Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Kish Island WT: Niesamowici Prudel i Szałankiewicz ze złotem

Kish Island WT: Niesamowici Prudel i Szałankiewicz ze złotem

fot. FIVB

Oby cały sezon plażowy układał się dla polskich par tak, jak ułożył się występ Mariusza Prudla i Jakuba Szałankiewicza w Kish Island World Tour. Irańskie zawody okazały się szczęśliwe dla biało-czerwonych, którzy po wyśmienitym turnieju i przy dobrej dyspozycji, stanęli w Iranie na najwyższym stopniu podium. W finale para Prudel/Szałankiewicz pokonała łotewską parę Plavins/Tocs. Brąz przypadł niemieckiej parze Walkenhorst/Winter, którzy pokonali 2:0 Austriaków Horl/Winter.



Spotkanie finałowe Kish Island World Tour już od pierwszych akcji zapewniło emocje. Po potężnych uderzeniach obu par Prudel popisał się spektakularnym blokiem i Polacy prowadzili 3:1. Łotysze szybko wyrównali stan seta, a w kolejnych akcjach oba duety punktowały efektywnie i efektownie atakami. Gdy długą i wydawało się, że w pewnych momentach straconą akcję, blokiem zakończył Prudel, biało-czerwoni prowadzili 10:9, a następnie przy świetnych zagrywkach Szałankiewicza i po jego kontrze podwyższyli nadwyżkę do 12:9. Tym razem utrzymali ją już dłużej, spokojnie odpowiadając na zagrania rywali skutecznymi akcjami (15:12). Wtedy jednak Prudlowi przydarzył się dość dziwny błąd na siatce i Łotysze zbliżyli się na 14:15. Reprezentanci naszego kraju starali się znowu odskoczyć, ale gdy wynik robił się coraz korzystniejszy dla nich, rywale m.in. blokiem próbowali utrzymać kontakt. Polacy cały czas utrzymywali się jednak na prowadzeniu, a błąd rywali dał im piłkę setową przy stanie 20:17, niedługo później partię atakiem zakończył Szałankiewicz.

W kolejnym secie blok na Szałankiewiczu wyprowadził Łotyszy na prowadzenie 3:2, ale chwilę później Prudel też punktował tym elementem i to Polacy byli na czele (4:3). Nie trwało to długo, gdyż po asie serwisowym Plavinsa było 6:5 dla rywali. Obie pary zmieniały się na prowadzeniu co chwilę, a na przerwie technicznej to biało-czerwoni mieli punkt więcej od przeciwników. Po niej Szałankiewicz dołożył do prowadzenia Polaków kolejny punkt (12:10). Także tę różnicę rywale zniwelowali i po bloku na „Szałanie” był remis 14:14. Kolejny udany blok dał Łotyszom prowadzenie 16:15. Wtedy do walki zerwali się biało-czerwoni i po kontrze Prudla prowadzili 18:17. Końcówka to już niesamowita gra obu par, a w szczególności Polaków, którzy wytrzymali presję i mądrą grą triumfowali zarówno w meczu, jak i w całym turnieju.

Plavins/Tocs (LAT) – Prudel/Szałankiewicz 0:2
(18:21, 22:24)

***

W meczu o brązowy medal zmierzyli się Walkenhorst/Winter, którzy przegrali z duetem Prudel/Szałankiewicz w półfinale. Ich rywalami była para Austriaków – Horl/Winter. Premierowa odsłona była dość zacięta, jednak w decydującym momencie więcej zimnej krwi zachowali nasi zachodni sąsiedzi i wygrali różnicą trzech oczek, co mocno zbliżyło ich do brązowego medalu. Jak się później okazało, przegrana w pierwszym secie negatywnie wpłynęła na duet Horl/Winter, który zupełnie nie był w stanie znaleźć sposobu na zatrzymanie rywala. Walkenhorst/Winter grali pewnie, dzięki czemu zasłużenie triumfowali 21:11.

Horl/Winter (AUT) – Walkenhorst/Winter (GER) 0:2
(18:21, 11:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved