistrzostw Świata. Cucine Lube Civitanova Mateusza Bieńka zagrało z Al-Rayyan i zwyciężyło 3:0. Emocje w tym spotkaniu były tylko w trzeciej odsłonie. O złoto Cucine Lube zagra z Sadą Cruzeiro. Mateusz Bieniek skończył trzy ataki z pięciu, do tego dołożył trzy asy serwisowe. Warta podkreślenia jest także dyspozycja Lube w polu zagrywki, w asach serwisowych było 12:3.

Ataki Leala czy Rychlickiego pozwoliły Cucine Lube Civitanova już na początku meczu odskoczyć na 3:1, a as serwisowy dał im prowadzenie 6:3. W ustawieniu z Mateuszem Bieńkiem na zagrywce faworyci powiększyli przewagę do stanu 9:4. W ataku rozszalał się Osmany Juantorena i tablica pokazała już wynik 13:5. Lube dzieliło i rządziło na parkiecie, wkrótce było już 18:8, kiedy to atakiem i zagrywką punktował Simon, a Marko Vukasinovic pomylił się w ataku. Przy zagrywce Marco Ferreiry rywale nieco się zbliżyli (12:19), ale ich błędy własne oraz as serwisowy Leala dały Lube z powrotem dziesięć punktów zapasu (22:12). Wysokie prowadzenie drużyna Mateusza Bieńka utrzymała już do końca i po ataku w aut Marcusa De Souzy w spotkaniu było 1:0



Początek drugiej odsłony był wyrównany, dopiero as serwisowy Mateusza Bieńka pozwolił włoskiej ekipie przeważać 7:5. Blok Leala dał już wynik 10:7 i Lube powoli zaczęło przejmować inicjatywę także i w tej odsłonie. Rywale zbliżyli się co prawda na 10:11, ale wkrótce po dobrej grze Lube w ataku było już 19:13, a kiedy blokiem popisał się Simon, było już 21:14. Włoski faworyt pewnie zmierzał po triumf także i w tym secie, podopieczni Ferdinando de Giorgiego prowadzili po bloku Leala 23:15. Mateusz Bieniek udanym atakiem dał Lube setbole, a po zepsutej zagrywce przez Marco Ferreirę w meczu było już 2:0.

Na początku trzeciej partii Al-Rayyan prowadziło 2:0 po udanej akcji w bloku i ataku. As serwisowy Milosa Stevanovica pozwolił powiększyć przewagę do trzech oczek. Włoska ekipa starała się odrabiać straty, po ataku Bieńka oraz punktowym bloku różnica wynosiła już tylko punkt (7:8). Do remisu doprowadził atakiem Kamil Rychlicki (9:9), a zagrywka Bruno Rezende dała Lube punkt zapasu. Elementem tym zapunktował także Robentlandy Simon i tablica pokazała już rezultat 13:11.  Dobra gra w ataku Al-Rayyan pozwoliła nie tylko wyrównać na 15:15, ale i prowadzić dwoma oczkami (17:15).  Na 17:17 asem serwisowym wyrównał Bieniek. Przez dłuższy czas gra toczyła się punkt za punkt, ale kiedy atakiem i zagrywką punktował Leal, Lube miało już przy stanie 24:22 piłki meczowe. Zmagania autowym atakiem zakończył Marko Vukasinovic.

Cucine Lube Civitanova – Al-Rayyan Sports Club 3:0
(25:15, 25:17, 25:22)

Składy zespołów:
Cucine Lube: Leal (18), Rychlicki (9), Juantorena (8), Simon (8), Bieniek (6), Rezende (2), Balaso (libero) oraz Ghafour, D’hulst, Kovar, Anzani i Diamantini (1)
Al-Rayyan: Ferreira (10), Abunabot (8), De Souza (7), Stevanovic (5), Vukasinovic (4), Faye (2), Ouertani (libero)

Zobacz również:
Wyniki Klubowych Mistrzostw Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved