Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Klemen Cebulj:  Musimy zresetować nasze głowy

Klemen Cebulj:  Musimy zresetować nasze głowy

fot. Katarzyna Antczak

W drugim sobotnim meczu Słoweńcy zmierzyli się z Tunezyjczykami. Podopieczni Alberto Giulianiego wygrali spotkanie bez straty seta, ale zawodnicy z Maghrebu przez długi czas toczyli wyrównany bój ze swoimi rywalami. – Myślę, że mecz przeciwko Tunezyjczykom był bardzo ciężki dla naszej psychiki przez to spotkanie z Francją – powiedział przyjmujący reprezentacji Słowenii, Klemen Cebulj.

W swoim pierwszym meczu w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio Słoweńcy przegrali z Francuzami 0:3. W sobotę zrehabilitowali się za wcześniejszą porażkę, pokonali Tunezyjczyków bez straty seta, chociaż przez długi czas siatkarze z Maghrebu walczyli z nimi jak równy z równym. – Myślę, że mecz przeciwko Tunezyjczykom był bardzo ciężki dla naszej psychiki przez to spotkanie z Francją. W tym piątkowym pojedynku graliśmy punkt za punkt, w trzecim secie wygrywaliśmy i ciężko było w sobotę powrócić. To jednak nasza wina, byliśmy zbyt niezdecydowani na boisku. Jeśli odpuści się takim rywalom jak Tunezja, to oni też to wykorzystają i taki mecz staje ciężki dla faworyta – przyznał Klemen Cebulj.



Na początku trzeciej odsłony spotkania zawodnicy z Maghrebu wypracowali kilkupunktową zaliczkę. Nie utrzymali jej jednak, Słoweńcy stopniowo odrabiali straty i ostatecznie rozstrzygnęli tego seta na swoją korzyść. – Na początku trzeciego seta rywale kilkakrotnie zdobyli punkty przy swojej zagrywce. Nie skończyliśmy kilku akcji, które zwykle kończymy. Także to świadczy o determinacji – stwierdził Cebulj. Podopieczni Alberto Giulianiego w sobotnim starciu musieli sobie radzić bez swojego podstawowego rozgrywającego, Dejana Vincicia.Został w hotelu, ponieważ miał gorączkę, ale myślę, że w niedzielę będzie się lepiej czuł i będzie gotowy do gry w spotkaniu przeciwko Polsce – zapowiedział atakujący reprezentacji Słowenii Alen Sket.

Dzięki temu zwycięstwu bez straty seta Słoweńcy pozostali w grze o bilet do Tokio. W niedzielę podopieczni Alberto Giulianiego zmierzą się z biało-czerwonymi i ich także muszą pokonać 3:0, żeby myśleć o awansie na najważniejszą imprezę czterolecia. – Najważniejsze jest zwycięstwo. Nie zaczęliśmy trzeciego seta tak jakbyśmy sobie tego życzyli, ale myślę, że zasługiwaliśmy na tą wygraną. W niedzielę czeka nas najważniejszy mecz – powiedział Alen Sket. – Musimy zresetować nasze głowy i grać na 100% w niedzielę, ponieważ ten mecz przeciwko Polakom będzie świetnym spotkaniem, z wieloma widzami, którzy oczywiście będą dopingować gospodarzy. Także z tego powodu bardzo ważne jest nastawienie, ładunek emocjonalny, z którym wejdziemy w mecz – zakończył Klemen Cebulj.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved