Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ M: Cucine Lube gromi, Sada Cruzeiro pokonała Zenita Kazań

KMŚ M: Cucine Lube gromi, Sada Cruzeiro pokonała Zenita Kazań

fot. legavolley.it

W pierwszym dniu Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy rozgrywanych w brazylijskim Betim kibice byli świadkami dwóch trzysetowych pojedynków. Cucine Lube Civitanova rozgromiła katarski Al-Rayyan, a zespół z Bliskiego Wschodu w żadnej z trzech partii nie zbliżyłsię do granicy 20 punktów. W drugim meczu Sada Cruzeiro pokonałą 3:0 Zenit Kazań, chociaż tutaj walka była już bardziej zacięta.

Włoski zespół Cucine Lube Civitanova z Mateuszem Bieńkiem w składzie z pewnością był faworytem meczu z katarskim AL-Rayyan, ale chyba nikt nie spodziewał się, że różnica klas pomiędzy tymi zespołami będzie aż tak duża. Cucine Lube od samego początku narzuciło trudną zagrywką warunki gry rywalom i po dobrym ataku Osmany Juantoreny prowadziło już 8:3. Kilkupunktową przewagę włoski zespół utrzymywał przez całego seta, a od stanu 19:16 zespół Al-Rayyan nie byłw stanie już zdobyć punktu. Świetnie atakowali Mateusz Bieniek, Kamil Rychlicki oraz Yoandry Leal i Cucine Lube wygrało wyraźnie pierwszą odsłonę.



Drugi set rozpoczął się od dość wyrównanej walki, a katarski zespół dzięki atakom Marco Ferreiry i Milosa Stevanovica dotrzymywał kroku rywalom (7:7). Punkty polskiego środkowego zdobyte atakiem i blokiem pozwoliły odskoczyć Cucine Lube na cztery punkty (14:10), ale punktowe zagrywki Ferreiry spowodowały, że przewaga zmalała. W końcówce podopieczni trenera Ferdinando De Giorgiego znów odskoczyli rywalom, a as serwisowy Osmany Juantoreny zakończył tego seta wynikiem 25:18. Na początku trzeciej partii seria dwunastu punktów z rzędu dała zespołowi Cucine Lube bezpieczną przewagę (14:2). Rywale kompletnie nie mogli poradzić sobie z zagrywkami Kamila Rychlickiego i ich gra uległa całkowitej destrukcji. To ustawiło grę w tym secie i mimo że katarski zespół wrócił do gry, to nie był w stanie odrobić strat. Cucine Lube utrzymywało przewagę i ostatecznie wygrało tego seta do 13 i cały mecz 3:0.

Myślę, że zagraliśmy dobrze w pierwszym meczu turnieju. Nadal adaptujemy się do nowego miejsca i panującej tu pogody, która różni się od tej panującej obecnie we Włoszech. Popełniliśmy jeszcze zbyt wiele błędów, ale z czasem bezie coraz lepiej – mówił po meczu środkowy Cucine Lube, Robertlandy Simon. To był zdecydowanie świetny początek, ale nie możemy przesadzać z zachwytami. Zagraliśmy dobre spotkanie, ale to dopiero pierwszy mecz. Cieszę się z tego, jak grałem i że mogłem pomóc drużynie. Al-Rayyan to mój był klub, mam tam wielu przyjaciół i to dodało uroku temu spotkaniu – dodał Kamil Rychlicki.

Cucine Lube Civitanova (ITA) – Al-Rayyan Sports Club (QAT) 3:0
(25:16, 25:18, 25:13)

Składy zespołów:
Cucine Lube: Rychlicki (13), Leal (9), Simon (9), Bieniek (8), Juantorena (7), Bruno (2), Fabio (libero) oraz Kovar (2), Massari (2), D’hulst (1) i Marchisio (libero)
Al-Rayyan: Ferreira (9), Vukasinovic (6), Marcus (6), Stevanovic (2), Abunabot (2), Noaman (1), Ouertani (libero) oraz Faye (2), Elmajid


W drugim meczu pierwszego dnia Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy pełniąca obowiązki gospodarzy Sada Cruzeiro zmierzyła się z rosyjskim Zenitem Kazań. Początek należał do brazylijskiego zespołu dzięki asom serwisowym Evandro Guerry, ale Zenit szybko doprowadził do remisu 7:7. Sada znów odskoczyła rywalom po punktowej zagrywce Otavio Pinto (16:12) i rosyjski zespół mimo starań nie był w stanie odrobić tej straty do końca seta. Tę partię wynikiem 25:20 dla brazylijskiego zespołu zakończył autowy atak Maksima Michajłowa.

Druga partia to zacięta walka punkt za punkt do stanu 16:16. Po stronie Sady punktowali Evandro i Isac Santos, w zespole Zenita najskuteczniejsi byli Michajłow i Cwetan Sokołow, do których próbowali dołączyć Artem Wolwicz i Ervin Ngapeth. Potem Sada odskoczyła na trzy punkty i w końcówce nie dała się już dogonić. Brazylijski zespół miał piłkę setową przy stanie 24:20 po asie serwisowym Fernando Cachopy, a po chwili atak Evandro zakończył seta. W trzecim secie przy stanie 8:6 dla Sady Cruzeiro siatkarze z Rosji zdobyli sześć punktów z rzędu, głównie dzięki atakom Maksima Michajłowa i Ervina Ngapetha. Gospodarze szybko dorobili straty doprowadzając do remisu 13:13, a seria błędów zawodników Zenita spowodowała, że w końcówce to podopieczni trenera Marcelo Mendeza prowadzili 20:17. Tę przewagę utrzymali już do końca i po ataku Facundo Conte wygrali 25:22, a całe spotkanie 3:0.

Rozegraliśmy dobry mecz, w każdym elemencie radziliśmy sobie dobrze. Mieliśmy dobrą zagrywkę, wiele piłek blokowaliśmy, a nasze ataki miały dobry rytm. Jestem dumny z zespołu, ale teraz musimy skupić się na meczu z Cucine Lube, ponieważ on na pewno nie bezie łatwiejszy – cieszył się po meczu trener Marcelo Mendez.Oczywiście nie jest to dla nas dobry początek turnieju, ale od półfinałów rozpocznie się on na nowo, więc nie jest tak źle. Zmieniliśmy strefy czasowe, różnica jest spora i wciąż się do tego próbujemy dostosować. Musimy też wyczuć nową piłkę. Sada Cruzeiro zagrała dziś bardzo dobrze, a my musimy znaleźć swoją grę, dziś byliśmy za mało skuteczni. Będziemy gotowi do następnego meczu i poprawiali swoją grę krok po kroku – dodał trener zespołu z Kazania, Władimir Alekno.

Sada Cruzeiro (BRA) – Zenit Kazań (RUS) 3:0
(25:20, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:
Sada: Evandro (16), Isac (10), Otavio (8), Conte (8), Perrin (7), Fernando (2), Lucas (libero) oraz Weber (2) i Rodrigo
Zenit: Michajłow (12), Sokołow (10), Wolwicz (9), Ngapeth (9), Kononow (3), Butko (1), Gołubiew (libero) oraz Surmaczewskij, Krotkow (libero) i Ziemczenok

Zobacz również:
Wyniki i tabela Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved