Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Kish Island WT: Silni Polacy już w finale

Kish Island WT: Silni Polacy już w finale

fot. FIVB

Mariusz Prudel i Jakub Szałankiewicz zapisali na swoim koncie kolejne zwycięstwo w trzygwiazdkowym turnieju World Tour w Kish Island. Tym razem słabsi od biało-czerwonych okazali się Niemcy Walkenhorst/Winter. Przed reprezentantami Polski już ostatnie starcie w finale irańskich zawodów. W walce o złoto duet Prudel/Szałankiewicz zmierzy się z Łotyszami Plavins/Tocs.

Otwarcie meczu zdecydowanie należało do reprezentantów Polski, którzy po swoich udanych akcjach i błędach przeciwników prowadzili 5:1. Choć niemieckiej parze ciężko było skończyć akcję, zdołała ona triumfować w dwóch kolejnych akcjach. Udana akcja Szałankiewicza i blok Prudla przywrócił na konto biało-czerwonych cztery punkty przewagi, a przeciwnicy poprosili o przerwę. Ta podziałała na nich mobilizująco, a różnica po raz kolejny zaczęła się zmniejszać. Gdy w ciężkiej sytuacji na siatce nie poradził sobie Szałankiewicz, Niemcy wyrównali po 10. Od tego momentu zaczęła się wyrównana część seta. Im bliżej końca, tym coraz lepiej znowu radzili sobie Polacy, którzy po ataku „Szałana” oraz trzech blokach Prudla prowadzili 18:14. Mimo że rywale starali się odmienić losy seta, ten padł łupem polskiej dwójki, w której szeregach brylował popularny „Prudi” i to on zakończył tę odsłonę.



W drugiej partii Niemcy nie potrafili odnaleźć się na boisku, popełniali sporo błędów, dzięki czemu biało-czerwoni odskoczyli na 5:2. Po chwili jednak na tablicy wyników pojawił się remis 6:6, gdyż rywale zagrali zagrywką, a także zatrzymali blokiem Szałankiewicza. Dość szybko szala zaczęła przechylać się na polską stronę, a to za sprawą dobrej postawy Prudla. Jego kontra, a także dwa skuteczne bloki pozwoliły biało-czerwonym prowadzić 14:9. Reprezentanci Niemiec nie poddawali się jednak, a gdy wykorzystali słabszy moment Szałankiewicza w ataku, przewaga Polaków stopniała do jednego punktu (18:17). Broniący polskiej dwójki przełamał się jednak w tym elemencie, a końcówka – mimo że zacięta – należała do biało-czerwonych, którzy cieszyli się z awansu do finału.

***

W drugim spotkaniu, którego stawką był finał, a które odbyło się przed meczem Polaków, łotewska dwójka Plavins/Tocs w dwóch setach pokonała Austriaków Horl/Winter. Łotysze przez cały czas kontrolowali to, co dzieje się na boisku. I choć przeciwnicy momentami zbliżali się niebezpiecznie (9:9), to zaraz Plavins i Tocs budowali kolejną przewagę, której rywale nie byli już w stanie zniwelować. W drugim secie Austriacy przez kilka pierwszych minut nie pozwolili przeciwnikom zdominować boiska, ale w połowie odsłony łotewska para zaliczyła kilka udanych akcji i nie miała najmniejszych problemów, by zamknąć rywalizację niedługo później.

półfinały:
Plavins/Tocs (LAT) – Hörl/Winter (AUT) 2:0
(21:15, 21:17)
Prudel/Szałankiewicz (POL) – Walkenhorst/Winter (GER) 2:0

(21:17, 21:19)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved